Sprzedalem sprintera na allegro, gość - Rosjanin, wylicytował ale od poniedzialku się nie zgłasza, na maile nie idpowiada. Ile trzeba trzymać auto, w takiej sytyacji, zeby wystawić je ponownie?[/u]
allegro.pl zasady
W ogóle nie trzeba, ogłoszenia w kategorii motoryzacja->samochody nie są wiążącymi umowami kupna-sprzedaży.
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
PaveŁ napisał(a):W ogóle nie trzeba, ogłoszenia w kategorii motoryzacja->samochody nie są wiążącymi umowami kupna-sprzedaży.
A które są wiążące???
MagnusMM
Pozostałe?
fragment regulaminu:
"II. TRANSAKCJE
Artykuł 3. RODZAJE TRANSAKCJI
3.6
"Celem Transakcji dotyczących
sprzedaży lub wynajmu nieruchomości,
Transakcji w kategorii „Wakacje” oraz
Transakcji w kategorii „Motoryzacja” (serwis motoAllegro), w podkategoriach :
- „Samochody”,
- „Motocykle”,
- „Maszyny budowlane”,
- „Maszyny rolnicze”,
- „Inne pojazdy i łodzie”,
- "Przyczepy, naczepy" oraz
- "Wózki widłowe",
Transakcji w kategorii "Usługi" oraz
Transakcji w w podkategorii "Żywe zwierzęta"
NIE jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Transakcji NIE SA WIAZACE, a Transakcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy."
"II. TRANSAKCJE
Artykuł 3. RODZAJE TRANSAKCJI
3.6
"Celem Transakcji dotyczących
sprzedaży lub wynajmu nieruchomości,
Transakcji w kategorii „Wakacje” oraz
Transakcji w kategorii „Motoryzacja” (serwis motoAllegro), w podkategoriach :
- „Samochody”,
- „Motocykle”,
- „Maszyny budowlane”,
- „Maszyny rolnicze”,
- „Inne pojazdy i łodzie”,
- "Przyczepy, naczepy" oraz
- "Wózki widłowe",
Transakcji w kategorii "Usługi" oraz
Transakcji w w podkategorii "Żywe zwierzęta"
NIE jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Transakcji NIE SA WIAZACE, a Transakcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy."
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
W takim razie to ch... warte jest cale to sprzedawanie na allegro.
czyli dla przyzwoitości wyślij meila i poinformuj o krokach ,poczekaj 2 dni , wystaw ponownie a klientowi po tygodniu lub dwóch wystaw stosowny komentarz .
W takich wypadkach - jak w regulaminie - to alledrogo jest raczej slupem ogłoszeniowym
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
vwandal napisał(a):czyli dla przyzwoitości wyślij meila i poinformuj o krokach ,poczekaj 2 dni , wystaw ponownie a klientowi po tygodniu lub dwóch wystaw stosowny komentarz .Jedyne sensowne wyjscie. Dzieki wszystkim.

magneto napisał(a):W takim razie to ch... warte jest cale to sprzedawanie na allegro.
Jak i cale allegro w obecnej formie. Wystarczy zajrzec na cafe forum. Ludzie pisza ze po zmianie wygladu obroty im spadly o 90% i musza zwalniac ludzi.
Zawsze sprzedawałem auta na zasadzie licytacji. Zaczynałem od złotówki i za ile poszedł to poszedł. Kłopot z bani, a i cena rynkowa była uststalona. Przy tych zasadach allegro to nie ma sensu. Zawsze się znajdzie taki kto walnie cenęz dupy a potem się nie pojawi. Szkoda też zawracania gitary gosciom, którzy chcą kupić a baran ich przelicytuje i cała zabawa od poczatku...
Daj ogloszenie na gumtree i otomoto.
bzdury !!!
kupno na alegro czy w jakimkolwiek innym portalu to zawarcie umowy kupna - sprzedazy to co pisze Scooty dotyczy ogloszen - gdzie mozna nawet nie podawac cen - nie ma mozliwosci licytacji
wiadomo ze 99,9% aukcji gdzie kwoty nie sa duze a jedna strona sie wycofala koncza sie bez echa - ale bylo juz kilka glosnych gdzie np. sprzedajacy wystawil auto na aukcji ktos je wylicytowal "tanio" sprzedajacemu cena nie pasowala i sprzedal auto za odpowiednia cene - poprzedni kupiec poszedl do sadu i sad nakazal sprzedajacenu kupic identyczne auto i sprzedac je pierwszemu kupujacemu z tego co pamietam to gosciu poplynąl ok 20 tys.
tu kolejna taka aukcja :
http://autokult.pl/2010/08/01/mercedes-cl550-sprzedany-za-280-zlotych
tu wyrok sądu o inne auto:
http://www.dobreprogramy.pl/Wygrana-licytacja…Aktualnosc,5473.html
kupno na alegro czy w jakimkolwiek innym portalu to zawarcie umowy kupna - sprzedazy to co pisze Scooty dotyczy ogloszen - gdzie mozna nawet nie podawac cen - nie ma mozliwosci licytacji
wiadomo ze 99,9% aukcji gdzie kwoty nie sa duze a jedna strona sie wycofala koncza sie bez echa - ale bylo juz kilka glosnych gdzie np. sprzedajacy wystawil auto na aukcji ktos je wylicytowal "tanio" sprzedajacemu cena nie pasowala i sprzedal auto za odpowiednia cene - poprzedni kupiec poszedl do sadu i sad nakazal sprzedajacenu kupic identyczne auto i sprzedac je pierwszemu kupujacemu z tego co pamietam to gosciu poplynąl ok 20 tys.
tu kolejna taka aukcja :
http://autokult.pl/2010/08/01/mercedes-cl550-sprzedany-za-280-zlotych
tu wyrok sądu o inne auto:
http://www.dobreprogramy.pl/Wygrana-licytacja…Aktualnosc,5473.html
Scooty zacytował Ci regulamin a ty sie powołujesz na na tabloidowy artykuł z przed trzech lat. Poza tym jak w moim przypadku, sprobuj znaleźć ruska z władywostoku, który wylicytował sobie dla jaj ten samochód. Awykonalne.