Nietypowo: 1937 Adler Trumpf Junior

17 maja 2012, 16:13
Jesli sa na to papiery, to ciekawe (masz kopie, chociazby po to, zeby zobaczyc jak wygladaja?). Ale wiesz, ze niektorzy posiadacze pojazdow zabytkowych bardzo lubia naciagac historie, albo wrecz i je calkowicie zmyslac, tylko po to, zeby swoj samochod powiazac z jakims znanym nazwiskiem tak, jakby samochod sam w sobie nie byl ciekawy. Oczywiscie chodzi o pieniadze, ale problem dla postronnych jest taki, ze potem te wymyslone historie nabieraja swojego, niezaleznego zycia i krążą.

Co do samochodow niemieckich dostojnikow, to nie mam na ten temat zielonego pojecia. Nie wiem czemu urzednicy administracji cywilnej albo przedstawiciele innych niewojskowych instytucji mieli by uzywac samochodow ktoregos z rodzajow sil zbrojnych, ale moze tak i bylo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 maja 2012, 17:01
Nie czytales? Niemiecki wywiad wojskowy. Mogl nim przeciez jezdzic Hans Kloss! Bardziej prawdopodobne, niz to, ze Hans Frank
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 maja 2012, 17:09
qubek napisał(a):Nie czytales? Niemiecki wywiad wojskowy. Mogl nim przeciez jezdzic Hans Kloss! Bardziej prawdopodobne, niz to, ze Hans Frank

no co ty hans kloss, przeciez to postac fikcyjna kubku, ale moze wilhelm canaris jezdzil, tylko co robil canaris w krakowie i warszawie.

Auto mi sie podoba bo lubie stare graty, niemniej jak po faszyscie to nadal fe.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
17 maja 2012, 19:21
Masz racje qubek, ludzie opowiadaja niestworzone historie. I poniewaz papiery tylko po niemiecku byly w koszmarnej ilosci zwrocilem sie o pomoc do wlasciwego czlowieka...

Papiery wyslalem w oryginale do mojego przyjaciela, ktory specjalizuje sie w pojazdach II wojny swiatowej. Ma ogromna wiedze, zna plynnie niemiecki i ma duzo czasu :) ale napewno wrzuce tu kopie tych papierow jak tylko dostane je z powrotem, czesc z nich mam w Legnicy wiec przy nastepnej okazji zorbie skany.

Tez nie wiem, czy pojzady sil zbrojnych byly standardowo z jakichs powodow uzyczane/przekazywane oficielom lub administracji (za to mapisalem juz co wiem o standardowym aucie Franka). Na razie polegam na tym, co zostalo mi przekazane i na fakcie, ze byly wlasciciel auta jest prawdziwym kolekcjonerem z potezna wiedza + na paru pieczatkach z wrona :) :)

Hansa Klossa w papierach nie wymieniono.
Dla mnie nie ma znaczenia kto nim jezdzil, faszystow traktuje jak fragment historii i nie mam zadnych animozji, dla mnie auto samo w sobie jest piekne.

Wilhelm Canaris spedzil troche czasu na slasku zaraz po wybuchu wojny wiec moze zawadzil tez o Krakow ;)
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
17 maja 2012, 21:44
Spoko oko.
Jezeli chodzi o wrony, waffenamt'y, pieczatki ze swastami, to zaskocze cie, ale anglia przoduje w wytwarzaniu takich wspolczesniakow. Bo nic nie podnosi ceny gratow historycznych, jak gapa.
Troche w tym biznesie militarnym tez siedzialem i siedze i uwierz mi, ludzie robia cuda, i ciezko jest momentami odroznic kopie od oryginalu, ale to tak na marginesie.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
17 maja 2012, 22:48
Przeciez nie urodzilem sie wczoraj :)

Samochod nie jest z Anglii, pochodzi od szanowanej w swiecie pojazdow zabytkowych osoby i jezeli ktokolwiek fabrykowal te dokumenty to stalo sie to ponad 25 lat temu (tyle mial go ow szacowny czlowiek).

Ale i pod tym katem papiery zostana sprawdzone, jak na razie dopoki sie to nie uwiarygodni traktuje to auto jak super zachowanego adlera i tyle :)
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
17 maja 2012, 23:28
Blazlov napisał(a):
qubek napisał(a):Nie czytales? Niemiecki wywiad wojskowy. Mogl nim przeciez jezdzic Hans Kloss! Bardziej prawdopodobne, niz to, ze Hans Frank

no co ty hans kloss, przeciez to postac fikcyjna kubku, ale moze wilhelm canaris jezdzil, tylko co robil canaris w krakowie i warszawie.

