Ksiazki obslugi Garbuska

28 stycznia 2004, 22:36
garbi napisał(a):coś się nie loguję automatycznie ?
ale, co z częściami, tak mi się wydaje, że i tak będziemy zmuszeni za nie zapłacić , jeśli chcemy mieć oryginalne, dorabianie części nie wchodzi chyba w grę ?!

Jak to co z czesciami? Kupujesz. A mechanik robi inaczej? Daje za darmo? Nie rozumiem.
29 stycznia 2004, 22:46
z pierwszego napotkanego fragmentu dyskusji w garbomanii znajduję potwierdzenie celowości napraw przez doświadczonych mechaników, np. w zakresie silników;
oryginalne garbuski są nie więcej zawodne niż współczesne samochody a może i mniej,
29 stycznia 2004, 23:13
hej tylko troche mnie nie ma a juz sprowadzacie książki ze stanów?? :lol: :wink:
ja mam Jeżewskiego -musze przyznac że mało tam informacji jest.. :x
Na szczęście mam też "VW Beetle & Karman Ghia..."( po angielsku, wydawnictwa Haynes)- ta książka jest nieporównywlnie lepsza jest ze 4 razy większa od Jeżewskiego. :) krok po kroku ;z ilustracjami omówione rozbieranie ,wymianę części, regulacja, składanie....wszystko.POLECAM

ja jestem zwolennikiem robienia jak najwięcej samemu(jak robisz dla siebie to sie przykladasz..)do tego sie przydają książki..
łatwo jest wydać kasę na mechanika ale nie można im ufać. Lepiej zrobić samemu- nie płacisz za robociznę i możesz więcej wydać na części.
Tak jak już powiedział Qubek w garbie nie ma nic co trudno byloby naprawić(czasem trzeba pokombinować specjalne narzędzia)..mając książke z obrazkami nie ma problemu.

Garbaty mas takie książki? jak nie mogę dać zxerować. :)
ja może wreście po sesji złoże mojego garba do kupy.
pozdrowienia
1 lutego 2004, 11:23
Wiecie, dostałem ostatnio od koleżanki książkę serwisową od Garbusa, ale jest fajne - każdy szczegół rozrysowany :D Jak przyjdzie wiosna, to zaczynam szaleć i naprawiać co się da :D :D :D
Jest jeden niewielki mankament - książka jest w jakimś skandynawskim języku - pewnie szwedzki, no ale obrazki są i tak czytelne 8)
1 lutego 2004, 21:37
Gatuluje. Bardzo fajna inicjatywa. Chyba nigdzie indziej w Polsce nie mozna bylo sobie tego od tak kupic. I wybor fajny. Dzialanie zamiast gadania - jakie to niezwykle ;)
20 lutego 2004, 01:50
a moze zrobić taką nietypową knige, typu porady użytkowników. każdy by coś napisał co już przerabial na własnej skurze i też myśle było by to coś innego. wszystkie te książki są tak bardzo "techniczne" a jakby powstala tak "oparta na faktach" i jak najmniej technicznego gadania to by było coś. np zastosowania ziemniaka w garbie jak pare tematów wyżej :wink: :lol:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R

← Pytania i problemy