Pompa hamulcowa czy warto?

9 sierpnia 2012, 09:29
qubek napisał(a):
mrówa napisał(a):A kupując nową mam przecież gwarancję że powinna być sprawna jeśli nie działa reklamacja .

W teorii... Zreszta to samo odnosi sie do zestawu naprawczego, prawda?

tak tylko myślę że łatwiej zareklamować nie sprawą nową pompę niż zestaw naprawczy zamontowany raz i nie działający :D
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
9 sierpnia 2012, 09:37
mrówa napisał(a):
qubek napisał(a):
mrówa napisał(a):A kupując nową mam przecież gwarancję że powinna być sprawna jeśli nie działa reklamacja .

W teorii... Zreszta to samo odnosi sie do zestawu naprawczego, prawda?

tak tylko myślę że łatwiej zareklamować nie sprawą nową pompę niż zestaw naprawczy zamontowany raz i nie działający :D

Niewiele latwiej. Albo wcale. Pomysl w praktyce. Niesprawna pompa? A co w niej niesprawnego? A moze to wina cylinderkow? A moze zle odpowietrzyles? A moze... To nie tylko utrudnia reklamacje, ale zanim w ogole zaczynasz reklamowac sie skrobiesz w glowe, kombinujesz, a w koncu czesto rozbierasz nowa pompe i robisz w niej dokladnie to samo, co bys probowal zrobic w starej.
W praktyce jesli robisz hamulce i one nie dzialaja to nie wiesz, czy to jest akurat wina pompy czy nie i czy ona jest niesprawna i co w niej jest nie tak.

Ja nie mowie zeby nie kupowac nowych pomp, ale to wcale nie jest takie różowe.

BTW - Imiesłowy przymiotnikowe z "nie" piszemy łącznie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 sierpnia 2012, 09:47
Ja kupując nowy zestaw naprawczy pompy oczekuję nowego zestawu naprawczego pompy i na pewno jeśli by nie działał nie rozbierał bym go żeby dociec co konkretnie padło.
Po prostu bym go odesłał i chciał drugi ;)

BTW http://pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99t
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 sierpnia 2012, 14:16
ważny jest również stan gładzi korpusy pompy .
jak bedą wżery czy rysy to nowe gumki nic nie pomoga
9 sierpnia 2012, 15:12
Po pierwsze to zanim podejmie się decyzję o zakupie nowej pompy ,warto rozebrać starą.To jakiś problem jest ?Bo może np jakieś paprochy zatkały otworki którymi zasysa płyn ? Albo zasyfiony "początek" i tłok nie odbija do końca... albo sprężynka zdechnięta nieco... itp...itd

Reanimować pompę się jak najbardziej da. Kiedyś było to powszechne. Mam nawet gdzieś jeszcze honowniczkę do "poprawiania ' gładzi w takich rzeczach (tzn w cylinderkach też)
ważny jest również stan gładzi korpusy pompy .
jak bedą wżery czy rysy to nowe gumki nic nie pomoga
Ot co.
Na ile to jest opłacalne to inna sprawa.
Nie są to skomplikowane rzeczy i bez przesady że to grozi natychmiastową tragedią. Równie dobrze może przewód pierdzielnąć, albo cylinderek ,albo coś ze zawieszenia odpaść . Bo nowe też się da źle zamontować -po prostu jak ktoś "gamoń techniczny' to niech się nie bierze i tyle.
qubek napisał(a):W praktyce jesli robisz hamulce i one nie dzialaja to nie wiesz, czy to jest akurat wina pompy czy nie i czy ona jest niesprawna i co w niej jest nie tak.
Zaraz, zaraz -to jak ty naprawiasz hamulce ? Wymieniasz wszystko po kolei aż trafisz ? A to się nie da poznać czy to pompa ?

← Pytania i problemy