Wyłażące szpilki

20 maja 2012, 10:07
Podczas wymiany uszczelniaczy osłon popychaczy zaworowych pomimo dokręcania kluczem dynamometrycznym pojawił się problem wyłażących szpilek. Pierwsza od strony wydechu w obu głowicach i jednej środkowej bodajże 2. Czy to przegrzanie bloku i jak temu doraźnie zaradzić, osadzać na kleju -jakim, jakiej firmy. czy jest jakiś inny sposób.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
20 maja 2012, 10:15
Czesto sie zdaza. Musisz wstawic sprezynke hecoil i bedzie git. Jak niewiesz co to, uzyj google :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 maja 2012, 13:06
Wiedzieć to wiem ale nigdy nie stosowałem i słyszałem że troszkę drogawe. Czy dodają instrukcję żeby nie spitolić?
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
20 maja 2012, 13:19
Wylazace szpilki z bloku to norma i nic sie nie dzieje takiego. Na ogol jest to spowodowane przegrzaniem lub faktem iz ktos zbyt mocno podociagal glowice.
Tulejki to najlepsze rozwiazanie w tej kwestii ale o ile jest to przykladowo jedna szpilka a gwint wewnatrz bloku jest dobry mozesz ja wkleic na klej do gwintow i powinna tez trzymac. Tych klejow sa rozne rodzaje ale chyba najbardziej popularny to Locklite do polaczen gwintowanych. U siebie jak wymienialem oslony popychaczy tez lekko byla wykrecona jedna szpilka i po oczyszczeniu gwintu i samej szpilki wkrecilem ja na hermetyk gdyz to jedyne co mialem w garazu i tez trzyma.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 maja 2012, 16:59
Traja napisał(a):Wiedzieć to wiem ale nigdy nie stosowałem i słyszałem że troszkę drogawe. Czy dodają instrukcję żeby nie spitolić?

ale za to skuteczne i proste w stosowaniu. Sprawdz poprostu, to Ty masz zerwany gwint. Instrukcja napewno jest bo ja nawet w sieci kiedyś czytałem.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 maja 2012, 21:54
rafaal111 napisał(a):ki wkrecilem ja na hermetyk gdyz to jedyne co mialem w garazu i tez trzyma.

A skad wiesz ze trzyma? Probowales nakretke? Zwlaszcza ze hermetic to uszczelniacz, a nie zaden srodek do gwintow.

Nie, "klej" tego nie naprawi.

Musisz albo tulejki, albo heli... choc tego ostatniego w tym miejscu nie stosowalem i dlatego nie bede polecal jako skuteczne rozwiazanie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 maja 2012, 00:04
Trzyma bo szpilka nie wykrecila sie ponownie. (poki co- nie znaczy ze w przyszlosci sie tak nie stanie)
Wiem bo przy okazji wymiany wydechu zrzucilem z ciekawosci cale oblachowanie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
21 maja 2012, 07:59
Zeby sprawdzic czy trzyma, musialbys sprawdzic nakretke, tzn sprobowac ja dociagnac kluczem dynamometrycznym
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 maja 2012, 08:29
Cholercia trzyma na hermetyku -dziwne ja kleiłem na kleju dwuskładnikowym dość drogim - jakiś amerykan i wyszła po lekkim dokręceniu a daleko było do wartości 29-31 jak podaje literatura. Spróbuję tej sprężynki ale zobaczę jaki to byłby koszt. Kupiłem później podobny klej tylko dużo tańszy i coś tam trzyma.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
21 maja 2012, 09:21
A w pewnym momencie pusci i bedziesz miec niedokrecona glowice. to szpilka glowicy a nie np pompy paliwa
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 maja 2012, 11:28
Masz rację. Podjadę dziś do firmy i dowiem się co ile kosztuje. Dzięki za radę
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
21 maja 2012, 12:42
wstawienie helicoila nie powinno przekroczyc 50zl

← Pytania i problemy