Stelaż, namiot na samochód

1 marca 2013, 11:08
Pamiętacie takie namioty na stelażu na fiaty 126p?
Kiedyś coś takiego zakładało sie na malucha na parkingu. Często jeszcze miał namalowane numery rejestracyjne. Stelaż był z jakiś profili, chyba aluminium, rozkładało się nad samochodem. Plandeka nie leżała bezpośrednio na samochodzie.
Można jeszcze coś takiego kupić? Allegro milczy, są zwykłe plandeki, ale takich na stelażu nie moge namierzyć.
Niestety, nie dostanę pozwolenia na wiatę, bo za blisko sasiada, więc kombinuje coś innego.
Jak nie znajdę, to będę musiał sam zrobic stelaż i uszyć pokrowiec...
1 marca 2013, 11:15
Możesz kupić stelarz namiotu wojskowego plus do tego plandekę tylko tą najlepszej jakości . Ja tak mam i jakośdaje radę

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
1 marca 2013, 11:35
mrówa napisał(a):Możesz kupić stelarz namiotu wojskowego plus do tego plandekę tylko tą najlepszej jakości . Ja tak mam i jakośdaje radę

Zdjęcie nie zachowało się




fota zajebista :-) mrówa a w tym namiocie tez spawasz ? niezły hardcore:-)
1 marca 2013, 11:37
RingoJelcz napisał(a): Stelaż był z jakiś profili, chyba aluminium, rozkładało się nad samochodem. Plandeka nie leżała bezpośrednio na samochodzie.

Kurcze, i mi przydało by się coś takiego jeśli niewiele miejsca ta plandeka zajmuje :] Ma może ktoś zdjęcia jak to miałoby wyglądać?
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
1 marca 2013, 11:38
Zdarzyło się też że spawałem , ale to w wyjątkowych okolicznościach
Jak sienie ma co się lubi ...
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
1 marca 2013, 11:59
ale chodziło mi o taki namiot jak Ringo pisał, nie taki wojskowy tylko akurat mały wymiarowo i tylko na autko.
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
1 marca 2013, 12:04
Marcin_K1985 napisał(a):ale chodziło mi o taki namiot jak Ringo pisał, nie taki wojskowy tylko akurat mały wymiarowo i tylko na autko.

to wyspawaj sobie stelaż ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
1 marca 2013, 12:12
kurcze, nie bardzo, bo chciałbym żeby to było takiej szybkiej konstrukcji, szybko złożyc i rozlożyć, bo przed blokiem nie mam garażu,. Teraz zimuje 30 km odemnie, latem też chciałbym go jakoś przykrywać, a z takim małym stelażem było by ok. Już zakupiłem pokrowiec , ale taki stelaż byłby lepszy (troche nieszczelne drzwi mam :/ )
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
1 marca 2013, 12:12
Czesi mają tego pełno na parkingach pod blokami. Nawet chyba widziałem kilka w czeskim Cieszynie
1 marca 2013, 13:57
Zapomniałem dodać, że to troche też musi wyglądać:)
Chałupę i działkę mam w miarę zadbaną, bo ciagle sie przy niej kręcę, dlatego estetyka ma też małe znaczenie.
Namiot wojskowy jest wielki, trzeba by go przerabiać, a ja bedę miał jakieś 3,5x6 metrów, to juz max.

Wymyśliłem też, że taki stelaż można zrobić z plastikowej rurki do wody, takie do zgrzewania. Jest mnóstwo złączek pod różnymi kontami, rurke można wygiąć w ósemkę i się nie złamie. Nie mam tylko zgrzewarki.

Mozna też robić w rurce klejonej, jest sztywniejsza. Łatwo pociąć i skleić.

Materiał to albo plandeka, ciąć na wymiar i szyć, albo takie płótno na pokrowce do samochodów.

Szukam natchnienia jak widać.
1 marca 2013, 14:20
tylko jak się zachowają te rurki po kilku latach przy naszych zimach? Podejrzewam, że zaczną się sypać
1 marca 2013, 14:27
Jeśli chodzi o zgrzewane, to sa zwykłe i zbrojone, zbrojonych używa się głównie do gorącej wody. Kawałki 4 metry. Gorącą wodę można lać, na mrozie nie wiem jak sie będą zachowywać, ale nie wydaje mi się, żeby same z siebie się rozpadły, w końcu w środku będa puste, a tego plastiku jest całkiem grubo.

To fakt, zgrzewarke można wypożyczyć.

Tak wygląda kolanko, solidny kawałek plastiku

http://allegro.pl/kolano-pp-fi-32-polipropyle…ane-i3059402680.html
1 marca 2013, 14:34
Pamiętaj ze taką konstrukcję musisz ukotwiczyć solidnie bo jak powieje to będziesz latał za tym po okolicy i jak dowali śniegu to żeby nie zapadło się pod ciężarem .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Luźne dyskusje