Yamaha XS 250 - cafe racer

8 listopada 2012, 20:56
Witam,

Mam nadzieję że mogę to tu wrzucić jeśli nie to proszę o info to wywalę.

Jako że prace przy Garbie wstrzymane (spokojnie myślę że na wiosnę pokażę moją niespodziankę :wink: ) To rozpoczynamy zimowy projekt pt. Yamaha XS 250 Cafe Racer.

Trochę o moto: Pojemność 250ccm, rocznik 1980, 2 cylindrowy, 4 suw chłodzony powietrzem, przebieg 49 tysięcy. Stara dobra Japonia. Stan ogólnie dobry, mechanicznie dobry+ detale do zrobienia.

Tak więc zaczynamy:

Zdjęcie motocykla zaraz po zakupie:

Zdjęcie nie zachowało się

No i rozbiórka, na pierwszy ogień siedzisko (swoją droga ciekawie montowane bo odchylane na bok) boczki, lampa tył i kierunki.

Zdjęcie nie zachowało się

Dalej błotnik tył i okolice:

Zdjęcie nie zachowało się

Dziś bebeszyłem elektrykę z przodu coby lampę i kierunki zdemontować. Kurczę Japończycy jak coś zrobią to jest przemyślane w każdym calu. W wiązce każda wtyczka ma inny kształt nie da się nic pomylić. Pomimo ponad 30 lat motocykl z przyjemnością się rozkręca. Śruby wykręca się jakby były wczoraj wkręcone - poezja:

Zdjęcie nie zachowało się

Zastanawiam się czy kierownicę zostawić oryginalną, tylko obrócić delikatnie w dół, czy zrobić taką jaka powinna być tudzież zamontować Clip-Onsy (nie znam polskiej nazwy)

Zdjęcie nie zachowało się

To tyle z obecnych prac. Docelowo stylistycznie chcę się trochę zbliżyć do tego:

Zdjęcie nie zachowało się
8 listopada 2012, 22:19
Z Jawą jest inna historia. Jawa nie ma papierów i zacząłem działać w tym kierunku żeby miała, jak rozwiążę ten problem to w przyszłym roku będę ją robić. W międzyczasie zrobiłem w zasadzie już silnik do niej, muszę tylko to nieszczęsne łożysko w korbie wymienić i można go składać i docierać. Myślałem żeby z niej zrobić Cafe ale wolę odszykować na oryginał. Oczywiście dalsze plany zakładają zdobycie do niej wózka bocznego Velorex 560. Także to tak.
8 listopada 2012, 22:22
clip onsy są niewygodne. Przy dłuższej jeździe łapy bolą. Ale to ja ;)
8 listopada 2012, 22:41
potwierdzam słowa kolegi, nie myślałem czasami nad kierownica typu M? chociaż najbliższa koncepcji była by kierownica do jakiegoś enduro+ podwyzszone wieżyczki. No i jak dla mnie szkoda że to tylko 250, 450'tke tez idzie w fajnej kasie wyrwac, koszty czesci podobne a frajda z jazdzy puźniej na pewno wieksza :wink:
8 listopada 2012, 22:43
Świadomie wybrałem 250 ; ) A od 360 tudzież 400 różni się tylko górą silnika tj. inne są cylindry, tłoki, rozrząd i głowica, gaźniki. Dół silnika taki sam nawet przełożenia skrzyni są identyczne.

Co do kierownicy - tak rozważam kierę w kształcie litery M i prawdopodobnie tak się skończy. Jeśli mówicie że Clip-ons są niewygodne to zrezygnuję z nich.
8 listopada 2012, 22:51
już nawet nie tyle nie wygodne co tutaj po prostu nie pasuja ;) Takie kierownice sie stosuje głównie w stuncie i plastikach robionych na tor, a M'ka jest dedykowana wybitnie do cafe racera
8 listopada 2012, 23:06
W cafe też z powodzeniem stosuje się kierownice tego typu. Tylko ona zwyczajnie w świecie jest brzydka ; )
8 listopada 2012, 23:25
Buduj mozna powiedziec ze cala Polska na Ciebie patrzy :wink:
jedyny minus ze zadnej lalki z tylu nie posadzisz no chyba ze z przodu a wtedy na pewno nie spadnie :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
9 listopada 2012, 07:56
To co wkleiles to nie cafe racer tylko motocykl do flat tracku i klipony do niego nijak nie pasuja. Zreszta pewnie dlatego ich nie ma, a wrecz przeciwnie, ma wysokakierownice.
Jedno pseudoretro i drugie pseudoretro, ale roznica jest dokladnie ta sama, co pomiedzy street fighterem a maszyna do zuzla.

Nie jest Ci troche zal, ze - jak sam napisales - Japonczycy wszystko przemysleli, a Ty to psujesz po to zeby uzyskac modny w tym sezonie (ale nie wiadomo czy w przyszlym) look? ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 listopada 2012, 10:25
Krukers napisał(a):już nawet nie tyle nie wygodne co tutaj po prostu nie pasuja ;) Takie kierownice sie stosuje głównie w stuncie i plastikach robionych na tor, a M'ka jest dedykowana wybitnie do cafe racera

Co Ty piszesz? Najbardziej kojazacym sie z cafe racerami typem kierownicy sa wlasnie clip ony, przy czym "w epoce" montowano ja chyba (sadzac ze zdjec) czesciej nizej i juz na pierwszy rzut oka niewygodnie niz dzis.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 listopada 2012, 11:05
Qubek, nie jest mi szkoda.

Zakup dokonany specjalnie pod tym kątem. Co do foty tamtego moto. Napisałem wyraźnie że chcę się zbliżyć stylistycznie a nie robić identyczny :wink:

← Raporty garażowe