Gdańsk... zakup i renowacja - POMOCY

11 października 2012, 02:30
Planujemy z moją połówką, która jest zakochana w Garbusach od urodzenia... a ja jestem ogólnie miłośnikiem klasycznej motoryzacji... zakup i renowację Garbusa. Jesteśmy z Gdańska i nie chcemy robić pielgrzymek po Polsce. Poszukujemy warsztatów zajmujących się kompletną renowacją Garbusów w odległości do ok. 200 km od Trójmiasta. Jak na razie znaleźliśmy jeden nieopodal Bydgoszczy. Właściciel oferuje sprzedaż autka od siebie z placu (ma ich chyba ponad 20 szt) i kompletny remont w kilka miesięcy. Przeglądam ogłoszenia, ale w naszych stronach garbusów jak na lekarstwo. Może znajdzie się ktoś, kto udzieli klika wskazówek co gdzie i jak... dzięki z góry. Pozdr
11 października 2012, 09:18
Gdzie ten warsztat? Pod Toruniem jest warsztat zajmujący się starymi vw.
11 października 2012, 10:03
Dostanę jakiś namiar na ten warsztat? Toruń jest ok.... mamy przecież tam z Gdańska hajłej :)
11 października 2012, 11:42
Chciałbym dziadka najbardziej... ale te z lat 70 tych też mogą być. Najważniejszym wymaganiem jest "oryginalność". Mexico raczej odpadają. Auto będę chciał zarejestrować jako zabytek, dobrze by było żeby nie miał dużej ilości ubytków, które będzie później ciężko zdobyć... Jestem w stanie wydać więcej za coś w oryginale, co jeszcze kilka lat by się potoczyło po drogach...
11 października 2012, 12:27
Mr.John napisał(a): Jak na razie znaleźliśmy jeden nieopodal Bydgoszczy. Właściciel oferuje sprzedaż autka od siebie z placu (ma ich chyba ponad 20 szt) i kompletny remont w kilka miesięcy. Pozdr

A to nie ten słynny plac, gdzie gościu nie chciał sprzedać autek, a jak w końcu się zdeklarował to były to zaporowe ceny za trupy??? Pamiętam, stały tam chyba ze dwa ovaliki......
MagnusMM
11 października 2012, 12:40
Co do kompletności powiem ci że ja kupiłem w 90 % kompletnego dziadka i w stanie nie ruszanym zbytnio przez nikogo, ale stan był opłakany i tak dużo później dodatków okazuje się że trzeba kupić nowe a mało co z tych co były nadają się do renowacji,
Fakt lepiej dać więcej za lepszy egzemplarz no chyba że chcesz się pobawić latami w renowację która na pewno sprawi ci wiele smutku jak i radości,
Zapraszamy do naszych raportów garażowych.
11 października 2012, 12:44
Kurcze nie pamiętam nazwy miejscowości, mam tylko nr tel... byłem tam tylko raz. To jest wylot na Poznań, plac jest po lewej stronie. Właściciel był sympatyczny i dosyć szczegółowo opowiadał o autach i procesie renowacji. Wyglądał dosyć wiarygodnie, ale nie jestem omnibusem w kwestii garbatych więc szukam opinii na forum...
11 października 2012, 12:55
MrPierre napisał(a):Gdzie ten warsztat? Pod Toruniem jest warsztat zajmujący się starymi vw.


Dzięki... dzwoniłem w najbliższym czasie nie ma szans żeby cokolwiek wzięli na warsztat.
11 października 2012, 13:56
Z takich garbusowych to wiem, że w osielsku pod Bydgoszczą jest 'plac' z garbusami, gdzieś pomiędzy Bydgoszczą a Nakłem nad Notecią i w okolicach Wągrowca.
11 października 2012, 18:28
Hej. Zajrzyj na strone

http://oldvw.pl/

popytaj chlopakow z 3miasta bo sa jacys goscie co ponoc remontuja zarobkowo. Mnie w tej bandzie nie ma wiec nic nie podpowiem. Napisz moze do Klocka bo ktos mi jakis czas temu pisal ze jemu chyba robil auto ale moge sie mylic. W kazdym badz razie nikt Cie tam psami nie poszczuje chyba ze bedziesz opowiadal glupoty :wink:
Powodzenia
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 października 2012, 14:09
Kolego Mr. John ,

na początek zaproponował bym lekturę tego wątku :

http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=9692

jeśli zapał ci nie opadł to musisz się liczyć z tym że zakup oraz remont , taki z prawdziwego zdarzenia a nie szpachlex i druteks , to mocno upraszczając coś koło 30 000 PLN. Oczywiście w zależności co uda Ci się kupić .

Zapraszam do studiowania wątków w dziale "Raporty Garażowe" abyś miał choć trochę świadomości jak remont wygląda .

Jeżeli po znacznej lekturze dalej zapał Tobie nie opadł to witam wśród garbusiarzy . Na twoim miejscu zakupił bym coś w miare dobrym stanie blacharskim , mechanikę doprowadził do takiego stanu aby autko mogło śmigac na zloty , a dopiero po zapoznaniu się ze środowiskiem - realiami , zabierał bym sie za remont . Inaczej możesz stracić zapał , czas i pieniądze.


Odwiedź też Klubowiczów z Oldvw , spotykają się co czwartek w barze Przystań w Sopocie o godzinie 20.30 . Najlepiej napisz do Gutka : (kontakt usunięty) i się dowiedz czy w przyszły czwartek napewno ktoś będzie. Wiadomo , czasem spotkania są przekładane itd.

Pozdrawiam
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
12 października 2012, 14:43
wielkie dzięki, chyba uruchomię znajomego żeby w niemcach poszukał coś jeżdżącego z TUVem. Tak żeby trochę jeszcze pojeździł a za jakiś czas zabrać się za jego renowację, tak jak napisałeś po tym jak poznam realia posiadania Garbusa :)

← Pytania i problemy