przeboje z allegro

20 lutego 2013, 15:39
Ostatnio nawet wałkowany był temat tego kiedy klikać "kup teraz" i jak się przy sprzedaży z tego wywiązywać itd...

Otóż przed chwilą miałem piękną sytuacje.

Wystawiłem dupowoza na sprzedaż, napisałem, ze przed oględzinami nie negocjuje ceny auta itd. Dzwoni 5 min od wystawienia facet i pyta co i jak...ma przyjechać dziś wieczorem i usiłuje się licytować przez telefon, a ja jak do debila "przyjedź, zobacz, pogadamy o cenie". Za chwile aukcja znika z allegro-koleś kupił go "kup teraz" za kwote w aukcji i szantażuje mnie przez telefon, że jak mu auta nie sprzedam za tyle co on chciał, to dostaje negatywa, bo on więcej kasy nie ma i nie będzie w takim razie przyjeżdżał...
Pedał jak pedał, ale do czego zmierzam...

Czy można tak sobie bezkarnie klikać "kup teraz", wciskać szantaże kwotami i grozić negatywem? Bo kupno/sprzedaż auta na allegro nie są wiążące...

Ja w tym momencie obrywam negatywy, i płace kolejne 37 ziko, żeby wystawić aukcje... Da się coś z tym fantem zrobić, czy tylko trzymać kciuki, żeby na debili nie trafiać? :wink:
20 lutego 2013, 15:49
Wypełniasz formularz zwrotu prowizji że gość zrezygnował, i wystawiasz drugi raz.
On dostanie ostrzeżenie, Tobie kasę za wystawienie przedmiotu zwrócą.
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
20 lutego 2013, 15:58
w sumie tak jak Paveł pisze..

tylko ci się dziwie że wystawiasz auto na "kup teraz"
to głupota nr.xxx a frajer niech ci nie grozi może ci skoczyć ..
a negatyw też olać ...
jednym słowem pierdol to :)
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
20 lutego 2013, 16:11
@Lubo

Wystaw na otomoto. I tak będą widoczne na allegro, a debile nie będą klikać kup teraz.

A co do typa, nie odbieraj telefonu niech napisze to przez meila. Potem zwrot prowizji z załączonym mailem i tyle.
20 lutego 2013, 17:23
Faktycznie...to "kup teraz" to poj ebany pomysł był.

Teraz wystawie na oto moto i tyle. A wypociłem taki długi i rzetelny opis, że szok :D ...i tak kończy się uczciwość...

srał pies gościa.... co chciał, to wyjęczał przez telefon.
20 lutego 2013, 17:34
Lubo napisał(a):Faktycznie...to "kup teraz" to poj ebany pomysł był.

Teraz wystawie na oto moto i tyle. A wypociłem taki długi i rzetelny opis, że szok :D ...i tak kończy się uczciwość...

srał pies gościa.

Otomoto jest tańsze.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
20 lutego 2013, 18:07
Ludzie wpadaja na dziwne pomysly. Wystawilem dwie aukcje z zastrzezeniem ze odbior osobisty ludzie wpierw licytuja lub klikaja na "kup teraz" nastepnie pytaja o wysylke w aukcji zas napisane jasno odbior jedynie osobisty i wtedy zaczynaja kombinowac.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 lutego 2013, 21:37
W wypadku działu "Samochody" licytacja nie jest zoobowiązująca,przy okazji nie ma też możliwosci zwrotu prowizji,bo ta jako taka nie jest pobierana.Pobierana jest stała opłata 25zł,która jest bezzwrotna nawet jeśli kupujący nas wykiwa,pisze z własnego doświadczenia bo też się wykłócałem z allegro.....
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
20 lutego 2013, 21:53
Dyziek napisał(a):W wypadku działu "Samochody" licytacja nie jest zoobowiązująca,przy okazji nie ma też możliwosci zwrotu prowizji,bo ta jako taka nie jest pobierana.Pobierana jest stała opłata 25zł,która jest bezzwrotna nawet jeśli kupujący nas wykiwa,pisze z własnego doświadczenia bo też się wykłucałem z allegro.....


Potwierdzam, i wiem to z własnego doświadczenia.
Miałem auto 2 razy na licytacji 2 razy został sprzedany i nikt nie przyjechał, nie było kontaktu tylko koszty wystawienia byłem w plecy. Od allegro nie dostałem zwrotu prowizji gdyż pobierana jest stała opłata i w kategorii samochody zwroty te nie są oddawane, a sprzedaż nie jest wiążąca a więc kupującemu nie są w stanie nic zrobić....
20 lutego 2013, 23:18
no to świetnie.... będe co debila stratny kase... wystawiam na otomoto :wink:
21 lutego 2013, 09:09
Co do opisu to nie ma reguły, ja niedawno sprzedawałem Pitka i za pierwszymi dwoma podejściami zrobiłem rzetelny opis co i jak, co trzeba poprawić, wymienić, etc i uwaga 0, powtarzam 0 kontaktu i zainteresowania.

3-cia aukcja z rzędu i opis cytuję "jeździ, skręca, hamuje" i ożesz k...a telefon mi się urywał, a po 1,5 tygodnia fura sprzedana :)

pzdr. Karol
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
21 lutego 2013, 11:14
Ja wystawiłem kiedyś na licytację Fiata 125p i gość który wylicytował się nie odzywał jak ja się odezwałem to stwierdził że dopatrzył się wady na zdjęciach o której ja nie pisałem. olałem go
po 3 dniach przyjechał gość z gotówką zadowolony że tanio kupił "altanę" zabrał do wożenia jako ślubowóz

← Luźne dyskusje