budowa silnika

14 grudnia 2012, 20:29
Witam serdecznie.Chcę zbudować silnik, ewentualnie zlecić budowę.Kogo polecacie?Jednostka jaką dysponuje to 1500 tak wynika z numerów, podobno chodziła do końca.Sam nie sprawdzałem bo kupiłem garbusa już rozebranego tzn. buda zdjęta z podłogi.Jeśli mam juz go remontować to lepiej od razu coś z nim zrobić , może 1,7 albo 1,9- tu juz zdaje sie na ekspertów.Przyznam sie od razu że buduje replikę 356 także nie wieszajcie na mnie psów bo całość kupiłem za grosze i w kiepskim stanie a całe lato spawaliśmy z ojcem podłogę pod laminat.Jestem z Płońska ale dowiezienie do mechanika do Warszawy,Płocka itp to nie problem.Widziałem na forum przykładowe konfiguracje budowy ale nie chce dawać komuś kto będzie robił to pierwszy raz.Może jakieś przykładowe wyceny?tak bez szaleństwa bo jeszcze długa droga przede mną z całą resztą.Nawet nie wiem ile szykować kasy na taki remont, budowę.Pozdrawiam i czekam na porady
14 grudnia 2012, 21:27
Może Tyka pomoże? Trochę szkoda 1.5 poza tym chyba bardziej rozwojowe jest 1.3 AB
VW 1300 1969
14 grudnia 2012, 21:32
jaqo napisał(a):co chcesz osiagnac?

zwiększyć moc, moment
14 grudnia 2012, 21:49
Konketnie o ile? To istotne zeby cos odpowiedziec.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 grudnia 2012, 21:58
Łysy napisał(a):Konketnie o ile? To istotne zeby cos odpowiedziec.

dokładnie sam nie wiem nie jeździłem nigdy garbusem, nie wiem jak to sie przekłada w stosunku do masy - tak 90 km wystarczy chyba do takiej masy, chce żeby fajnie latało ale bez większych przeróbek reszty - skrzynia,zawieszenie itp hamulce robię z przodu tarczowe
14 grudnia 2012, 23:09
90km to rozsadna wartosc. Bardziej moze ok 80 da sie uzyskac wzglednie latwo z pojemnosci 1600, co mocno ogranicza koszty. Gotowych przepisow na podkrecone 1600 jest kilka na forum. Wystarczy ze uwaznie przejrzysz dzial rasowanie. Jak bedziesz miec konkretne pytania po poczytaniu (a jest tego sporo), wtedy pytaj. :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 grudnia 2012, 23:54
356 z silnikiem 1600 miało około 120 KM i w to bym celował.
15 grudnia 2012, 00:08
Rafiki napisał(a):356 z silnikiem 1600 miało około 120 KM i w to bym celował.

ale to byl silnik z zupelnie innej bajki.
90 koni z 1,7 jest osiagalne bez problemu. Nie wiem jednak czy konieczne. Jesli to jest laminat to nawet z mocnym podrasowanym 1,6bedzie to bardzo szybkie auto. Mysle ze zamiast pytac o cel warto spytac o budzet. Jestes gotow wsadzic w silnik 12 tys zl? 1,6 moze byc troche tansze ale tez nie bardzo. Jest sporo czesci ktore bedzie trzeba kupic: cylinndry glowice, glowice, gazniki itd. Nawet opcja mijimum nie wyjdzie tania.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
15 grudnia 2012, 00:15
Rafiki napisał(a):356 z silnikiem 1600 miało około 120 KM i w to bym celował.
raczej 90km i to w wersji super 90. A podstawowo byly slabsze, chyba 75. 120 czy wiecej koni w 356 to miala chyba carrera i to jest z tego co wiem, silnik dalszy konstrukcyjnie od vw typ1. Oczywiscie nie jestem ekspertem w 356 i moge mijac sie z prawda :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 grudnia 2012, 07:57
Dzieki za odpowiedzi.Tak myślałem że nawet jak bede chciał zrobić tego 1500 co mam to z 6 tyś muszę wydać.To chyba poczekam odłożę i zrobię 1776 w rozsądnych pieniądzach, może 10 tyś-12tyś.Coś muszę ze skrzynią robić?Może dodatkowe mocowanie?
15 grudnia 2012, 09:14
Dodatkowe mocowanie skrzyni sie przyda napewno.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 grudnia 2012, 10:47
mid mount i torque bar. to są dwie niezbędne rzeczy przy mocniejszych silnikach jeśli chodzi o tylny zawias.
15 grudnia 2012, 11:06
Mysle ze najpierw poczytaj, co mozna osiagnac, a potem zdecyduj, co chcesz. Moze umow sie z kims, kto ma podrasowanego Garbusa? Albo z kilkoma takimi ktosiami?

Nawet zwykly remont tego co masz to kilka tysiecy. To dolny limit. Gorny limit nie istnieje, mozesz wydac kilkaset tysiecy zlotych i miec ponad tysiac koni ;)

Nam trudno odpowiedziec co Ci bedzie pasowalo, wszelkie "90 koni powinno wystarczyc" to zwykle gdybanie. Przeciez nawet Ty jeszcze nie wiesz, co wystarczy. Ja sam zaryzykowalbym teze, ze 90 jest lepsze niz 70, 120 lepsze niz 90, a 180 lepsze niz 120 ;) Ale do tego dochodzie jeszcze charakterystyka silnika, oczywiscie koszty, ktore przeciez nie rosna wprost proporcjonalnie do mocy, to co Ci sie podoba itd.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 grudnia 2012, 13:43
Generalnie jeśli chcesz, żeby to po prostu sensownie, sprawnie jeździlo to ja bym zrobił 1600 na 2 gaźnikach, dobrze dopracowane. Jesli będziesz chciał więcej to 1915 bo opcje pomiędzy są średnio opłacalne. Jeśli chcesz jakieś dokładniejsze informacje odezwij sie do mnie, ew. jadąc kiedyś do Warszawy możesz wpaść po drodze do warsztatu.

← Rasowanie