Ile włożyliście pieniędzy w remonty swoich samochodów?

15 kwietnia 2012, 20:56
Pieniedzy w ch.j a pracy dwa razy tyle jub więce.
O co ci chodzi w tym pytaniu?
Ograbiłeś rodzinę i masz wyrzuty sumienia?
Witaj wśród grzeszników.
Głupie pytanie zwłaszcza że żony moga czytać,
15 kwietnia 2012, 21:01
vwandal napisał(a):Pieniedzy w ch.j a pracy dwa razy tyle jub więce.
O co ci chodzi w tym pytaniu?
Ograbiłeś rodzinę i masz wyrzuty sumienia?
Witaj wśród grzeszników.
Głupie pytanie zwłaszcza że żony moga czytać,

Jestem ciekawy, po prostu. Nie mam wyrzutów sumienia. Mam wyrozumiałą Żonę i nie mam żadnego problemu w tej materii.
http://www.facebook.com/TheVintageWagen
15 kwietnia 2012, 21:16
A ja tam mam w tabelkach w exelu każdy samochód rozpisany. Generalnie statystycznie to prowadzę. Wiem przynajmniej ile kosztuje remont samochodu.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
15 kwietnia 2012, 21:17
Zona jest wyrozumiała do pewnej sumy , kqażda do innęj ale nie do takiej jaka chcesz poświęcić/
Sa kotwica i dobrze bo kasa jaka mopzna wydac jest nieograniczona razy dwa lub trzy.
Jednym słowem nie ma górnej granicy , jest tylko wytrzymałość naszych rodzin która niestety jest ograniczona
16 kwietnia 2012, 07:54
nasze garby to duże świnie, czyt., skarbonki na kołach :wink:
,, ja w swojego też już ponad 20 tys. wtopiłem a ciągle mu mało, blacharka robiona 5 lat temu domaga się już małych poprawek, szczególnie za tylnymi wlotami powietrza :roll: ,
...w tym miechu poszło 3,5 tys. i raczej się nie zanosi aby był koniec w tym roku, nagrzewnice ,tłumol,felgi,poduszki,uszczelniacze,sprzęgło - a kaska leci :lol:
...na szczęście moja druga połowica i dzieciaki nie wyobrażają sobie życia bez garba, tym bardziej, ze jest to wóz, który każdego dnia kursuje - żona ma swój a ja mam garba do pracy

pozdro :-)

← Pytania i problemy