Amortyzatory

30 stycznia 2005, 11:41
Apropo amorkow. Czy jak zaloze do swojego garba (mam czerwone sprezynki), twardsze krosze amorki to :
1 garb opusci sie jeszcze troche czy bedzie wrecz wyzej stac?
2 bedzie sie uginal mniej czy wiecej?
3 czy sa regulowane amorki do 1303?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
30 stycznia 2005, 15:18
widzialem gdzies amory regulowane do garhba, w raichu bodajze, pop przeliczeniu z ichnich na nasze to komplet szedl za cosiek kolo 4000 zl ;]
pozdro
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
30 stycznia 2005, 18:26
Blazlov napisał(a):widzialem gdzies amory regulowane do garhba, w raichu bodajze, pop przeliczeniu z ichnich na nasze to komplet szedl za cosiek kolo 4000 zl ;]
pozdro

No tak to bardzo pocieszajace :evil: :evil:

A jak tam odpowiedz na moje 3 bardzo nurtujace pytania ? :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
30 stycznia 2005, 18:36
Barzant napisał(a):Apropo amorkow. Czy jak zaloze do swojego garba (mam czerwone sprezynki), twardsze krosze amorki to :
1 garb opusci sie jeszcze troche czy bedzie wrecz wyzej stac?
2 bedzie sie uginal mniej czy wiecej?
3 czy sa regulowane amorki do 1303?

1.jeli sprezyny nie pozwola na obnizenie sie samoistne to amor bedzie rozciagniety caly czas

2. mniej zakladajac, ze nie bedzie skotku ubocznego
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
31 stycznia 2005, 18:08
Ja jednak na nasze drogi niepolecam !! zawias jest do roboty po 7-8 tys. (to i tak dotrwałem długo do tego doliczyc szerokie fele)-przynajmniej w moim przypadku SPORTOWE AMORY ZAMORDOWAŁY mi gałki i łozyska :cry: jedyna frajde miałem na Słowacji bo drogi maja duzo lepsze.Jak po wakacjach przekroczyłem granice to sie załamałem :evil: po naszych drogach pasowało by czołgiem jezdzic :-D
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)

← Rasowanie