remont silnika

3 października 2012, 13:16
Witam :-)
No więc znowu,(już w niedługim czasie trzeci raz) :cry: nadszedł czas remontu mojego ogórowego silnika.I już nie chcę go dawać do remontu "specowi"z mojej okolicy,co to twierdzi że silniki garbowe to on ma w "małym palcu".Po jego generalnym ! remoncie silnik przejechał niecałe 300 km.i zaczął "zużywać" olej w ilościach niemalże równych spalaniu benzyny,a luz wzdłużny na wale miał gdzieś 2-3 mm..Winą obarczył warsztat któremu zlecił wszystkie niezbędne szlifowania,ale honorowo ponowny remont zrobił "w ramach gwarancji".Tym razem przejechałem nieco ponad 1,5 tys km kiedy to poprzednie objawy(stuki w silniku,wypływ -nie wyciek, - wypłw oleju)pojawiły się ponownie.Ludzie na zlotach radzili mi "zrobić"teraz ten silnik samemu.Ale nie starcza mi odwagi, no i już "nie te oczy".Dlatego mam prośbę o podanie mi namiarów na kogoś kogo darzycie zaufaniem,i kto ten silnik mógłby dokładnie przejrzeć i dokonać napraw.Nie zależy mi na pośpiechu.Chciałbym jedynie móc pojechać wiosną na jakiś zlot.
Wymontowany silnik bez problemu przywiozę na określone miejsce,ale najlepiej by było gyby promień dojazdu mieścił się w odległości np. Lublin - Warszawa,czy też Lublin -Kraków.( no bo koszty transportu).
Pozdrawiam i z góry dziękuję :-)
tutuj

Sursum corda !
3 października 2012, 13:18
Pan Czarek z Wesołej?

Tylko obawiam się że taki silnik po tylu "remontach" nadaje się do huty.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
3 października 2012, 13:22
dokładnie nie wiadomo czy blok będzie nadawał się do ponownego użycia. I tak jak Raf polecam Team z Wesołej. Chyba że ktoś z dwójki Tyka, Jaqo też podejmą się roboty seryjnego silnika:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
3 października 2012, 13:58
Z tego co piszesz, to będzie 3 szlif... raczej jak juz napisano ------> huta :( ale nie mozna tego powiedzieć na pewno dopóki nie rozbierzesz. U mnie było podobnie, po 2 szlifie, nic sie juz nie dało zrobić. Jaki to silnik, może lepiej zainwestować w inny? Cena porządnego remontu, moze przekroczyć koszt kupienia całkiem sensownej uzywanej jednostki.
Nie mam już siły aby go naprawiać, ale naprawiam :(
3 października 2012, 23:03
W zeszly weekend byl na sprzedaz industrial o kodzie 126 w super stanie co o ile sie nie myle odpowiada pojemosci 1,6. Sam zastanawialem sie nad nim ale mam tyle silnikow ze ich nie zjezdze wiec odpuscilem. Gosc niby mial trzech kupcow ale... cenowo jakos 2400 zl.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
4 października 2012, 05:34
Tez moge polecic Czarka z Wesołej. Robilem u chlopakow kapitalke, kilka tys. km juz przejechane i jest git. A blok byl w srednim stanie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 października 2012, 09:04
a ja swój silnik kilkanaście tys km temu robiłem w VWeteran u Krzysztofa Zarzyckiego w Jeleniej Górze. Pełna profesjonalka, jestem zadowolony na maxa. W tamtym czasie (remont robiłem chyba w 2005 roku) koszt wysyłki silnika na palecie mieścił się w granicach 60zł także przesyłka nie była taka straszna finansowo.
Kilka osób z naszego byłego szczecińskiego klubu garbusowego robiło tam remont i z tego co wiem każdy był zadowolony.
Kontakt do gościa znajdziesz na necie wpisując hasło VWeteran
pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
4 października 2012, 10:01
Dziękuję za podpowiedzi :)
Widzę, że czeka mnie wycieczka w okolice Warszawy.
Proszę też ,o ile ktoś ma,o telefon do p.Czarka z Wesołej.(także do innych panów mechaników)
Pzdr.
P.s.
Właśnie zlałem olej z silnika i ze smutkiem znalazłem w tym oleju opiłki.No więc to pewnie panewka.Ale która? (Silnik nie ma żadnego luzu wzdłużnego)
:cry:
tutuj

Sursum corda !
4 października 2012, 10:46
pisz do użytkownika michał_89 to kontakt do Wesołej.
Proud member of Buzzing Bugs Team.

← Pytania i problemy