Zapłon - ustawienie

22 stycznia 2005, 21:41
Marta & Norbert napisał(a):Moj Dunski mechanik wszelkie naprawy badz korekty dokonuje na cieplym silniku, poprostu mam do jega wrsztatu kawalek i jak juz przyjade to odrazu sie zabiera do roboty. Uwaza ze tak jest najlepiej. Gdy wszystko skonczy, wsiada za kolko i robi jazde probna. Po powrocie, ponownie sprawdza dla zasady. Nigdy nierobi juz korekty.

Co do luzu zaworowego, niezawsze ma sie czas zdazyc na cieplym. Roznic przy regulacji na zimnym badz cieplym niemozna jednoznacznie stwierdzic, jednakze polecam na przynajmniej odpalonym na 3 minutki. To miejsce jest najbardziej narazone na wysoka temperature i chyba jego struktura niepozwala na wielkie roznice pomiedzy zimnem a cieplem...

Pozdrowka

??? :shock: 1 raz slysze aby ktos ustawial zawory na goracym lub cieplym silniku. przy regulacji zaworow silnik powinien byc zimny. przeciez na zaworach oraz na srubach regulacyjnych sa bardzo wysokie temperatury przy pracujacym silniku co za tym idzie material zmienia swoje wlasciwosci.
co do zaplonu : na kole pasowym powinny byc 2 kreski (1 zaczynajac od lewej to "0", 2 kreska to wyprzedzenie zaplonu ). jest kilka sposobow ustawienia zaplonu:
[list=]1. lampa skroboskopowa[/list]
[list=]2. zaroweczka (bylo juz opisane)[/list]
[list=]3. i chyba najprostrzy i najbardziej optymalny (wiekszosc silnikow w naszych garbach ma juz swoje lata jak i zuzycie czesci jest dosc znaczne i nierownomierne). zdejmujesz rurke podcisnienia powietrza, odpalasz samochod, luzujesz aparat (tak aby bez oporow byl w stanie sie sam przekrecic pod wplywem wyzszych obrotow) w wkrecasz silnik na ok. 2000 obr./min, skrecasz aparat i podlaczasz rurke podcisnienia. powinno byc tip top. ja tak ustawiam (sprawdzajac pozniej lampa skroboskopowa w 99% przypadkach jest idealnie ustawiony). pozdro [/list]
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
22 stycznia 2005, 22:24
Kazdy robi tak jak potrafi...

Pozdrowka
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
23 stycznia 2005, 17:02
No wiesz M&N, ale po co ustawia sie taki a nie inny luz na zaworach? ;)

Nie mowie ze sie tego nigdy nie robi. Ale nie w normalnych warunkach
23 stycznia 2005, 17:15
Ja tylko mowie jak u mnie jest robiony garb. Niejest to wymysl moim fantazji, a solidna praca czlowieka ze tak powiem pokoleniowym doswiadczeniem.
Co do luzow, wiadomo ze niechodzi o ustawianie jak silnik jest goracy bo by nikt tam nic nietknal. Ja sobie odpuszcze upieranie przy moich wersjach i szacuneczek dla waszych zdan i opini. Chce tylko powiedziec ze w ksiazkach pisze jak pisze, a rzeczywistosc jest troszke inna. Tez na poczatku jak mechanik mi robil auto, a dobrze go nieznalem to dziwlem sie czemu inaczej niz w ksiazce itd... Widzac efekty poprostu odpuscilem i jak dotad sie niezawiodlem...

Pozdrowka
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
23 stycznia 2005, 17:24
Chodzi o to ze jesli luzy ustawia sie na goraco, to jest to co innego niz w ksiazce. I jesli ktos ustawi na goraco na takie wartosci jak w ksiazce to to nie bedzie dzialac. Twoj mechanik ma taki sposob. I pewnie wie co robi. Ale nie mozna napisac "ze luzy ustawia sie na goraco" komus kto sie pyta jak to robic w ogole, bo z mieszanki roznych metod moze powstac kupa.
23 stycznia 2005, 17:27
Mi też raz jeden "fachura" ustawił zawory na gorącym silniku to ledwo do chałupy dojechałem - jak potem obejrzał je gość z inną koncepcją ustawiania to na jednym był luz 3mm a na drugim nie było w ogóle. Chociaż mysle że koles zrobił to specjalnie - bo wcześniej przekonywał mnie że jak garb przekroczy 200tys. przebiegu to już koniecznie trzeba rozebrać silnik i przejrzeć - mussiałoby coś siąść mi na psyche żeby rozbierać normalnie pracujący silnik żeby go przejrzeć - przykra sytuacja bo zrobił mi to mechanik który uważa swój warsztat za garbowy - no ale nauka kosztuje i teraz omijam go z daleka ,a i antyrekalme odpowiednią sie zrobiło ....

Teoretycznie zawory mozna by ustawiać na ciepłym silniku - trzeba by porobić doswiadczenia o ile rozszerza sie materiał pod wpływem ciepła - mysle że nawet dla dwóch identycznych silników te dane byłyby różne - tak że to jest mozliwe - tylko po co sobie tak zywot komplikować. Może Twój mechanik ma na to jakiś patent .... - tym bardziej że twierdzisz że wszystko jest oka.Ale zasada jest ustawianie zawórów na zimnymn silniku ....
Na ciepłym to zapłon,mieszanka .....i takie tam
"My hovercraft is full of eels"
23 stycznia 2005, 17:34
[list=]3. i chyba najprostrzy i najbardziej optymalny (wiekszosc silnikow w naszych garbach ma juz swoje lata jak i zuzycie czesci jest dosc znaczne i nierownomierne). zdejmujesz rurke podcisnienia powietrza, odpalasz samochod, luzujesz aparat (tak aby bez oporow byl w stanie sie sam przekrecic pod wplywem wyzszych obrotow) w wkrecasz silnik na ok. 2000 obr./min, skrecasz aparat i podlaczasz rurke podcisnienia. powinno byc tip top. ja tak ustawiam (sprawdzajac pozniej lampa skroboskopowa w 99% przypadkach jest idealnie ustawiony). pozdro [/list][/quote]

