qubek napisał(a):Czyli Ci, ktorzy sie ubezpieczyli i placili skladki nie dostana z tego powodu pomocy? Coz za wspaniala polityka! Geniusz to musial wymyslic.
Serio calkiem - kto, za co i od kogo dostanie pomoc?
Ci co są ubezpieczeni dostaną od firm ubezpieczeniowych. ci co zostali totalnie zalani w stylu meble, agd, rtv dostaną zapomogi do 6tyś. Reszta zalanych trochę, w stylu sufit, zaciek na ścianie- mogą liczyć na 20-50 zł na białą farbę (pigment kupujesz sam). Oczywiście z tych 20zł trzeba się rozliczyć z władzami pokazując fakturę. Reszta? Rozwalone dachy? Sami sobie radzić mają. Bo jak pisałem wyżej, rozwalony dach to nie szkoda.
Słyszał ktoś w tv? Mówią- tysiąc cośtam dachów zniszczonych ale tylko lekko ponad 100 rodzin ucierpiało na tyle, że coś dostaną.
Auta pomijam, wiadomo nie masz ubezpieczenia nie masz kasy na naprawę.
Ja tam nie liczę na państwo tylko radzę sobie sam. Wymieniliśmy łącznie z 1/3 dachu ale zrobiliśmy to ZARAZ po gradobiciu. A to oznacza, że nasz dach nie ucierpiał bo komisja chodziła następnego dnia. Nasze fotki ich nie interesowały.
Sztab kryzysowy jest od oszacowania strat coby burmistrz mógł coś mądrego powiedzieć przed kamerą/mikrofonem. Wiadomo słupki, tabelki, statystyki.