Puma szeroka a zwężana ?

22 listopada 2012, 20:28
Podpojeciem "zwerzonej pumy" rozumiem zawiesznie ktore mozna kupic w sklepach garbowych i jest ono o 2" wezszeniz fabryczne. Na foto 1 raczej jest seryjna szerokosc, na2 raczej cos weziej bo felgi wygladajana szerokie mocno a na 3 duzo dalej niz 2" pewnie wiecej niz 3"
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 listopada 2012, 20:34
tak dokładnie węższe czyli 2" krótsze od seryjnego...
Chciałbym uzyskać efekt podobny do zdjecia nr 3. może nie aż takie ale podobnie. Dlatego też myślę o zwężanej PUM-ie chyba ze można to jakoś inaczej ogarnąć ??
22 listopada 2012, 20:42
Chac uzyskac efekt relianta robina, treba mocniej zwezic niz 2" wiec rownie dobrze mozna zwezic fabryczne zawieszenie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 listopada 2012, 21:16
no tak ale fabryczne nie jest regulowane...
22 listopada 2012, 21:27
No jak chcesz sie porwac na zwezenie, to wstawienie dodatkowo regulatorow, wiekim problemem chyba nie jest?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 listopada 2012, 23:51
no właśnie nie chciałbym się porywać na zwężanie... miałem nadzieje że Puma -2" będzie ok ale chyba nie aż tak jak bym chciał :(
23 listopada 2012, 00:23
Zarowno 2 jak i 3 to zwezane rurowiska, w obu wypadkach pewnie wiecej niz 2 cale, w trzecim - na pewno. Nie zdziwilbym sie jakby tam byly 4, zeby uzyskac taki Reliant Robin look.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 listopada 2012, 17:49
Jak na moim, to na trzecim zdjęciu jest 4-5 cali...napewno nie mniej, ani nie więcej...

swoją drogą ciekawe skąd się ta 'moda' na takie ekstremalne zwężanie wzieła... ja u siebie planuje rurowisko zwęzić 4 cale... po co? bo mi się to podoba i tyle

o gustach się ..... :-D :-D :-D :-D
23 listopada 2012, 18:01
nie wiem skad taka moda ale mi sie podoba,
zwężanie o4-5 cali to już duża ingerencja w auto i wiąże się z wieloma innymi przeróbkami. Mnie bardziej interesuje jak prowadzi sie takie auto?
23 listopada 2012, 18:18
No pewne jest ze gorzej niz fabrycznie. Cos w strone trojkolowca :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 listopada 2012, 20:20
dokładnie tak o gustach się nie rozmawia...
Jednym się mega podoba innym w ogóle.
A co do prowadzenia to lżej będzie kierownica chodzić ;)
23 listopada 2012, 20:44
baca napisał(a):dokładnie tak o gustach się nie rozmawia...

No nie, znowu....
Lubo napisał(a):swoją drogą ciekawe skąd się ta 'moda' na takie ekstremalne zwężanie wzieła...

Juz Ci mowie, bo to akurat dosc proste. Jesli obnizysz Garbusa to zorientujesz sie, ze zmieszczenie jakichkolwiek felg, a zwlaszcza szerszych, a zwlaszcza z rynku amerykanskiego (amerykanskie felgi maja zazwyczaj niskie ET) jest trudne. Rozwiazaniem jest zwezenie rurowiska. To pozwalalo zwyczajnie zmiescic kola w blotniki tak, zeby nie wystawaly i nie tarly. Samochod z tak zwezonym rurowiskiem wyglada "naturalnie" tzn jesli ktos nie wie, ze zeby dane kolo zmiescilo sie w blotniki musisz zwezic rurowisko, to sie nie zorientuje ze ono jest zwezane.
Do tego masz amerykanskie dragstery, ktore generalnie maja waski rozstaw kol z przodu i czesto kola gina w zbyt szerokim w stosunku do zawieszenia nadwoziu.

A potem zadzialal zwykly mechanizm mód. John przyjechal na spot i pokazal ze ma zwezane rurowisko i dzieki temu mogl obnizyc bez problemow. Jack poskrobal sie po glowie, pojechal do domu, i zwezil sobie bardziej niz John. Frank popatrzyl, pomyslal "ale cool" i zwezil jeszcze bardziej. Keith zrobil zdjecia samochodu Franka i zamiescil w gazecie. A Pierre, Hans i Andrzej kupili gazete i polecieli zwezac swoje rurowiska jeszcze bardziej. Forma oderwala sie od funkcji. I tak powstal wyglad trojkolowca, ktory jest fajny dla kogos, kto "siedzi w temacie", oglada duzo samochodow ze zwezanymi rurowiskami i sie do tego "looku" przyzwyczaja. Ale czlowiek z zewnatrz, nie znajacy mody spojzy na to i powie "o kurcze, po co ktos sie nameczyl zeby zrobic samochod ktorzy gorzej jezdzi i wyglada pokracznie?"

;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 listopada 2012, 22:26
qubek napisał(a):
baca napisał(a):dokładnie tak o gustach się nie rozmawia...

No nie, znowu....


jak ktoś wrzucił 3 foty z różnymi modyfikacjami w garbie, to to nie mogło się skończyć bez tego tekstu :-D
Forma oderwala sie od funkcji. I tak powstal wyglad trojkolowca, ktory jest fajny dla kogos, kto "siedzi w temacie", oglada duzo samochodow ze zwezanymi rurowiskami i sie do tego "looku" przyzwyczaja. Ale czlowiek z zewnatrz, nie znajacy mody spojzy na to i powie "o kurcze, po co ktos sie nameczyl zeby zrobic samochod ktorzy gorzej jezdzi i wyglada pokracznie?"

tak sądziłem, ze zwężenie pod felge + moda na dragstery.... ale faktycznie oglądając same zdjęcia garbów leżący na ziemi z kołami głęboko w nadkolach, to człowiek się do tego przyzwyczaja... później nawet można stwierdzić, że to się może podobać, pomimo, że jest afunkcjonalne, aż później się załapuje faze, żeby założyć to do swojego auta...
i tak się rodzi moda i stylówa...

Wiem po sobie :wink:

ale np. moja dziewczyna nie siedziwszy w garbach zanim mnie poznała, to bez sugestii z mojej strony sama twierdzi, że jej bardziej się podoba garbus na glebie ze "schowanymi kołami".."byle nie za mocno"
a do niedawna dziewczyna była "tym z zewnątrz"....teraz już się wkręciła :wink:

← Pytania i problemy