Auto mi sie podoba bo lubie stare graty, niemniej jak po faszyscie to nadal fe.

Kolega parę lat temu sprowadził passata z niemiec którym jeździł Hans Kloß 8) ( te ostatnią literę nazwiska czyta się chyba "ss"). Naprawdę widziałem papiery ! :roll:
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C3%9F
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
18 maja 2012, 02:02
osobiście znam dwóch hansów franków. Jeden hans-peter frank ze Szwajcarii, drugi echte hans frank, z rajchu. Wiec to może taki trochę Jan kowalski jest.
Auto zacne. Pochwal się historycznymi papirami jak się da - fajnie się takie rzeczy ogląda, zwłaszcza mając przed oczami auto których dotyczą.
18 maja 2012, 06:43
Papiery wyslalem w oryginale do mojego przyjaciela, ktory specjalizuje sie w pojazdach II wojny swiatowej. Ma ogromna wiedze, zna plynnie niemiecki i ma duzo czasu :) ale napewno wrzuce tu kopie tych papierow jak tylko dostane je z powrotem, czesc z nich mam w Legnicy wiec przy nastepnej okazji zorbie skany.

A to w Legnicy jest ten specjalista od papierów ? :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
18 maja 2012, 10:20
Mikołaj napisał(a):
Blazlov napisał(a):
qubek napisał(a):Nie czytales? Niemiecki wywiad wojskowy. Mogl nim przeciez jezdzic Hans Kloss! Bardziej prawdopodobne, niz to, ze Hans Frank

no co ty hans kloss, przeciez to postac fikcyjna kubku, ale moze wilhelm canaris jezdzil, tylko co robil canaris w krakowie i warszawie.

Auto mi sie podoba bo lubie stare graty, niemniej jak po faszyscie to nadal fe.

Kolega parę lat temu sprowadził passata z niemiec którym jeździł Hans Kloß 8) ( te ostatnią literę nazwiska czyta się chyba "ss"). Naprawdę widziałem papiery ! :roll:
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C3%9F

a w Olsztynie był/jest T3 Multivan który w Brief-ie miał jako pierwszą właścicielke wpisana znana gwiazde porno polskiego pochodzenia
:-D co tam sie musiało dziac w tym Multivanie :-D :-D :-D
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
18 maja 2012, 14:12
YOGI napisał(a):
Mikołaj napisał(a):
Blazlov napisał(a):
qubek napisał(a):Nie czytales? Niemiecki wywiad wojskowy. Mogl nim przeciez jezdzic Hans Kloss! Bardziej prawdopodobne, niz to, ze Hans Frank

no co ty hans kloss, przeciez to postac fikcyjna kubku, ale moze wilhelm canaris jezdzil, tylko co robil canaris w krakowie i warszawie.

Auto mi sie podoba bo lubie stare graty, niemniej jak po faszyscie to nadal fe.

Kolega parę lat temu sprowadził passata z niemiec którym jeździł Hans Kloß 8) ( te ostatnią literę nazwiska czyta się chyba "ss"). Naprawdę widziałem papiery ! :roll:
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C3%9F

a w Olsztynie był/jest T3 Multivan który w Brief-ie miał jako pierwszą właścicielke wpisana znana gwiazde porno polskiego pochodzenia
:-D co tam sie musiało dziac w tym Multivanie :-D :-D :-D


hahahaha :-D :-D :-D :-D :-D
volkstom.pl
19 maja 2012, 11:41
llxtomxll napisał(a):A to w Legnicy jest ten specjalista od papierów ? :)

Nie Tomku, auto jest w Legnicy a papiery poszly do Warszawy. A pare skanow do Belgii do mojego kumpla.

Jak znajdziesz chwile to podjedz w koncu zobaczyc co u nas slychac i wypic kawke! :)
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
30 lipca 2012, 14:20
mam takiego samego od 52 roku po moim dziadku kto tam przed moim dziadkiem nim jeździł nie mam pojęcia właśnie kończę składanie po lakierowaniu wiem o nim wszystko ma literaturę itp itd renowacja i kompletowanie braków zajęła mi 10 lat przy okazji mam kupę części oryginalnych zamiennych
obecnie brak vw

← Raporty garażowe