Kupno garbusa pomoc

11 maja 2013, 12:40
Witam,
Przymierzam się do kupna garbusa i przyznam się, że niezbyt mam o nich pojęcie, jedynie tyle, co wyczytałem na forum (choć może to nie tak mało : ) ). Jestem z tarnowa i szukam czegoś w okolicy. Nie ukrywam, że chciałbym użytkować go na codzień i mile widziany byłby gaz. Natrafiłem na dwie oferty:
http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-odrestaurowany-z-gazem-C29088917.html

http://tablica.pl/oferta/vw-garbus-1-3-po-remoncie-CID5-ID2Ku55.html#015ca4f342

Ta pierwsza byłaby dla mnie milsza, gdyż jest na miejscu no i z gazem, choć cena niestety wyższa. Wiem, że niestety ze zdjęć wiele wywnioskować się nie da, stąd moje pytanie, czy może ktoś kojarzy te egzemplarze, lub mieszka w okolicy i byłby skłonny pomóc w oględzinach. No chyba, że znawcom tematu już na zdjęciu coś nieprzyjemnego rzuca się w oczy, wtedy chętnie się o tym dowiem : )
12 maja 2013, 00:52
wróżką nie jestem, ale ten pierwszy a drugi, to z oferty wydaje się być "niebo a ziemia". Jeśli ten pierwszy został odrestaurowany, to ja jestem Matka Teresa z kalkuty... ten pierwszy na patentach rzemieślniczych. Brakuje świateł od corsy tylko. :-D
Może za mniejsze siano, to tak... Żółty wydaje się być ciekawszą opcją.

Poproś kogoś z forum, kto się zna z Twojej okolicy, to pewnie za piwko pojedzie z Tobą obczaić garba i podpowie, czy warto, czy nie :P
12 maja 2013, 09:33
Ten pierwszy jest u mnie w mieście, tylko nie bardzo znalazłem jakiegoś aktywnego forumowicza z tarnowa tutaj, a jeśli chodzi o tego drugiego to już musiałbym szukać kogoś w okolicach kielc. O jakich patentach mówisz? :) nikt nie wie może nic o tym żółtym garbusie? Gość ma pare garbusów na sprzedaż i wygląda to tak, jakby ich troche już zrobił. Może ktoś zna lub kojarzy?
12 maja 2013, 15:30
Nie jestem na tyle biegły w garbusach żeby wymądrzać się na temat co jest oryginał , co zgodne a co nie z modelem,rocznikiem itd...
Ale jak czytam w opisie ,że po kompletnym remoncie za 5800 - gdy same graty do remontu silnika to parę tysięcy zł, roboty nie wspominając, a tu proszę- jeszcze blacharka i lakier....
Święty Mikołaj ? :-D
12 maja 2013, 15:37
Garb po remoncie to 3, 4 albo i 5 razy tyle jest warty. Więc wygląda to na jakąś bzdurę.
12 maja 2013, 16:14
hais3333 napisał(a):Garb po remoncie to 3, 4 albo i 5 razy tyle jest warty. Więc wygląda to na jakąś bzdurę.


Owszem, ale gdyby właściciel wystawił garba, za 15k, to wątpię, czy tak szybko by go sprzedał...może siana potrzebuje, tym bardziej, że sprzedaje kilka.

To są tylko zdjęcia. W rzeczywistości może się okazać, że ten żółty to kowalstwo artystyczne, porażka z dziedziny blacharstwa i lakiernictwa, a z garbusa ma tylko sylwetkę, a ten ciemny to niemalże oryginał w stanie prawie fabrycznym...z tym, że słabo chce mi się w to wierzyć

Takie wnioskowanie z aukcji na forum, to jak wróżenie z fusów...można tylko domniemywać.
12 maja 2013, 16:14
Wydaje mi się, czy żółty garb ma jakoś dziwnie odsunięte koło do tyłu.. chyba ze to błotnik tak spasowany
12 maja 2013, 17:35
Lubo napisał(a):
hais3333 napisał(a):Garb po remoncie to 3, 4 albo i 5 razy tyle jest warty. Więc wygląda to na jakąś bzdurę.


Owszem, ale gdyby właściciel wystawił garba, za 15k, to wątpię, czy tak szybko by go sprzedał...może siana potrzebuje, tym bardziej, że sprzedaje kilka.

To są tylko zdjęcia. W rzeczywistości może się okazać, że ten żółty to kowalstwo artystyczne, porażka z dziedziny blacharstwa i lakiernictwa, a z garbusa ma tylko sylwetkę, a ten ciemny to niemalże oryginał w stanie prawie fabrycznym...z tym, że słabo chce mi się w to wierzyć

Takie wnioskowanie z aukcji na forum, to jak wróżenie z fusów...można tylko domniemywać.

"widze ze jestes tu kierownikiem zamieszania" :wink:

Nie da sie na podstawie kilku zdjec oszacowac stanu technicznego tych pojazdow. Jedyne co mozna okreslic czy faktycznie model pokrywa sie z rocznikiem jaki rzekomo jest w domumentach i ogolna wstepna weryfikacje wzrokowa. Kazde z tych aut wymaga pracy oraz nakladow finansowych.
Trzeba wsadzic tylek w wozidlo i pojechac obejrzec skoro chce sie kupic.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
12 maja 2013, 17:40
"widze ze jestes tu kierownikiem zamieszania" :wink:



:-D :-D Widzę, że Tobie tekst podpasował Rafał :-D
12 maja 2013, 17:47
Taki też mam zamiar : ) Pewnie jutro lub pojutrze zerknę na tego w Tarnowie, a jeśli chodzi o żółtego to już niestety jak czas pozwoli, bo jakby nie było pół dnia wyjęte, w dodatku musiałbym tam ogarnąć kogoś, kto się zna, bo u siebie to moge pojechać do lub ze swoim mechanikiem, żeby chociaż samochód przeglądnął.
12 maja 2013, 23:25
Zarówno jednemu jak i drugiemu brakuje do oryginału. Plusem tego z gazem jest fakt, ze to 1500 i z przodu powinien mieć tarcze (dla niektórych to ważne :D ) Minusem jest gaz, i masa detali niepasujących do tego rocznika, ale jakie są te samochody naprawdę? To może wyjść tylko przy oględzinach na miejscu.
VW 1300 1969
13 maja 2013, 07:25
Czemu gaz to minus? Garby nie lubią gazu?
13 maja 2013, 07:46
Lpg szkodzi silnikom dwudolotowym (w sensie ze i na benzynie glowice maja tendencje do pekaniania). W innym przypadku sensowna i sensownie zalozona instalacja gazowa nie powinna byc problematyczna.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 maja 2013, 09:11
A no tak i dlatego sie dolewa do benzyny ten uzdatniacz :p
13 maja 2013, 09:18
rockstar53 napisał(a):A no tak i dlatego sie dolewa do benzyny ten uzdatniacz :p

nie. Co ma piernik do wiatraka?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy