mam taki silnik...który był w bardzo dobrym stanie....
leżał u mnie w garażu 4-5lat..
w 2005r pozyczył go odemnie jednej z garbusiarzy..do ogórka..
pojeździł 2lata..i chyba strzeliła głowica, bo zaczął chodzic na 3 garach..
po tym..ani silnika ani ''kolegi'' nie widziałem 7lat..
przypadkiem...dowiedzialem sie gdzie mieszka, pojechałem i silnik odebrałem..
niestety..owe 7lat..bez wydechu bez osłon, bez stopki altka..leżał na dworzu..
mimo to, znając wcześniejszy stan silnika , jestem pewien ze sam blok jest idealny/do końca wal nie miał grama luzu/ teraz, wałem obrócić sie nie da...pewnie przez wode, która do silnika mogła sie dostać...
możma zaryzykować, i go rozebrac..
mnie sie nie chce.....czyli..zdrówka brak
ale, jak ktos by był zainteresowany...zapraszam z narzędziami ..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne..
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32