Eeeeeeee. Nikomu nie polecam. W garbie oberwały błotniki, maska, dach... W kangoo szyba, lampa, cały dach, maska i błotniki. Do tego zorane dachy na domu i gospodarczym... Masakra. Miasto jak po nalocie. Człowiek o tym nie myśli do czasu. A teraz? Spadł grad wielki jak kacze jaja.
Foto w necie, jutro dodam swoje.
Foto w necie, jutro dodam swoje.