zużyty olej silnikowy

15 listopada 2012, 11:05
rafaal111 napisał(a):Przepalonym olejem maluje belki na poddaszu gdzie mam vw-jowy skladzik. zaden robak w to nie wejdzie a ten co zdazyl wejsc nie pociagnie dlugo.
sadysta :)

U mnie w city 3 razy w roku zbierają niebezpieczne odpady za free.. i organizują punkty zbiórki w każdej dzielnicy wtedy można pozbyć się zbędnych rzeczy.
15 listopada 2012, 11:12
ja wywożę na złomowiec. Tam mają zbiorniki na stare akumulatory, elektrolity i kwasy o raz oleje. Takie są wymogi ,a problemów nie robią.
Z resztą dla nich to też interes ,bo przychodzą ludzie i skupują co jakiś czas cały olej i wszystkie opony.
15 listopada 2012, 12:17
Mój dziadek takim olejem malował płot a belki które były wkopane w ziemie były w nim maczane przez rok , płot wytrzymał dużo latek, dużo więcej niż ten malowany farbami .
Ja tym olejem pale w piecu specjalnie przerobionym . Daje dużo ciepła i spala się praktycznie bez dymu, nie widać gołym okiem .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
15 listopada 2012, 12:21
Organizatorzy na prykas Milicji takim olejem smarowali płot okalający stadion w gdańsku przed derbami Arka Gdynia-Lechia Gdańsk ,żeby nie było za łatwo ;) stare dzieje. Też spełniał swoje zadanie :) . PKP chyba też namaczała w kadziach oleju belki pod tory w" tamtym wieku "
15 listopada 2012, 14:27
Oj podklady kolejowe to nie byly "maczane" a nasycane i to duzo powazniejszymi srodkami. U nas w miescie jest taka upadla nasycalnia, wielki teren, nikt przejac nie chce, bo teren skazony. Studnie w w dalszej okolicy nasycalni z pierwszej warstwy wodonosnej tez.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy