Ze specjalną dedykacją dla @rafaal111 odgrzewam kotleta
Moto wróciło do mnie i w ślimaczym tempie powoli do przodu:
Rama już po piachu (dzięki Dyźku):
Zdjęcie nie zachowało się
W międzyczasie musiałem podnieść lekko tył bo okazało się że jest za mało miejsca między zadupkiem a oponą.
Oczywiście oryginalny kranik był poza zasięgiem (400zł nowy kranik na rozstaw 46mm) więc postanowiłem przerobić bak na standard 34mm:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zmieniła się także koncepcja przodu i elektryki na zasadzie minimalizmu. Kiera mocowana pod półka a nie nad i wpadło trochę elementów z mosiądzu:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Nowe mocowanie predkosciomierza:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Póki co regeneruję, składam, przymierzam tnę itd. Malowanie na samym koncu jak będę mieć pewność że wszystko ze sobą gra. Plan na ten tydzień - hamulce.