Witam, zderzak wygląda tak:
Zdjęcie nie zachowało się
i moje pytanie jest następujące, czy opłaca się go wyklepać i czy wogóle jest to do wykonania. Prostowanie byłoby oczywiście metodą domową w garażu... tylko ciekawi mnie czy da się to wogóle zrobić, czy nie ma co się nawet męczyć... takie zderzaki chodzą po około 200zł, których nie chcę wydawac... I jeszcze jedno mnie ciekawi, w miejscu wygięcia jest bardzo ładny chrom, a w oryginalnych miejscach gdzie zderzak jest zachowany, jest on matowy. Jakby to wyglądało jakbym wszędzie stuknął młotkiem. Może pojawiłby się chrom na całym zderzaku?
Zdjęcie nie zachowało się
i moje pytanie jest następujące, czy opłaca się go wyklepać i czy wogóle jest to do wykonania. Prostowanie byłoby oczywiście metodą domową w garażu... tylko ciekawi mnie czy da się to wogóle zrobić, czy nie ma co się nawet męczyć... takie zderzaki chodzą po około 200zł, których nie chcę wydawac... I jeszcze jedno mnie ciekawi, w miejscu wygięcia jest bardzo ładny chrom, a w oryginalnych miejscach gdzie zderzak jest zachowany, jest on matowy. Jakby to wyglądało jakbym wszędzie stuknął młotkiem. Może pojawiłby się chrom na całym zderzaku?
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
