Witam,
garba kupiłem na początku stycznia, jak tak ogólnie spojrzałem na silnik to było wszystko super, tzn nic nie przeciekało, żadnego oleju nie było widać. Postawiłem go i po trochę coś w nim robiłem, głownie kosmetyczne sprawy, bo na silnikach wogóle się nie znam. I raz na tydzień około 2km robiłem. W niedzielę miałem jechać na pierwszą dłuższą przejażdżkę, a zobaczyłem po 2 km że silnik cały zachlapany olejem, aż kapie z niego:( Na bagnecie poziom oleju był dwukrotnie większy od maximum. Na przerwszy rzut oka znajomy mechanik powiedział że simering. Postawiłem do znajomego, zlał olej i spróbował go podpalić, płonął jak benzyna. Odrazu było jasne dlaczego 20 litrów benzyny mi zjadło przy przejechaniu około 30km. I teraz moje pytanie... skąd może się brać beznyna w oleju?
Na zdjęciu zaznaczyłem skąd cieknie ten olej, to z tyłu za tym "kołem"
Zdjęcie nie zachowało się
PS. przepraszam wszystkich za mój niefachowy język, ale jak już mówiłem nie znam się wogólne na samochodach
Aha, czy to mogło się stać dlatego, że przy zimnym silniku przygazowałem trochę obroty?
garba kupiłem na początku stycznia, jak tak ogólnie spojrzałem na silnik to było wszystko super, tzn nic nie przeciekało, żadnego oleju nie było widać. Postawiłem go i po trochę coś w nim robiłem, głownie kosmetyczne sprawy, bo na silnikach wogóle się nie znam. I raz na tydzień około 2km robiłem. W niedzielę miałem jechać na pierwszą dłuższą przejażdżkę, a zobaczyłem po 2 km że silnik cały zachlapany olejem, aż kapie z niego:( Na bagnecie poziom oleju był dwukrotnie większy od maximum. Na przerwszy rzut oka znajomy mechanik powiedział że simering. Postawiłem do znajomego, zlał olej i spróbował go podpalić, płonął jak benzyna. Odrazu było jasne dlaczego 20 litrów benzyny mi zjadło przy przejechaniu około 30km. I teraz moje pytanie... skąd może się brać beznyna w oleju?
Na zdjęciu zaznaczyłem skąd cieknie ten olej, to z tyłu za tym "kołem"
Zdjęcie nie zachowało się
PS. przepraszam wszystkich za mój niefachowy język, ale jak już mówiłem nie znam się wogólne na samochodach
Aha, czy to mogło się stać dlatego, że przy zimnym silniku przygazowałem trochę obroty?
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.