Witam czy ma ktoś patent na włożenie klina w uszczelkę szyb ??? klin PCV powiedzmy 
klin szyb jak ????
ja montuje uszczelkę z włożonym klinem, da sie. Na uszczelce "luzem" łatwo klin włożyć
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
ale jak to zrobić wyciągania szyby ????
chodzi mi bardziej o wymianę tych klinów 
zbyszek napisał(a):ale jak to zrobić wyciągania szyby ????
można jaśniej ??
wyciągnij szybe, wrzuć klina jak pisał Łysy i wrzuć szybe na nowo...widziałem patenciarski film jak do garba szybe z już wrzuconym klinem wrzucali przy użycia sznurka, który był w uszczelce....
Szybe z uszczelką i klinem wsadzonym przykładasz do garba i wciągasz do środka sznurek który podwija rant uszczelki... prosto, szybko i bez problemu... i klin masz wsadzony
przyrząd trzeba miec. Taki jakby trójkąt który rozpycha uszczelke a przez srodek przechodzi klin. "trójkąt" z drutu, z rączką.
Wyjać szybe to chyba nie wielki problem z drugiej strony?
Wyjać szybe to chyba nie wielki problem z drugiej strony?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
ale to jest ogórek i to by były wszystkie szyby wiec pracy wiele i chciałem iść na łatwiznę
Pójdziesz na łatwiznę wyciągający szyby, wkładanie klina bez wyciągania to niezła jebanka, ale podobno są tacy co to potrafią 

Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Ta, jasne, wyciagniesz szyby od kilkudziesieciu lat (albo w ogole nigdy) nie ruszane, a potem sie okaze ze zonk i musisz nowe uszczelki kupowac.
Wujkowie dobra rada
Wujkowie dobra rada
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
W ostatnim czasie wkładałem w dwóch ogórkach w szybach przednich ..
zdecydowanie wyjęte szyby i najpierw założone uszczelki ... jest z tym trochę zabawy
poza tym plastykowy klin na inny profil niż aluminiowy do garba
ale niema się co obawiać że popęka przy wkładaniu nowy klin jest elastyczny
stary niestety od razu pęka
śrubokrętem udrożniałem "rowek" zajmuje to trochę czasu ...
zdecydowanie wyjęte szyby i najpierw założone uszczelki ... jest z tym trochę zabawy
poza tym plastykowy klin na inny profil niż aluminiowy do garba
ale niema się co obawiać że popęka przy wkładaniu nowy klin jest elastyczny
stary niestety od razu pęka
śrubokrętem udrożniałem "rowek" zajmuje to trochę czasu ...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
kiedyś próbowałem włożyć kliny w garbie przy włożonych oknach. nakur...em się co nie miara, cisnąłem dwa dni, uszkodziłem zarówno klin jak i uszczelke, a włożyłem zaledwie 15cm klina. może i da się to zrobić ale dla mnie byłoby to mistrzowstwo świata. później normalnie pojechałem do warsztatu zajmującego się szybami, zabawa z wszystkimi szybami zajęła im mniej niż godzinę, zapłaciłem po 2 dyszki od szyby i byłem mega zadowolony.
nie na wszystkim da się zaoszczędzić
nie na wszystkim da się zaoszczędzić
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
Dobra.
W Garbach spotykanych na ulicach sa zasadniczo dwa typy klinow:
- starszy, metalowy, o profilu w ksztalcie litery C
- nowszy, plastikowy, o profilu w ksztalcie mniej wiecej T
Ten pierwszy zaklada sie nastepujaco:
klin w uszczelke -> uszczelka z szyba na samochod
Ten drugi zaklada sie odwrotnie:
uszczelka z szyba na samochod -> klin w zainstalowana juz uszczekle
Przy czym w tym drugim wypadku stosuje sie specjalne narzedzie:
Zdjęcie nie zachowało się
Tyle w temacie. Takie sa prawidlowe procedury zakladania klinow opisane w odpowiednich ksiazkach. Nie raz je stosowalem.
Oczywiscie spodziewam sie jeszcze niejednego postu w typie:
"Zakladalem nowszy typ klina, nie wiedzialem jak, nie mialem odpowiedniego narzedzia, nie wiedzialem nawet ze ono istnieje i powinienem je miec, wiec wyjalem cale szyby z samochodu, spuscilem mu powietrze z lewej przedniej opony, skakalem 7 razy na lewej nodze trzymajac sie prawa reka za nos i spluwajac po trzykroc i w koncu udalo sie zalozyc. A jako ze mi sie udalo, tzn ze ten sposob jest wlasnie dobry i zeby zalozyc klin to trzeba skakac, trzymac sie za nos i pluć."
Albo takich "A w Duzym Fiacie to...."
No ale coz. To tylko forum.
Jeszcze jedna rzecz - klin plastikowy bardzo latwo - wbrew temu co tu napisano - uszkodzic, bo jego chromik na zgieciach peka i jak sie zbyt duzo razy go zgina przy kolejnych probach, to potem ma pelno takich rysek widocznych z bliska i brzydkich
W Garbach spotykanych na ulicach sa zasadniczo dwa typy klinow:
- starszy, metalowy, o profilu w ksztalcie litery C
- nowszy, plastikowy, o profilu w ksztalcie mniej wiecej T
Ten pierwszy zaklada sie nastepujaco:
klin w uszczelke -> uszczelka z szyba na samochod
Ten drugi zaklada sie odwrotnie:
uszczelka z szyba na samochod -> klin w zainstalowana juz uszczekle
Przy czym w tym drugim wypadku stosuje sie specjalne narzedzie:
Zdjęcie nie zachowało się
Tyle w temacie. Takie sa prawidlowe procedury zakladania klinow opisane w odpowiednich ksiazkach. Nie raz je stosowalem.
Oczywiscie spodziewam sie jeszcze niejednego postu w typie:
"Zakladalem nowszy typ klina, nie wiedzialem jak, nie mialem odpowiedniego narzedzia, nie wiedzialem nawet ze ono istnieje i powinienem je miec, wiec wyjalem cale szyby z samochodu, spuscilem mu powietrze z lewej przedniej opony, skakalem 7 razy na lewej nodze trzymajac sie prawa reka za nos i spluwajac po trzykroc i w koncu udalo sie zalozyc. A jako ze mi sie udalo, tzn ze ten sposob jest wlasnie dobry i zeby zalozyc klin to trzeba skakac, trzymac sie za nos i pluć."
Albo takich "A w Duzym Fiacie to...."
No ale coz. To tylko forum.
Jeszcze jedna rzecz - klin plastikowy bardzo latwo - wbrew temu co tu napisano - uszkodzic, bo jego chromik na zgieciach peka i jak sie zbyt duzo razy go zgina przy kolejnych probach, to potem ma pelno takich rysek widocznych z bliska i brzydkich
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Kuba, w drugiej odpowiedzi pisalem o narzedziu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Ja wiem o tym. Tylko ze zobacz, ze czesc komentarzy potem zupełnie ten fakt ignoruje
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
ukierunkowany podpowiedziami znalazłem coś takiego
http://www.uni-max.com.pl/zestaw-instalacyjny-do-szyb-samochodowych/d/
http://www.uni-max.com.pl/zestaw-instalacyjny-do-szyb-samochodowych/d/