allegro.pl zasady

24 kwietnia 2013, 14:54
Sprzedalem sprintera na allegro, gość - Rosjanin, wylicytował ale od poniedzialku się nie zgłasza, na maile nie idpowiada. Ile trzeba trzymać auto, w takiej sytyacji, zeby wystawić je ponownie?[/u]
24 kwietnia 2013, 15:52
W ogóle nie trzeba, ogłoszenia w kategorii motoryzacja->samochody nie są wiążącymi umowami kupna-sprzedaży.
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
24 kwietnia 2013, 15:58
PaveŁ napisał(a):W ogóle nie trzeba, ogłoszenia w kategorii motoryzacja->samochody nie są wiążącymi umowami kupna-sprzedaży.

A które są wiążące???
MagnusMM
24 kwietnia 2013, 16:01
Rafiki napisał(a):Pozostałe?

Ale wszystkie pozostałe???
MagnusMM
24 kwietnia 2013, 16:13
fragment regulaminu:

"II. TRANSAKCJE
Artykuł 3. RODZAJE TRANSAKCJI
3.6
"Celem Transakcji dotyczących
sprzedaży lub wynajmu nieruchomości,

Transakcji w kategorii „Wakacje” oraz

Transakcji w kategorii „Motoryzacja” (serwis motoAllegro), w podkategoriach :
- „Samochody”,
- „Motocykle”,
- „Maszyny budowlane”,
- „Maszyny rolnicze”,
- „Inne pojazdy i łodzie”,
- "Przyczepy, naczepy" oraz
- "Wózki widłowe",

Transakcji w kategorii "Usługi" oraz

Transakcji w w podkategorii "Żywe zwierzęta"

NIE jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Transakcji NIE SA WIAZACE, a Transakcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy."
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
24 kwietnia 2013, 16:27
W takim razie to ch... warte jest cale to sprzedawanie na allegro.
24 kwietnia 2013, 16:29
czyli dla przyzwoitości wyślij meila i poinformuj o krokach ,poczekaj 2 dni , wystaw ponownie a klientowi po tygodniu lub dwóch wystaw stosowny komentarz .
24 kwietnia 2013, 18:17
W takich wypadkach - jak w regulaminie - to alledrogo jest raczej slupem ogłoszeniowym
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
24 kwietnia 2013, 18:24
vwandal napisał(a):czyli dla przyzwoitości wyślij meila i poinformuj o krokach ,poczekaj 2 dni , wystaw ponownie a klientowi po tygodniu lub dwóch wystaw stosowny komentarz .
Jedyne sensowne wyjscie. Dzieki wszystkim.:-)
24 kwietnia 2013, 20:06
magneto napisał(a):W takim razie to ch... warte jest cale to sprzedawanie na allegro.

Jak i cale allegro w obecnej formie. Wystarczy zajrzec na cafe forum. Ludzie pisza ze po zmianie wygladu obroty im spadly o 90% i musza zwalniac ludzi.
24 kwietnia 2013, 21:00
Zawsze sprzedawałem auta na zasadzie licytacji. Zaczynałem od złotówki i za ile poszedł to poszedł. Kłopot z bani, a i cena rynkowa była uststalona. Przy tych zasadach allegro to nie ma sensu. Zawsze się znajdzie taki kto walnie cenęz dupy a potem się nie pojawi. Szkoda też zawracania gitary gosciom, którzy chcą kupić a baran ich przelicytuje i cała zabawa od poczatku...
14 maja 2013, 22:00
bzdury !!!

kupno na alegro czy w jakimkolwiek innym portalu to zawarcie umowy kupna - sprzedazy to co pisze Scooty dotyczy ogloszen - gdzie mozna nawet nie podawac cen - nie ma mozliwosci licytacji

wiadomo ze 99,9% aukcji gdzie kwoty nie sa duze a jedna strona sie wycofala koncza sie bez echa - ale bylo juz kilka glosnych gdzie np. sprzedajacy wystawil auto na aukcji ktos je wylicytowal "tanio" sprzedajacemu cena nie pasowala i sprzedal auto za odpowiednia cene - poprzedni kupiec poszedl do sadu i sad nakazal sprzedajacenu kupic identyczne auto i sprzedac je pierwszemu kupujacemu z tego co pamietam to gosciu poplynąl ok 20 tys.

tu kolejna taka aukcja :
http://autokult.pl/2010/08/01/mercedes-cl550-sprzedany-za-280-zlotych

tu wyrok sądu o inne auto:
http://www.dobreprogramy.pl/Wygrana-licytacja…Aktualnosc,5473.html
14 maja 2013, 22:17
Scooty zacytował Ci regulamin a ty sie powołujesz na na tabloidowy artykuł z przed trzech lat. Poza tym jak w moim przypadku, sprobuj znaleźć ruska z władywostoku, który wylicytował sobie dla jaj ten samochód. Awykonalne.

← Luźne dyskusje