Wiekszosc ludzi zgadza ceni drazki Berga. Ja sie nigdy takim nie bawilem wiec nie porownam. Chris mial taki kiedys, a teraz zalozyl do Bugstera Scata, wiec gdyby byl gorszy to by chyba tego nie zrobil. Ale to kwestia upodoban osobistych.
Zgadza sie na pewno ze Berg to legenda. Niestety baaaardzo kosztowna, dlatego wybor Berg-Scat jest ulatwiony

Sa z drugiej strony tansze drazki, jak Empi, ale ich nie polecam. Tzn Empi dziala bardzo fajnie, mimo ze ruchy sa duzo dluzsze, jest duzo mniej sportowy niz Scat, tak gdzies w polowie w porownaniu z oryginalem. Mimo to przyjemny. Tyle ze ma jedna zasadnicza wade. Potrafi sluzyc wiernie. Ale bardzo czesto zdarza sie ze sie rozlatuje po krotkim czasie. Po prostu jest to dosc dobry projekt, model produkowany kiedys przez Hursta, ale teraz tlucze to badziewiaste Empi i moze sie okazac ze pieniadze na to wydane wyladuja na smietniku dosc szybko. Nie oplaca sie.