Problemy z elektryka cd...

26 maja 2012, 21:28
Obstawiał bym zwarcie w tylnym kierunku
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
19 czerwca 2012, 11:46
no i zamiast lepiej to jest gorzej :( Oszaleje!Wczoraj ojciec wybral sie buggy i juz rano nie mogl zapalic wiec stwierdzil ze aku.Podladowal troche i zapalil bez problemu.Po przejechaniu 20 km zatrzymal sie i juz musial prosic ludzi zeby go pchnęli.Dojechal z 15 km do miasta i sprawdzil aku ktory mial 12v.Ladowal go 9 godzin i wracajac do domu to samo buggy zgasl na swiatlach i koniec.Zachowywal sie tak po przekreceniu kluczyka jakby byl calkowicie rozladowany a swiatla dzialaly idealnie.Rano sprawdzielm na mierniku aku ma 12,6 a po bezproblemowym odpaleniu laduje na 13,95.Gdzie szukac przyczyny??Stacyjka,regler,cewka,rozrusznik??Klemy wymienione na nowe
19 czerwca 2012, 16:14
A akumulator dawno wymieniales ?? Moze pozycz jakis inny i sprobuj, ja tez tak miałem że wszystko działalo a sie okaząlo że akumulator juz sie zestarzał.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
19 czerwca 2012, 16:18
Ja bym przede wszystkim sprawdził jeszcze raz wkład stacyjki,nawet pojeździł troche bez stacyjki na krótko,by ja wyeliminowac,może zaś coś kostka stacyjki świruje?
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
19 czerwca 2012, 16:19
akumulator ma rok i faktycznie nie byl ladowany przez 5 miesiecy bo byl w aucie po stluczce ale jak go mierze to ma ponad 12v wiec to chyba nie to
19 czerwca 2012, 16:27
Moze miec 12 v ale mimo to moze byc niesprawny
19 czerwca 2012, 16:34
ta stacyjka to mi tez podpada wiec chyba ja wyciagne i sprawdze czy sie cos nie przetopilo.Akumulator chyba by nie dzialal miesiac bez problemu i nagle po tygodniu stania by padl calkowice
19 czerwca 2012, 16:52
Scooty napisał(a):zmierz pobor pradu na standby, oraz po przekreceniu kluczyka

znaczy sie,że co? :D prosze lopatologicznie. Rozumiem ze mam przekrecic kluczyk i sprawdzic na kostce a potem odpalic silnik i sprawdzic jeszcze raz.Jaki pobór powinien byc??
19 czerwca 2012, 17:01
Bez przekreconego kluczyka pobor pradu powinien byc minimalny:
- podtrzymanie pamieci radia,
- centralny z alarmem
- zegarek
To moze byc kilka - do kilkudziesieciu miliamperow

trzeba wpiac szeregowo miernik na odpowiednim zakresie "A" pomiedy kleme a akumulator.

Byc moze jest cos przywarte, lub np wlaczona zarowka nad drzwiami kierowcy, za dnia jej nie widac , a chla dosc konkretnie.

Po przekreceniu pobor jest duzo wiekszy, dochodzi:
- cewka
- elektrozawor
- ssanie
- zasilanie zegarow /opcja
- wskaznik paliwa
- przekazniki / opcja

Pozostale rzeczy pozostaja wylaczone swiadomie.
Pobor jest rzedu kilu Amperow.
Moze sie roznic

Dlatego waznym jest sprawdzic co sie dzieje i ile pobiera w stanie czuwania.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
19 czerwca 2012, 17:10
nie mam radia, lampki w dachu bo dachu nie ma:) jedynie obrotomierz z dodatkowych opcji. szkoda ze do Rzeszowa mam daleko :-)
19 czerwca 2012, 20:35
Akumulator to podstawa zabawy z elektryką. Drugie to ładowanie .
jak masz ładowanie to raczej nie powinien ci zatrzymać się podczas jazdy.
W końcu pracujący silnik bierze prąd z altka lub prądnicy a nadmiar tego prądu ładuje akumulator więc jeśli nie masz jakiś super extra odbiorników prądu to nie powinno ci go zabraknąć podczas jazdy.
Brak ładowania powoduje że odbiorniki prądu ciągną go z akumulatora i w pierwszej kolejności powoli zamiera oświetlenie a potem silnik staje z powodu braku prądu . Ale nie dzieje sie to nagle.
W twoim przypadku sprawdziłbym jeszcze raz całą instalację .
Miałem kiedyś przypadek z którym nie mogłem sobie poradzić na logikę i skończyło sie na rozłączeniu przewodów i sprawdzaniu instalacji krok po kroku i uruchamianiu etapami . Problem leżał w braku ciągłości w jednym przewodzie masowym i pomyłce w 2 lub 3 kabelkach .
Szczególnie wkurzający był problem z tym brakiem ciągłości wewnątrz kabla bo pry pomiarach było wszystko OK a podczas jazdy co jakiś czas można byłocholery dostać. Dopiero pomiar każdego kabelka omomierzem połączony z szarpaniem ujawnił przyczyne.
19 czerwca 2012, 22:31
Ale alternator/pradnica nie zasili cewki jest przez stacyjke nie przejdzie.

Powiedzialbym ze swiatla jako ostatnie przestana swiecic, ale nie w tym rzecz.

Obstawiam brak polaczenia/przerywane od przyjscia na stacyjke do tablicy bezpiecznikow, lub sama kostke.

Rozbierz, pomierz, garbowa jest rozbieralna na czesci pierwsze.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
20 czerwca 2012, 00:15
scooty zastanów się , altek czy pradnica zasila wszystko a reszta pradu idzie na ładowanie aku .
Tak na prawde aku jest potrzebne przy uruchamianiu silnika , potem może się walić bo prąd masz ż prądnicy lub alternatora chybaże masz zajebiste odbiorniki prądu którym one nie podolą.
Natomiast przy samodzielnie robionej instalacji nalezy zwrócic uwage na wszystko , nawet mało prawdopodobne przypadki bo do końca nie masz pewności prawidłowo położonej instalacji. Dlatego zaczął bym od sprawdzenia instalacji od podstaw . To jest buggy i instalacja jest kładziona samodzielnie , nawet jak masz" fabryczne" wiązki. z innego garba.
jest tam w pip kabelków i złączek z których każdy może sprawić kłopot lub być powodem pomyłki.
Jechałeś kiedyś autkiem bez ładowania? Właśnie pierwsze padaja powoli światła bo cała energia czerpana jest z akumulatora a klasyczny zapłon potrafi pracowac jeszcze przy kilku woltach przy których lampy ledwo świeca .
Przy zapłonie elektronicznym czy komputerach wartość tego napięcia jest znacznie wyzsza tak że światła z pozoru świecą prawie normalnie a zapłon może paść bo napięcie jest zbyt małe .
Osobiście w tym przypadku przyczyny szukałbym w kabelkologii i sprawności odbiorników prądu bo cudow nie ma a przyczyna zazwyczaj jest banalna tylko trudna do zdiagnozowania.

← Pytania i problemy