Witam!
Po dwóch latach odpaliłem silnik. Wcześniej wszystko było ok. Niestety teraz jest jakiś problem z alternatorem. Po uruchomieniu silnika nie gaśnie kontrolka ładowania. Pali się jak diabli. Instalacja ok. Zdaje się, że alternator nie ładuje prawidłowo. Sprawdziłem stan napięcia na klemach akumulatora przed rozruchem silnika i było 12,61, po uruchomieniu spadło do 12,31, a powinno być chyba więcej. Na alternatorze wynik taki sam. Jednak jak robiłem pomiar na alternatorze to gdy niechcący dotknąłem miernikiem wyjścia prądu z obudową alternatora to zaiskrzyło, czyli chyba jednak prąd tam jest nie tylko z akumulatora. Może ładuje ale słabo? Błąd zrobiłem, że nie zdjąłem przewodu prądowego z alternatora by się o tym przekonać. Hmm nowe wyzwanie, tym razem elektryczne. Poproszę o rady i sugestie co sprawdzić, gdzie zerknąć ... Alternator z regulatorem wewnętrznym. Pasek klinowy jest prawidłowo naciągnięty. Dwa lata temu przed remontem wszystko działało prawidłowo.
pozdr
Mario
Po dwóch latach odpaliłem silnik. Wcześniej wszystko było ok. Niestety teraz jest jakiś problem z alternatorem. Po uruchomieniu silnika nie gaśnie kontrolka ładowania. Pali się jak diabli. Instalacja ok. Zdaje się, że alternator nie ładuje prawidłowo. Sprawdziłem stan napięcia na klemach akumulatora przed rozruchem silnika i było 12,61, po uruchomieniu spadło do 12,31, a powinno być chyba więcej. Na alternatorze wynik taki sam. Jednak jak robiłem pomiar na alternatorze to gdy niechcący dotknąłem miernikiem wyjścia prądu z obudową alternatora to zaiskrzyło, czyli chyba jednak prąd tam jest nie tylko z akumulatora. Może ładuje ale słabo? Błąd zrobiłem, że nie zdjąłem przewodu prądowego z alternatora by się o tym przekonać. Hmm nowe wyzwanie, tym razem elektryczne. Poproszę o rady i sugestie co sprawdzić, gdzie zerknąć ... Alternator z regulatorem wewnętrznym. Pasek klinowy jest prawidłowo naciągnięty. Dwa lata temu przed remontem wszystko działało prawidłowo.
pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin





