Witam mam problem z m moim Garbatym a więc nie moge go odpalić silnik po kapitalnym remoncie zrobione głowice nowe pierścienie panweki itp
Rozrząd ustawiony dobrze na 100% jedyna wada to niedziałająca pompa paliwa lecz gdzy zaleje gaźnik benzynką to powinien odpalić a on nic. Kable nowe zawory wyregulowane iskra jest nowe kowadłko kolejnosc kabli na zapłonie mam ustawiona tak ze gdy mam na kole punkt z wycieciem czyli GMP palec jest skieroany na 1 tłok i tam mam kabel od 1 poźniej dalej czyli 4,3,2 patrząc na zgodnosc z wskazówkami zegara zapłon tez dobrze ustawiony bo brane z ksiazki Jeżola nie wiem juz co mam sprawdzić może ktoś ma sposób na odpalenie. Raz po raz wypluwa marchewki albo strzela z gaźnika ale o przemówieniu to nie ma mowy. Dodam ze gazior po regeneracji za pomoc stawiam 4-pack piwa
Rozrząd ustawiony dobrze na 100% jedyna wada to niedziałająca pompa paliwa lecz gdzy zaleje gaźnik benzynką to powinien odpalić a on nic. Kable nowe zawory wyregulowane iskra jest nowe kowadłko kolejnosc kabli na zapłonie mam ustawiona tak ze gdy mam na kole punkt z wycieciem czyli GMP palec jest skieroany na 1 tłok i tam mam kabel od 1 poźniej dalej czyli 4,3,2 patrząc na zgodnosc z wskazówkami zegara zapłon tez dobrze ustawiony bo brane z ksiazki Jeżola nie wiem juz co mam sprawdzić może ktoś ma sposób na odpalenie. Raz po raz wypluwa marchewki albo strzela z gaźnika ale o przemówieniu to nie ma mowy. Dodam ze gazior po regeneracji za pomoc stawiam 4-pack piwa