wcale nie przez to ze koło jest 0,5 cm od błotnika 
garbus z DRUT GARAGE :)
Podoba mi się to auto... 
Elementy wnętrza malowałeś proszkiem czy na mokro? Jak się nazywa ten kolor, ma jakiś numer??
Elementy wnętrza malowałeś proszkiem czy na mokro? Jak się nazywa ten kolor, ma jakiś numer??
malowałem z pistoletu , kolor to kość słoniowa z fiata 125p w domu mam gdzieś kod jak znajdę to ci podam
vw_jaco napisał(a):malowałem z pistoletu , kolor to kość słoniowa z fiata 125p w domu mam gdzieś kod jak znajdę to ci podam
Myślisz, że będzie to F234??
raczej nie ale moge sie mylić
vw_jaco napisał(a):raczej nie ale moge sie mylić
OK, to czekam az sprawdzisz. Widziałem też, że sam zakładałeś podsufitkę. Jaka jest zasada? Najpierw szyby potem podsufitka czy najpierw podsufitka a potem szyby?
ja zakładałem najpierw podsufitkę potem szyby
vw_jaco napisał(a):ja zakładałem najpierw podsufitkę potem szyby
zawsze tak jest , że najpierw podsufitka ,a później szyby ,bo trzeba założyć materiał do końca blachy , na którą nachodzi uszczelka . Czy to jest panorama , czy dziadek z pełną podsufitką to jak z przodu i z tyłu nie zachodzi materiał za uszczelkę to zachodzi na tylnych bocznych szybach. Wyjątkiem jest SPAR, podobnie jak w 126p materiał jest tylko na części dachu i nie schodzi nigdzie na boki
konradmik napisał(a):vw_jaco napisał(a):raczej nie ale moge sie mylić
OK, to czekam az sprawdzisz. Widziałem też, że sam zakładałeś podsufitkę. Jaka jest zasada? Najpierw szyby potem podsufitka czy najpierw podsufitka a potem szyby?
przeciez na chlopski rozum to nie jest logiczne. Sufitowke pelna musisz ponaciagac i przypiac klipsami do ramy okien inaczej nie da rady. Moze ktos potrafi zalozyc z wlozonymi szybami? nie wiem ja przynajmniej nie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
rafaal111 napisał(a):konradmik napisał(a):vw_jaco napisał(a):raczej nie ale moge sie mylić
OK, to czekam az sprawdzisz. Widziałem też, że sam zakładałeś podsufitkę. Jaka jest zasada? Najpierw szyby potem podsufitka czy najpierw podsufitka a potem szyby?
przeciez na chlopski rozum to nie jest logiczne. Sufitowke pelna musisz ponaciagac i przypiac klipsami do ramy okien inaczej nie da rady. Moze ktos potrafi zalozyc z wlozonymi szybami? nie wiem ja przynajmniej nie.
I jak się już zadaje takie pytania - to lepiej samemu nie zakładać bo to nie jest hop siup.
Mexyk '84
Garbatastokrotka.pl
Garbatastokrotka.pl
dokladnie i do tego najlepiej zakladac w lecie
jak poszukacie to znajdziecie temat gdzie napisalem jak zakladalem w swoim meksie. To jest proste tylko musi byc naprawde cieplo i odrobina cierpliwosci. Podgrzewanie miejscowe niewiele daje. Ta sufitowke, ktora zakladalem kupilem u Kuby dziurkowana bo innej nie mieli.
jak na pierwszy raz wyszla super moim zdaniem choc gdybym robil to po raz kolejny uniknalbym bledow jakie popelnilem za pierwszym razem.
jak na pierwszy raz wyszla super moim zdaniem choc gdybym robil to po raz kolejny uniknalbym bledow jakie popelnilem za pierwszym razem.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
To jest proste jak nie przeszkadzaja Ci zmarszczki. U mnie jeden tapicer, co niby niejednego Garba robil, dwa razy poprawial, a potem stracilem cierpliwosc i - zeby to nie wygladalo calkowicie beznadziejnie - poprawialismy to z Karo. To byla upierdliwa i nielatwa robota.
Ale inny zrobil dobrze, tyle ze jest drogi
Co do samego Garbusa to bardzo podoba mi sie ten watek. To jest jednak spore osiagniecie, zrobic polskiego pokopanego przez lata PRL Garba, wykopanego z kontu autokomisu... przeciez to prosta recepta na porazke. Zwlaszcza dla kogos kto nie specializowal sie w Garbach. A jednak sie udalo. Do tego to nie bylo proste przywrocenie do zycia albo proste "przerobienie na dziadka" tylko doglebna, siegajaca detali transformacja. Cos z niczego, za pomoca wielkiego nakladu pracy wlasnej.
Oczywiscie musze troche pokrecic nosem, wiec powiem, ze na tych obecnych kolach wyglada jak na moj gust zbyt słitaśnie. Te czarne bardziej mi sie podobaly, przynajmniej na zdjeciach. Jakos tak kontrastowaly ze zlotym nadwoziem i byly bardziej męskie
Ale poza tym? Od trupa do pojazdu, ktory nie tylko zachwyci gawiedz, ale ktory doceni tez i ktos siedzacy w temacie
Ale inny zrobil dobrze, tyle ze jest drogi
Co do samego Garbusa to bardzo podoba mi sie ten watek. To jest jednak spore osiagniecie, zrobic polskiego pokopanego przez lata PRL Garba, wykopanego z kontu autokomisu... przeciez to prosta recepta na porazke. Zwlaszcza dla kogos kto nie specializowal sie w Garbach. A jednak sie udalo. Do tego to nie bylo proste przywrocenie do zycia albo proste "przerobienie na dziadka" tylko doglebna, siegajaca detali transformacja. Cos z niczego, za pomoca wielkiego nakladu pracy wlasnej.
Oczywiscie musze troche pokrecic nosem, wiec powiem, ze na tych obecnych kolach wyglada jak na moj gust zbyt słitaśnie. Te czarne bardziej mi sie podobaly, przynajmniej na zdjeciach. Jakos tak kontrastowaly ze zlotym nadwoziem i byly bardziej męskie
Ale poza tym? Od trupa do pojazdu, ktory nie tylko zachwyci gawiedz, ale ktory doceni tez i ktos siedzacy w temacie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
co do wcześniejszego pytania o kod lakieru to niestety nie mogę znaleźć puszki po lakierze
a co do dobrania samego koloru kół to był taki drobny eksperyment ale na razie tak zostanie, jakoś tam daje rade .
doszły nowe graty
taka pseudo lodówka coca coli zastąpi torbę na narzędzia przydatne do naprawy jak by się coś drobnego zepsuło gdzieś na mieście
Zdjęcie nie zachowało się
zamontowałem tabliczkę
Zdjęcie nie zachowało się
i zanabyłem rurowisko które posłuży do budowy zwężonego zawieszenia
Zdjęcie nie zachowało się
doszły nowe graty
taka pseudo lodówka coca coli zastąpi torbę na narzędzia przydatne do naprawy jak by się coś drobnego zepsuło gdzieś na mieście
Zdjęcie nie zachowało się
zamontowałem tabliczkę
Zdjęcie nie zachowało się
i zanabyłem rurowisko które posłuży do budowy zwężonego zawieszenia
Zdjęcie nie zachowało się
masz mokre półosie, że przy glebie nie ma negatywu??