I właściwe wyprzedzenie samo się ustawia? :shock: Jakim cudem?
Wielkość przerwy też ? Mądry ten silnik (czy może aparat ?)
23 stycznia 2005, 20:12
hehe moze i madry ale zaplon to nie tylko aparat... przy odpowiednich obrotach aparat ustawi sie w optymalnym polozeniu dla wszystkich cylindrow. podam przyklad ustawiajac lampa skroboskopowa wyprzedzenie zaplonu w silniku ktory ma powyzej 100 czy 200 tys km (niektore maja za soba mniejsze lub wieksze remonty ale przewaznie wal i walek rozrzadu zostaje ten sam pomijajac szlify) na 1 cylindrze ustawisz go na super extra z kreska wyprzedzenia pokrywjaca sie z podzialem silnika. podlacz teraz skroboskop pod 4 cylinder (wyprzedzenie mozna ustawic na 1 lub 4 cylindrze i powinny miec takie same wartosci) i podejrzewam ze bedzie odchylenie (linia nie bedzie pokrywala sie z kreska na kole - bedzie to min. odchylenie) a powinno byc tez tip top. dlaczego tak sie dzieje? odp. silniki maja mniejszy lub wiekszy luz na wale, walku rozrzadu itp. dlatego ja ustawiam tak jak w pt.3 jak ktos chce niech skorzysta jak nie to nie :twisted: pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
26 stycznia 2005, 22:29POMOCY POMOCY POMOCY
Uuuu od czego tu zaczac.....

Nio tio moze najlepiej bezie jak zaczne od poczatku....

ostatnio prosilem was o pomoc w sprawie ustawiania zaplonu.....
Nio i postaralem sie zrobic tak jak pisaliscie......
I bylbym z siebie bardzo zadowolony gdyby mi sie powiodlo.....:- (
Ale niestety moje kochane niebieskie cudo stwierdzilo ze jednak nie jest to dobshe ustawione i teraz kompletnie sie rozstroilo i wielka dupasa sie zrobila.... Garbi teraz wyje w nieboglosy, strzela gdzie popadnie, pali straszliwe ilosci benzyny ( 4l na rundke dookola bloku i parkingu) przy tym nie majac ani grama mocy, az dziw ze wogule sie toczy.... a nio i nie wspominajac ze na gazie to juz zupelnie przestal funkcjonowac tylko cos tam jeknie i gasnie..... juz dwa razy "nocowal poza domem" bo juz nie mialem sily z nim walczyc.... ( raz na stacji benz i raz u kolegi pod blokiem, proobowal cos zaradzic)... Poprostu nie mam juz do niego sil.
Juz nawet nie wspominam o takim malym problemie ze od krecenia rozrusznikiem i usilowania go zapalic 2 razy ladowalem akumulator.... a raz proobowalismy kablami od sasiada.

Poprostu straszna lipa i nie mam pojecia co z tym zrobic....

Jesli ktos ma sily i jest odwashny, nie boi sie niebieskiego potFFora to blagam o pomoc. Moze ktos jest z Warszawy-Ursynowa i mooglby mi pomooc z tym ustawieniem. Komus kto sie na tym zna zajmie to 10 minut a ja juz od czwartku na glowie staje.....

POMOCY
Pozdrawiam Mandaryn
26 stycznia 2005, 22:50
Siema.
Ja jestem z Ursynowa :) Dokladnie Natolin (Na Uboczu)
Mogli bysmy sie jakos ustawic podlubac razem itp. Nie jestem specem ale u siebe jak nie mialem 009 jeszcze to regulowalem sam zaplon.
Tak czy siak mozna sie umowic na piwko i porobic razem bo moj tez cos sie dusi czasem.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
27 stycznia 2005, 12:12
jesli zaplon jest dobrze a strzela cochwila to mieszanka jest stanowczo za bogata, proponuje wkrecic srube(sruby) regulacyjne od gaznika do konca wykrecic minimalnie do momentu az silnik zacznie jako tako kulec wtedy postarac sie dostroic na wolnychobrotach mieszanke tak aby silnik chodziil prawidlowo a nastepnie wrocic do zaplonu
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
27 stycznia 2005, 12:19
Proponuję skontaktować się z chłopakami z klubu Sagogan. Oni urzędują właśnie na Ursynowie i na pewno będą w stanie Ci pomóc.
27 stycznia 2005, 14:23
podzielam opinie kolegow ale w moim przypadku niemogłem ustawić zapłonu bo prawie niereagował na krecenie,a przyczyna była w tym ze brał lewe powietrze bo rozszczelnił sie przy kolektorze :twisted: ale to wyszło dopiero po jakims czsie :x
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)
22 stycznia 2009, 17:17
mam takie pytanko bo rozebrałem wczesniej silnik a teraz walcze z ustawieniem zapłonu. do ustawienia zapłonu powinien byc ustawiony znak na kole pasowym przy złaczeniu kraterów, palec pokazujacy 1 cylinder no i pierwszy tłok powinien byc w gorze, tak?? Ustawiałem meczyłem sie i mi palec pokazywał 4 cylinder. Jak obróciłem aparat to pokazało 1. a drugie pytanko co oznaczaja znaki pdc i tdc bo zakupiłem kolo ze znakami. Tdc pokrywa sie ze znakiem na starym kole. To jest gorne i dolne polozenie??Pozdrawiam

← Pytania i problemy