Yamaha XS 250 - cafe racer

9 listopada 2012, 11:07
qubek napisał(a):To co wkleiles to nie cafe racer tylko motocykl do flat tracku i klipony do niego nijak nie pasuja. Zreszta pewnie dlatego ich nie ma, a wrecz przeciwnie, ma wysokakierownice.
Jedno pseudoretro i drugie pseudoretro, ale roznica jest dokladnie ta sama, co pomiedzy street fighterem a maszyna do zuzla.

Nie jest Ci troche zal, ze - jak sam napisales - Japonczycy wszystko przemysleli, a Ty to psujesz po to zeby uzyskac modny w tym sezonie (ale nie wiadomo czy w przyszlym) look? ;)
Tak teraz sobie przypomnialem ze moj kolega mial simsona s51 przestylizowanego w strone flat tracku. Bardzo mi sie podobal. Tyle ze to bylo z 13-14 lat temu i nikt nie wiedzial ze taki stajl istnieje i ze bedzie modny. :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 listopada 2012, 11:13
Łysy napisał(a): Tyle ze to bylo z 13-14 lat temu i nikt nie wiedzial ze taki stajl istnieje i ze bedzie modny. :-D

Ergo - twoj kolega byl hipsterem (i to gdy nikt nie wiedzial ze cos takiego istnieje i bedzie modne, wiec do kwadratu) :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 listopada 2012, 11:29
Dokladnie o tym samym pomyslalem. Nawet do szescianu, bo bylo to jeszcze zanim powstalo zjawisko "hipsterstwa". :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 listopada 2012, 11:37
Łysy napisał(a):Dokladnie o tym samym pomyslalem. Nawet do szescianu, bo bylo to jeszcze zanim powstalo zjawisko "hipsterstwa". :D

Nie nie, do kwadratu, bo przez "cos takiego" mialem na mysli wlasnie hipsterstwo. No dobra, ale do tematu, bo jestem ciekaw szczegolow wizji Rafala. Rozwiazania zadupka, blotnikow, swiatel, kierownicy itd.

BTW - ja myslac o cafe recerze zawsze planuje dwuosobowa kanape. Jednoosobowa wsadza prawie kazdy jako jeden z podstawowych elementow, ale ja bym wolal ladnie i zgrabnie uksztaltowac dwuosobowa. Da sie, choc to trudne. Ale tak naprawde znaczna czesc jedoosobowych jak sie popatrzy ponad "oh i ah ale caferecerowy zadupek" to tez zgrabna nie jest, a jest tylko odwlokiem z czegos plus troche gabki i pokrycie siedzenia. Tu tez potrzebne sa wlasciwe ksztalty i proporcje a ich uzyskanie nie jest latwe
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 listopada 2012, 12:06
Kiedyś czytałem jakąś brytyjską książkę o cafe racerach i było tam opisane że pierwsi budowniczowie takich moto na zadupek robili formę tylnej części zbiornika żeby kształty się zgadzały.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
9 listopada 2012, 12:20
Pasowac do siebie to nie to samo co byc takie same



:wink:

BTW - ten noł błotnik luk ostatnich lat jest dla mnie glupi. Wyglada... jakby ktos zdemontowal blotnik ;) No ale oczywiscie jest to duzo prostsze i tansze niz szukanie i dopasowywanie blotnika pasujacego do reszty motocykla.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 listopada 2012, 13:01
Qubek nie wymyśliłem tego sobie:) a zresztą co innego PS, a co innego rzeczywistość mi np druga wersja lepiej leży tylko trzeba by kanapę przerobić i zrobić zadupek lekko niższy. Przecież nie odcinali oni 1/4 zbiornika tylko robili formę z jego górnej części.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
9 listopada 2012, 22:47
Do dziś niektórzy wykorzystują część zbiornika na zadupek ale wg mnie źle to wygląda.

A tymczasem dalsza rozbiórka i foto z bakiem. Swoją drogą ten bak ma fajny kształt.

No i dziś zapadła decyzja o cięciu ramy. Do wycięcia idzie mocowanie tylnego błotnika. Zostanie skrócony do tej szerokiej poprzeczki. Uprości to trochę robotę bo będzie do czego złapać zadupek to raz a dwa nie będę musiał dorabiać profilu coby ramę z tyłu zamknąć.

Foty:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
10 listopada 2012, 11:29
Do tej szerokiej poprzeczki nad blotnikiem czy pomiedzy mocowaniami amortyzatorow? Wyciecie ramy w ogole jest raczej niezbedne, bez tego uzyskanie ladnego tylu chyba nie byloby mozliwe. Tylko uwazaj, zeby nie za duzo, bo jest sporo takich motocykli w ktorych z tym przesadzono o to potem dziwnie wyglada troche, jak "karoseria" konczy sie tuz za tylkiem kierowcy a potem wystaje jeszcze wiorsta opony.
Bak jest interesujacy, ale "kanciastosc" jego konca przy brzuchu kierowcy bedzie Ci sie musiala jakos zgradz z kanapa i zadupkiem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 listopada 2012, 20:40
Do poprzeczki nad tym plastikowym błotnikiem.

A z bakiem mam wstępnie pomysł jak zgrać to z zadupkiem. Zastanawiam się też czy od razu (przed totalną rozbiórką) nie robić zadupka w wersji surowej tzn sam laminat.

Chcę go trochę wywinąć tak żeby przymaskować ten rant na baku coś jak w tej SHLce powyżej. Będę mieć piankę to się będę martwić jak to zgrać ; )
5 grudnia 2012, 16:43
No więc, lagi zregenerowane, założone, moto na kołach.

Obecnie czekam na amorki na tył no i takie tam zabawy w PS (zdjęcie w trakcie rozbierania moto):

Zdjęcie nie zachowało się

Co powiecie o takiej kombinacji? Moto malowane na czarny połysk i opony z białym pasem (nie pogryzie się to z aluminiowymi feglami?). Niestety nie będzie kół szprychowych, przynajmniej na te chwilę.
7 grudnia 2012, 22:20
Chyba nikt tu nie zagląda ale co tam. Radosnej twórczości c.d.:

Wersja "Pan Pizza":

Zdjęcie nie zachowało się

I rzeźbienie:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Póki co wersja surowa. Teraz gips szlifowanko i zdejmowanie formy negatywowej. Następnie z formy neg. zadupek na gotowo.

← Raporty garażowe