Na przykład trochę pracy z papierami
Poza tym wygląda na naprawdę ładny egzemplarz.
VW 1300 1969
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Kupię/Sprzedam
SonY_Milk napisał(a):Ewentualnie jakieś propozycje? Szukać w niemczech (zaskakująco mały wybór)? Może jakieś inne propozycje z obenych ogłoszeń na rynku?
dzięki za pomoc![/quote
Mały wybór? Jakieś drobne 850 szt na samym mobile.de
http://szukaj.pl.mobile.eu/samochod/volkswage…17&ambitCountry=
Bogdan napisał(a):SonY_Milk napisał(a):Numer 4 - czy mógłbyś rozwinąć stwierdzenie "progi do wymiany więc garb do remontu" ? Progi progami, ale nie jestem pewny jaka jest tam procedura żeby go sprawnie uratować. Jeżeli progi w masakrycznym stanie = rozbieranie auta do zera, to wtedy jest to spory wyznacznik potencjalnych kosztów.
Numer 7 - bardzo mnie zainteresował i szczerze powiedziawszy trochę się przypalam na niego, ale staram się prosić ludzi o opinię i o tzw. kubeł zimnej wody. Dlatego też byłbym wdzięczny za jeszcze jakąś podpowiedź. Podłoga przyspawana do podwozia... yyy czy w praktyce dużo to zmienia? Większość części podobno jest w pudełkach, więc tylko odnowienie tych części (takie same puzzle mam z amerykańcem obecnie w garażu, części są ale do odnowienia).
Numer 4. W garbusie lecą przede wszystkim progi i podloga. jak poleciały progi , to można się spodziewać że podłoga też. wymiana progów to zdjęcie karoserii z podłogi , obspawywanie rozpórek między słupkami , wymiana progów całych tzw. kanałów grzewczych bo tak to sie w garbusie nazywa , za tym poleci pewnie słupek drzwiowy z zawiasami. Podłoga podobnie płaty podłogowe do wymiany ,a to już z tego sie robi remont generalny. można liczyć że to tylko progi ale wątpię. Dlatego cenowo szału nie ma za garbusa do remontu.
Numer 7 czy przyspawana podłoga do nadwozia ma znaczenie? w garbusach , karmannach , i wszystkich pochodych VW z tamtych lat podłoga była osobną częścią a nadwozie osobną. Prawidłowy remont to doprowadzenie auta do takiego stanu zeby podwozie było przykręcane do nadwozia . W przypadku gdy tu nie jest to będzie kosztowna sprawa bo w polsce chyba progi do Karmanna są niedostępne i podłoga też.