Lubo napisał(a):Auto - nie ma ważnego przeglądu
-ubezpieczenie OC wypowiedziałem jako że samochód
jest "historyczny" (r.prod.1970)
Jak na moje to panorama nie była produkowana w 1970..... wiec jego "historycyzm" jest dyskusyjny ;p
a na volksroda lepszy chyba płaskoszybowiec...
Drogi Lubo
Całkowicie się z Tobą zgadzam,że popełnilem niewybaczalny błąd

, kiedy w opisie auta napisałem "(r. prod.1970).Oczywiście powinienem napisać:że mam potworny bajzel w papierach gdzie ta data widnieje i że taką samą datę mam na tabliczce znamionowej przytwierdzonej do budy,choć wiem doskonale, że z taką datą panoramy nie produkowano.
Ale nie. Ja z oszukaczą determinacją

wykorzystałem tą datę do wrednego i godnego pożałowania, niecnego wyłudzenia

"historyczności" auta.Wiem,że powinienem zdobyć się na ten, przecież minimalny, wysiłek i podnieść kanapę i odczytać numer i z niego wydedukować rok produkcji i na koniec zawezwać uwierzytelnionego rzeczoznawcę.(Zawezwać,bo przecież samochód nie jeżdzi).No i niech ten rzeczoznawca zadecyduje, który rok produkcji jest ważniejszy:Ten z pod kanapy,czy czy ten z tabliczki znamionowej i papierów

I niech do cholery zrobi wreszcie porządek z tym bajzlem.A co mi tam.Wezmę kredyt to mu zapłacę ile będzie chciał.
I tu mnie naszła taka refleksja:Co jest ważniejsze,buda czy podłoga
Góra czy dół?
A dla Ciebie Lubo co jest ważniejsze?Bo ja nie wiem.Muszę kiedyś pomyśleć.Kiedyś
A co do sprzedawania czegokolwiek,to trzymam się takiej zasady,że potencjonalnemu nabywcy wysyłam możliwie najdokładniejszy zestaw zdjęć, z opisem.Na tych zdjęciach uwidaczniam to o co dokłdnie prosi nabywca Co sie tyczy auta,to nie dopuszczam takiej możliwości,by nie zostało ono wcześniej osobiście ocenionego przez kupca.
Jeśli więc jesteś zainteresowany kupnem tej mojej panoramki to natychmiast wyśle Ci przygotowane już zdjęcia,i natychmiast podeślę Ci inne,a zrobione według Twojej instrukcji.Dla Ciebie zrobię też wysiłek i otworzę tylną kanapę
Pozdrawiam serdecznie
No i skorzystaj z rady Qubka: Melisa to jest to
