Najlepsze metody na kaca...

26 marca 2012, 19:09
Ciężaka praca i powietrze z materaca? ;)

A tak serio to pic swoim tempem nie ścigać się z zawodnikami typu fifarafa ile to ja nie wypije, do tego zagryzac dużo, poruszać się od czasu do czasu i tak można pic cała noc. Jak u kogoś występuje kac na drugi dZien to polecam po imprezie przed zasnieciem tabletkę jakiegos apapu i popic duza ilością soku z cytynu/lemoniady. Generalnie na popitke polecam wszysko co jest cytrynowe. Po 2-3 dniu picia kac już nie występuje ;)

Pozdrawiam BARMAN ;)
26 marca 2012, 19:12
Łysy napisał(a):puść hafta przd snem. Proste i skuteczne.

No też dobre, ale po hafcie pamiętaj o dokładnym umyciu zębów, bo możesz uszkodzić sobie szkliwo i o popiciu szklanką wody aby nie narobić sobie nadżerek przełyku ;)

Zdecydowanie Apap, Ibuprom i inne niesteroidowe leki przeciw zapalne odradzam szczególnie przy piciu alkoholu, za to może niekoniecznie do końca zdrowa i zbagatelizowana dziś aspiryna może okazać się pomocna. Tak na marginesie - jeśli już bawić się w farmakologię - spróbuj załatwić sobie receptę na acetylocysteinę, nazwa handlowa - acc. Jest to popularny lek mukolityczny, a przy okazji dobrze wpływa na metabolizm aldehydu octowego. Najlepiej w formie tabletek musujących. 1 - 2 tabletki w szklance wody i po pol godzinie zapominasz o kacu. Lepsze niż aspiryna.
27 marca 2012, 08:32
nie ma to jak wypowiedź lekarza:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
27 marca 2012, 21:41
"...bo pić to trzeba umić..." :-D
Ja to poprostu czuje "granice" i jej nie przekraczam.
A i podstawa to zimna wóda, ciepła sponiewiera odrazu!
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
27 marca 2012, 22:01
Mikołaj napisał(a):"...bo pić to trzeba umić..." :-D
Ja to poprostu czuje "granice" i jej nie przekraczam.

Co w sytuacji kiedy na sile kaza pic badz wrecz wlewaja?
Generalnie wszyscy macie racje sposoby sa rozne.
Swojego czasu mialem taki okres krotki co prawda gdzie naprawde ostro imprezowalem i nie przebieralem w trunkach wlaciwie nalezalem do miejcowej ligi opojow. Co prawda najslabszy byl ze mnie zawodnik w porownaniu z innymi ale jak to mowia "kazdy orze jak moze" . Na szczescie w miare szybko odlaczylem sie od towarzystwa i wiem jedno albo nie pic wcale albo do kaca nie dopuszczac. Na chwile obecna nie pije ale jak zdarzy mi sie gdzies pojsc z kumpali to przed zawsze przygotowuje sobie na nastepny dzien Pepsi dobrze schlodzona i sok z ogurkow kiszonych. Wiem jedno jak nie mozesz pic lub slaby jestes jak ja nie zgrywaj bohatera powiedz jak jest i tyle kumple zrozumieja. Kiepsko oglada sie swoje zdjecia w dziwnych sytuacjach.
Powodzenia :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
27 marca 2012, 22:19
Panowie, tu nie chodzi o to zeby komus cos pokazywac, na tjestem juz za stary :)
Ale po prostu taka ekipa jaka sie zapowiada na weekend zdarza sie raz na tysiac lat!
I ja chce pozadnie zaszalec, ale to bedzie w sobote wiec kombinuje jak byc zywym w niedziele bo mamy fajny "program" na drugi dzien weekendu.

A ja po prostu wiem, ze Ci kolesie moga wypic wiecej niz waza i sa wciaz jak nowo narodzeni :):):)
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
28 marca 2012, 10:35
ja mogę polecić na drugi dzień jak u kogoś występują :smt078
napar z imbiru (2 plasterki zalac goraca woda)
28 marca 2012, 21:06
Duża szklana wody po zakończeniu picia, przed snem. Butelka wody przy łóżku, rankiem poprawić następną szklaną. Organizm należy nawodnić.
Przez ostatnie 15 lat próbowałem chyba wszystkiego.
Woda najlepsza.
Jeszcze zależy co pijesz, bo jak te napoje piwnopodobne tyskie, żywce i te inne siuśki to kac jest najbardziej maskaryczny.
Polecam czystą, z dobrym mięsnym żarciem. Mało kolorowych lub cięzkich wódek. Im czystsza postać tym kac mniejszy. Mam takiego dostawcę bimberku cytrynowego, którego nawet popijać nie trzeba, kac po nim żadny...
Ale w sumie każdy reaguje inaczej.
28 marca 2012, 23:41
no i jak ktoś pali to ograniczyć maksymalnie ilość wypalanych fajek przy spożywaniu alko.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 marca 2012, 23:45
A klinik?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
29 marca 2012, 07:08
Vw_RaF napisał(a):A klinik?

Ja następnego dnia jak się czuje podle polecam zimne piwko ;) ... ale tylko jedno bo można zacząć od nowa ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
30 marca 2012, 16:22
A jak się już bawić w farmaceutyki to są środki, które od razu stawiają na nogi, z tym ze sa nielegalne i niezdrowe ! ;)
30 marca 2012, 19:29
Alkohol jest legalny i też jest niezdrowy.

← Luźne dyskusje