chcę kupić silnik 1.6

9 marca 2013, 14:58
Witam wszystkich. jestem na forum nowy. mam już garbusa z silnikiem 1.2 chciałbym kupić silnik 1.6 i zastanawia mnie bardzo ta aukcja. http://moto.allegro.pl/silnik-garbus-1-6-i3081331383.html

Pytałem gościa i oznaczenie silnika to DB czyli zgadza się pojemność a skrzynia jest średnia. Macie jakieś sugestie? na co zwracać uwagę i ogólnie co myslicie, o tej aukcji. Wiem, że nikt z fusów nie wróży, ale każdą opinie chętnie wysłucham. Pozdrawiam :)
9 marca 2013, 16:05
"Silnik jest na chodzie, chociaż w chwili obecnej nie ma możliwości odpalenia go."

Czyli nie jest na chodzie. Ot co.

Jeśli jest spięty ze skrzynią to nie widzę najmniejszego problemu z odpaleniem go.

"W styczniu zeszłego roku silnik był odpalony i jeździł bez żadnego problemu."

Z silnikami Garbowymi tak jest, że czasem nawet najgorszy truposz, pomimo skrajnego wyeksploatowania, będzie działać. Z tego stwierdzenia nic nie wynika. Nic nie wiadomo o luzie na wale itp.

Spora cena za kota w worku :-D
9 marca 2013, 16:32
jak kolega , wcześniej napisał kot w worku
za takie coś pół ceny to i tak by było dużo za "działał , ale nie ma możliwości sprawdzenia " raczej jest d remontu ...
Zawsze za garbusami
9 marca 2013, 17:48
Dwudolot 1,6 uchodzi za najmniej trwaly silnik z vw chlodzonych wiatrem. Jesli nie jest po remoncie to raczej bedzie do kapitalki. Najwieksza ich ilosc pochodzi z busow i maszyn rolniczych, przez co sa zatyrane do cna.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 marca 2013, 11:38
Łysy napisał(a): Najwieksza ich ilosc pochodzi z busow i maszyn rolniczych, przez co sa zatyrane do cna.

....w odróżnieniu do silników z osobówek ,które to były zawsze zadbane , oszczędzane itd.... :wink:
Fajnie ,bo przez takie rozpowszechnione opinie można czasem dorwać tanio całkiem niezły silnik :wink:
10 marca 2013, 12:00
ooooo:) Mój silnik. Zgadzam się z przedmówcą. Numery silnika są wbite w dowodzie. Ja osobiście wyciągałem go z garbusa a nie z rozrzutnika albo nie wiem co jeszcze jesteście wstanie wymyślić. Nie znam się na mechanice. wziąłem pod uwagę wasze opinie i sprawdziłem luz na wale. mimo, że nie mam do tego odpowiednich narzędzi to nie wyczuwam luzów (szarpałem za koło zamachowe) Skrzynia obraca się bez żadnego oporu.
(o\ ! /o)
10 marca 2013, 14:29
Kolego, zamiast się spinać to może napisz coś więcej o tym silniku. W końcu to Ty usiłujesz go sprzedać. Mi to tam lotto bo bym nie kupił tego silnika za taką cenę. Sam wygląd zewnętrzny sugeruje że swoje przejechał.

To co wcześniej napisano jest faktem a nie bajką wyssaną z palca. Silniki garbowe były montowane do różnych sprzętów od motopomp po agregaty prądotwórcze.

BTW ktoś miał ciekawą wizję na końcówki tłumika :-D
10 marca 2013, 15:04
Kolego jak możesz to podaj mi też oznaczenie silnika i skrzyni... Czy to na pewno jest 1,6 silnik ?
10 marca 2013, 16:10
nie jest to silnik 1,6 bo ma kolektor płaski jednodolotowy od 1,2 więc jest to tylko albo aż silnik 1,2
PozdraVWiam
Bogdan
10 marca 2013, 16:23
Bogdan napisał(a):nie jest to silnik 1,6 bo ma kolektor płaski jednodolotowy od 1,2 więc jest to tylko albo aż silnik 1,2

hahah ktoś chociażby zauważył ta małą różnice :)
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
10 marca 2013, 16:28
Faktycznie Panowie, nawet po obudowie wentylatora to widać.
10 marca 2013, 16:44
po kolektorze widać, wcześniej nie otwierałem tych zdięć
Michał2 napisał(a):
Łysy napisał(a): Najwieksza ich ilosc pochodzi z busow i maszyn rolniczych, przez co sa zatyrane do cna.

....w odróżnieniu do silników z osobówek ,które to były zawsze zadbane , oszczędzane itd.... :wink:
Fajnie ,bo przez takie rozpowszechnione opinie można czasem dorwać tanio całkiem niezły silnik :wink:

czesciej sie zdazało. Przyznasz ze te silniki w busie dostają bardziej po dupie, prawda? Nie zmienia to faktu ze moj garb z fabrycznym 1,6 tez miał silnik zatyrany, ale przynajmniej nadawał sie do remontu :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 marca 2013, 17:40
Łysy napisał(a):czesciej sie zdazało. Przyznasz ze te silniki w busie dostają bardziej po dupie, prawda?

Mit .Bo niekoniecznie. Bo bus większy i cięższy to silnik bardziej się"męczy" ? - takie jest najczęściej rozumowanie. Tylko że np przełożenia skrzyni też jakby inne...
A w kombajnie ?- pracował "sezonowo", może paręset godzin w roku i to najczęściej na stałych obrotach.
W ilu stacjonarnych silnikach ktoś spotkał wywalone siedliska panewek głównych ?
Nie ma reguły.
Choć jeśli chodzi o Allegro to najczęściej te "po remoncie" i tak są do remontu...
:wink:
10 marca 2013, 18:35
kurna1802 napisał(a):ooooo:) Numery silnika są wbite w dowodzie.

Do dowodu są raczej wpisane, ewentualnie wydrukowane :D
To co w dowodzie to jedno, to co wybite na silniku to drugie, poza tym jeśli silnik ma oznaczenie D to jest to 1200, o DB pierwsze słyszę...
VW 1300 1969
10 marca 2013, 20:17
Próbujecie mi udowodnić, że nie wiem co sprzedaję, a ja wiem czym jeździłem. http://www.bogdangarb.za.pl/FAQ/skrzynie.html dla tych sprytnych, co mówią, że nie ma takiego oznaczenia w silnikach garbusa. mam też zdjęcia z silnika numerów i oznaczenia. ale pewnie stwierdzicie, że to photoshop, bo skoro nie sprzedaje to nikt z waszych znajomych, to znaczy, że jest bardzo złe.
(o\ ! /o)

← Luźne dyskusje