Cześć
Problem ma się następująco-mam Garba rocznik 67,w którym fabrycznie były z przodu tarczowe hamulce,zwrotnice mam,tarcze też sa OK,problem jest tylko z zaciskami,które nie nadają się do regeneracji,a nowe to dla mnie zbyt duzy wydatek.....po prawie rocznych poszukiwaniach doszedłem do pewnych wniosków-Ople i Merce mają podobne zaciski na tylnych kołach,obmierzyłem wszystkie astry,omegi,z Tigry już prawie było to ale nadal nie do końca,natomiast nie mam dostępu do zacisków z mercedesów-kombinował ktoś może z dopasowaniem zacisków od innego samochodu?Chodzi mi tu przede wszystkim o rozstaw mocowania do zwrotnicy,jakby nie było to sa hamulce i lepiej zbytnio z przeróbkami nie kombinować,nie chciałbym nic spawać ani frezować...
Problem ma się następująco-mam Garba rocznik 67,w którym fabrycznie były z przodu tarczowe hamulce,zwrotnice mam,tarcze też sa OK,problem jest tylko z zaciskami,które nie nadają się do regeneracji,a nowe to dla mnie zbyt duzy wydatek.....po prawie rocznych poszukiwaniach doszedłem do pewnych wniosków-Ople i Merce mają podobne zaciski na tylnych kołach,obmierzyłem wszystkie astry,omegi,z Tigry już prawie było to ale nadal nie do końca,natomiast nie mam dostępu do zacisków z mercedesów-kombinował ktoś może z dopasowaniem zacisków od innego samochodu?Chodzi mi tu przede wszystkim o rozstaw mocowania do zwrotnicy,jakby nie było to sa hamulce i lepiej zbytnio z przeróbkami nie kombinować,nie chciałbym nic spawać ani frezować...

1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime