ogrzewanie garażu

29 października 2012, 21:15
Jako że zima zbliża się wielkimi krokami, mam pytanie do posiadaczy garażu - czym grzejecie w zimę, aby można było cokolwiek zrobić przy autku w długie zimowe wieczory?

W zasadzie to chodzi o to jaki jest najtańszy i najefektywniejszy sposób bez wielkich ingerencji w budynek ;)
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
29 października 2012, 21:20
polecam 40%, sprzedają w różnych rozmiarach :)
Nie mam już siły aby go naprawiać, ale naprawiam :(
29 października 2012, 21:20
Podłącze się pod pytanie.Jest możliwość ogrzania blaszaka 6x4m nieocieplonego do jakiejś sensownej temperatury?Chociaż 15*C?
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
29 października 2012, 21:23
Jest nagrzewnica na olej opałowy lub na gaz. Ja w zeszłym roku testowałem na olej opalowy. Wada cena i zapach. Zaleta po 10 minutach trzeba było się rozebrać do koszulki bo niedało sie wysiedzieć. Drzwi od garazu uchylone.
29 października 2012, 21:25
Dyziek napisał(a):Podłącze się pod pytanie.Jest możliwość ogrzania blaszaka 6x4m nieocieplonego do jakiejś sensownej temperatury?Chociaż 15*C?

Oczywiście, zależy jaką masz temperaturę na zewnątrz i czym chcesz grzać. Ale ja bym tego nie robił, bo po przestaniu grzania straszna wilgoć się zrobi i będzie się skraplać na blasze. Niezłe są piece na przepracowany olej, dmuchawy gazowe także dają radę. ogrzewanie elektryczne jest ekstremalnie nieopłacalne.
Nie mam już siły aby go naprawiać, ale naprawiam :(
29 października 2012, 21:32
Ja właśnie się zastanawiam nad taką dmuchawą na gaz, albo coś na olej opałowy. Czy przy murowanym garażu 60m2 taka najmniejsza dmuchawa gazowa szybko nagrzeje do 15st., załóżmy że na zewn. 0st?
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
29 października 2012, 21:35
Krecix napisał(a):Ja właśnie się zastanawiam nad taką dmuchawą na gaz, albo coś na olej opałowy. Czy przy murowanym garażu 60m2 taka najmniejsza dmuchawa gazowa szybko nagrzeje do 15st., załóżmy że na zewn. 0st?

to już pytanie do specjalistów
Nie mam już siły aby go naprawiać, ale naprawiam :(
29 października 2012, 21:40
dawidesqu2 napisał(a):
Krecix napisał(a):Ja właśnie się zastanawiam nad taką dmuchawą na gaz, albo coś na olej opałowy. Czy przy murowanym garażu 60m2 taka najmniejsza dmuchawa gazowa szybko nagrzeje do 15st., załóżmy że na zewn. 0st?

to już pytanie do specjalistów

Co znaczy najmniejsza?
29 października 2012, 21:42
problem z olejem opałowym jest taki że już nie sprzedają go tak ogólno dostępnie w baniaczkach po np 20L . Walczą z ludźmi co na opale śmigają i sprzedają od razu 500 L . Napewno można kupić opał 20 L ale nie tak łatwo jak 2 lata temu .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
29 października 2012, 21:53
dzieciak napisał(a):
dawidesqu2 napisał(a):
Krecix napisał(a):Ja właśnie się zastanawiam nad taką dmuchawą na gaz, albo coś na olej opałowy. Czy przy murowanym garażu 60m2 taka najmniejsza dmuchawa gazowa szybko nagrzeje do 15st., załóżmy że na zewn. 0st?

to już pytanie do specjalistów

Co znaczy najmniejsza?

najmniejsza znaczy 10kW
dajmy na to np. taka:
http://allegro.pl/nagrzewnica-dmuchawa-gazowa…ele-i2731524124.html

wiem że teoretycznie można obliczyć, ale może ktoś ma jakieś praktyczne doświadczenie z tego typu urządzeniem.
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------
29 października 2012, 21:56
Gazowe nagrzewnice odradzam ze wzgledu na kondensacje pary wodnej. Pomimo wymaganego otworu wentylacyjnego nadal gromadzi sie para wodna.
Nagrzewnice na olej opalowy sa skolei dosc drogie w zakupie wystarczy spojrzec na allegro.
Odnosnie grzania blaszaka tak jak stoi bez zadnych izolacji to syzyfowa praca gdyz blacha oddaje cieplo po za tym po wylaczeniu wychlodzi sie w kilka minut.
Najtansze ogrzewanie to koza ale nie grzeje tak wydajnie jak wszelkie nagrzewnice z wbudowanym wentylatorem. Znajomy przykladowo ma jakis niewielki stary piec z centralnego ogrzewania do tego podlaczona jest chlodnica od jakiejs ciezarowki i oczywiscie zbiornik wyrownawczy. Grzeje bardzo wydajnie bo na chlodnicy sa zamontowane dwa wiatraki.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
29 października 2012, 22:36
ja również w zeszłą zimę grzałem a'la kozą i powiem wam, że dużo zachodu z rozpalaniem, ale jeśli chce sie pracowac w garazu cały dzień to sie opłaca bo temp. trzyma. Polecam tez pociągniecie komina przez cała długość garażu bo wtedy dodatkowo grzeje. W tym roku myśle nad starym piecem z dmuchawą :)
29 października 2012, 23:18
Z kozą miałem kiedyś doświadczenie i trochę jest rzeczywiście zabawy z samym rozpaleniem. Potrzebuję raczej czegoś, co w miarę szybko ogrzeje garaż chociaż do znośnej temp. żeby człowiek się nie telepał, również jak się wpada do garażu na parę godzinek po pracy...

Czy z tą kondensacją pary przy gazowych to jakaś poważna sprawa? Nie chcę od razu grzać garażu do jakiś upalnych temp. - raczej włączać ją na chwilę i potem wyłączać.
---------------------
'71 VW 1300
'76 VW T2 Kasten
'92 Volvo 480 turbo
---------------------

← Luźne dyskusje