Tak od prędkości 110- 160 jak zdejmę nogę z gazu to auto zaczyna pływać. Nie lata po całej drodze ale strasznie niepewnie się czuje, czuć bujanie. Auto jest obniżone. Mam do wymiany padnięty amortyzator układu kierowniczego. Wiem, że pytanie jest bez sensu bo powinienem wymienić co trzeba i jechać ustawić zbieżność i geometrię. Ale... może ktoś miał podobny problem i wie że to na pewno geometria lub zbieżność. Pozostaje jeszcze kwestia zbieżności tyłu, to się jakoś na tych fasolkach ustawia?
przód myszkuje, 1302
sam sobie odpowiedziałes
zrób najpierw wszystko co masz do zrobienia
zrób najpierw wszystko co masz do zrobienia
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Ja się dość długo męczyłem z drżeniem kierownicy. Niby było wszystko nowe, ale spokój był dopiero jak uretany pozakładałem.
Mój powyżej 100 km/h prowadzi się dosyć pewnie.
Mój powyżej 100 km/h prowadzi się dosyć pewnie.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Mam uretany, nowe końcówki, sworznie i sprężyny. Tylko ten amorek drgań jest stary. Co ciekawe gdy przyspieszam i jadę ze stałą prędkością to nic się nie dzieje. Dopiero jak zdejmę nogę z gazu, bez hamowania to tak myszkuje.
Felek napisał(a):Wiem, że pytanie jest bez sensu bo powinienem wymienić co trzeba i jechać ustawić zbieżność i geometrię. Ale...
Tu nie ma zadnych "ale"
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.