Witam jakto to jest z tym wałem z garbusy.pl bo nowy kosztuje mniej więcej tyle co szlif wywazanie i osiowanie w zakładzie. Jak jest z jego jakoscia. Bo nie wiem cży oddać swój cży kupic nowy
Nowy wal korbowy z Garbusy.pl
Git, tylko pamiętaj, że te standardowe nowe nie są kute ( przynajmniej te z przeciwwagami).
Akurat myslalem o std bo nie planuje zbytnio wyczynowo, bardziej turystycznie
Zanim cokolwiek kupisz w sklepach internetowych w PL to zajrzyj na strony zachodnie, przy zakupie kilku części koszt wysyłki nie stanowi już bariery i po doliczeniu cła i innych opłat może wyjść taniej
Co do jakości to zazwyczaj nowe graty są słabsze niż nowe oryginały.
Pamiętaj, że nowy wał ze sklepu także powinno się wyważyć. Wyważasz razem z kołem, dociskiem i bodajże zębatkami
pzdr. Karol
Co do jakości to zazwyczaj nowe graty są słabsze niż nowe oryginały.
Pamiętaj, że nowy wał ze sklepu także powinno się wyważyć. Wyważasz razem z kołem, dociskiem i bodajże zębatkami
pzdr. Karol
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
wanel napisał(a):Zanim cokolwiek kupisz w sklepach internetowych w PL to zajrzyj na strony zachodnie, przy zakupie kilku części koszt wysyłki nie stanowi już bariery i po doliczeniu cła i innych opłat może wyjść taniej
Co do jakości to zazwyczaj nowe graty są słabsze niż nowe oryginały.
Pamiętaj, że nowy wał ze sklepu także powinno się wyważyć. Wyważasz razem z kołem, dociskiem i bodajże zębatkami
pzdr. Karol
Nie do końca się zgodzę jeśli chodzi o wrzucanie całego aftermarkteu do jednego wora.
Wały kute chromowo-molibdenowe z przeciwwagami są dużo bardziej wytryzmałe niż OEM VW, tak samo korbowody chromowo-molibdenowe czy to I-beam czy H-beam nie mówiąc o klawiaturach, laskach popychaczy, kolach zębatych napędzających rozrząd (typu straight cut).
Układ korbowy wyważasz także z kołem pasowym, korbowody wymagają również wyważenia.
El Adriano napisał(a):Git, tylko pamiętaj, że te standardowe nowe nie są kute ( przynajmniej te z przeciwwagami).Właśnie te z przeciwwagami są kutymi walami
Zielony TYKA napisał(a):El Adriano napisał(a):Git, tylko pamiętaj, że te standardowe nowe nie są kute ( przynajmniej te z przeciwwagami).Właśnie te z przeciwwagami są kutymi walami
Przecież kolega napisał, że chodzi mu o ten najtańszy wał od Kuby bo tylko ten jest w cenie regeneracji starego
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
Chyba sa rowniez i odlewane waly z przeciwwagami.
@Sandi - pamietaj ze seryjny wal niemieckich VW byl kuty (i nie wiem na jakiej podstawie przedpiscy twierdza, ze gorszy od wspolczesnych - jakos bardziej ufam niemieckiej metalurgii z lat 60tych niz wspolczesnej chinskiej, przy calym szacunku dla tej ostatniej) i zamieniajac go na odlewany zmieniasz na gorsze. Tyle ze to gorsze moze byc jak najbardziej wystarczajace do seryjnego silnika. Tak czy siak, nowozakupiony wal musisz oddac do pomiarow, bo moze byc zle obrobiony. Dodaj to do kosztow.
@Sandi - pamietaj ze seryjny wal niemieckich VW byl kuty (i nie wiem na jakiej podstawie przedpiscy twierdza, ze gorszy od wspolczesnych - jakos bardziej ufam niemieckiej metalurgii z lat 60tych niz wspolczesnej chinskiej, przy calym szacunku dla tej ostatniej) i zamieniajac go na odlewany zmieniasz na gorsze. Tyle ze to gorsze moze byc jak najbardziej wystarczajace do seryjnego silnika. Tak czy siak, nowozakupiony wal musisz oddac do pomiarow, bo moze byc zle obrobiony. Dodaj to do kosztow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Chyba sa rowniez i odlewane waly z przeciwwagami.
@Sandi - pamietaj ze seryjny wal niemieckich VW byl kuty (i nie wiem na jakiej podstawie przedpiscy twierdza, ze gorszy od wspolczesnych - jakos bardziej ufam niemieckiej metalurgii z lat 60tych niz wspolczesnej chinskiej, przy calym szacunku dla tej ostatniej) i zamieniajac go na odlewany zmieniasz na gorsze. Tyle ze to gorsze moze byc jak najbardziej wystarczajace do seryjnego silnika. Tak czy siak, nowozakupiony wal musisz oddac do pomiarow, bo moze byc zle obrobiony. Dodaj to do kosztow.
Tak są też i odlewane ale te pomijamy z wiadomych przyczyn.
W 1600i jak i te nowe fabryczne korbowody są odlewami w przeciwieństwie do "starych" oryginalnych korbowodów VW (to wiem na pewno
Wały z 1600i wyglądały na obrobione odkówki (choć mogą być też odlewami, nie przyglądałem się bo średnio mnie taki wał interesował) . Nie miałem w ręku nowych wałów bez przeciwwag w ręku także tu nie pomogę.
qubek napisał(a):Chyba sa rowniez i odlewane waly z przeciwwagami.
@Sandi - pamietaj ze seryjny wal niemieckich VW byl kuty (i nie wiem na jakiej podstawie przedpiscy twierdza, ze gorszy od wspolczesnych - jakos bardziej ufam niemieckiej metalurgii z lat 60tych niz wspolczesnej chinskiej, przy calym szacunku dla tej ostatniej) i zamieniajac go na odlewany zmieniasz na gorsze. Tyle ze to gorsze moze byc jak najbardziej wystarczajace do seryjnego silnika. Tak czy siak, nowozakupiony wal musisz oddac do pomiarow, bo moze byc zle obrobiony. Dodaj to do kosztow.
Wielkie dzięki o taka odpowiedź mi właśnie chodziło. Więc narazie oddam swój do pomiarow i obrobienia i można wkladac do bloku. Nie chce budowac silnika sportowego i nie planuje wkladac wału z przeciwwagami, gereralnie też że względu na koszt.