Witam,
Mam nadzieję że mogę to tu wrzucić jeśli nie to proszę o info to wywalę.
Jako że prace przy Garbie wstrzymane (spokojnie myślę że na wiosnę pokażę moją niespodziankę
) To rozpoczynamy zimowy projekt pt. Yamaha XS 250 Cafe Racer.
Trochę o moto: Pojemność 250ccm, rocznik 1980, 2 cylindrowy, 4 suw chłodzony powietrzem, przebieg 49 tysięcy. Stara dobra Japonia. Stan ogólnie dobry, mechanicznie dobry+ detale do zrobienia.
Tak więc zaczynamy:
Zdjęcie motocykla zaraz po zakupie:
Zdjęcie nie zachowało się
No i rozbiórka, na pierwszy ogień siedzisko (swoją droga ciekawie montowane bo odchylane na bok) boczki, lampa tył i kierunki.
Zdjęcie nie zachowało się
Dalej błotnik tył i okolice:
Zdjęcie nie zachowało się
Dziś bebeszyłem elektrykę z przodu coby lampę i kierunki zdemontować. Kurczę Japończycy jak coś zrobią to jest przemyślane w każdym calu. W wiązce każda wtyczka ma inny kształt nie da się nic pomylić. Pomimo ponad 30 lat motocykl z przyjemnością się rozkręca. Śruby wykręca się jakby były wczoraj wkręcone - poezja:
Zdjęcie nie zachowało się
Zastanawiam się czy kierownicę zostawić oryginalną, tylko obrócić delikatnie w dół, czy zrobić taką jaka powinna być tudzież zamontować Clip-Onsy (nie znam polskiej nazwy)
Zdjęcie nie zachowało się
To tyle z obecnych prac. Docelowo stylistycznie chcę się trochę zbliżyć do tego:
Zdjęcie nie zachowało się
Mam nadzieję że mogę to tu wrzucić jeśli nie to proszę o info to wywalę.
Jako że prace przy Garbie wstrzymane (spokojnie myślę że na wiosnę pokażę moją niespodziankę
Trochę o moto: Pojemność 250ccm, rocznik 1980, 2 cylindrowy, 4 suw chłodzony powietrzem, przebieg 49 tysięcy. Stara dobra Japonia. Stan ogólnie dobry, mechanicznie dobry+ detale do zrobienia.
Tak więc zaczynamy:
Zdjęcie motocykla zaraz po zakupie:
Zdjęcie nie zachowało się
No i rozbiórka, na pierwszy ogień siedzisko (swoją droga ciekawie montowane bo odchylane na bok) boczki, lampa tył i kierunki.
Zdjęcie nie zachowało się
Dalej błotnik tył i okolice:
Zdjęcie nie zachowało się
Dziś bebeszyłem elektrykę z przodu coby lampę i kierunki zdemontować. Kurczę Japończycy jak coś zrobią to jest przemyślane w każdym calu. W wiązce każda wtyczka ma inny kształt nie da się nic pomylić. Pomimo ponad 30 lat motocykl z przyjemnością się rozkręca. Śruby wykręca się jakby były wczoraj wkręcone - poezja:
Zdjęcie nie zachowało się
Zastanawiam się czy kierownicę zostawić oryginalną, tylko obrócić delikatnie w dół, czy zrobić taką jaka powinna być tudzież zamontować Clip-Onsy (nie znam polskiej nazwy)
Zdjęcie nie zachowało się
To tyle z obecnych prac. Docelowo stylistycznie chcę się trochę zbliżyć do tego:
Zdjęcie nie zachowało się
?