Mam problem
Spaliłem z dziesięć bezpieczników.
A chodzi o to że:
Poprzednik uskutecznił w moim garbusie partyzantkę. Skutek jest taki, że przy kręceniu kierownicą wywala bezpiecznik, który prowizorycznie poprzednik zainstalował do wszystkiego z kierownicy oprócz stacyjki. Przez ostatnie dwa dni walczyłem z tematem. Rozkręciłem kierownicę do części pierwszych. Kable: kierunków, długich, sygnału dźwiękowego i plusa na kolumnie kierowniczej są całe. Bez plusa na kolumnie kierowniczej nie ma zwarcia, ale bez niego nie ma też sygnału dźwiękowego. Nie sprawdzałem jeszcze kabli od stacyjki czy są całe. Może być tak, że jest przebicie ze stacyjki na kolumnę kierowniczą, bo wywaliło też ten bezpiecznik przy przekręcaniu kluczyka. Może być też tak, że tulejka plastikowa z mosiężnymi stykami jest źle ułożona. Wkładałem ją na różne sposoby, ale za każdym razem wywalało bezpiecznik. Jutro będę próbował dalej, ale może ktoś wie na jakiej zasadzie działa to wszystko i wypowie się kompetentnie żebym nie wyważał otwartych drzwi lub odkrywał Ameryki lub coś podobnego.
Spaliłem z dziesięć bezpieczników.
A chodzi o to że:
Poprzednik uskutecznił w moim garbusie partyzantkę. Skutek jest taki, że przy kręceniu kierownicą wywala bezpiecznik, który prowizorycznie poprzednik zainstalował do wszystkiego z kierownicy oprócz stacyjki. Przez ostatnie dwa dni walczyłem z tematem. Rozkręciłem kierownicę do części pierwszych. Kable: kierunków, długich, sygnału dźwiękowego i plusa na kolumnie kierowniczej są całe. Bez plusa na kolumnie kierowniczej nie ma zwarcia, ale bez niego nie ma też sygnału dźwiękowego. Nie sprawdzałem jeszcze kabli od stacyjki czy są całe. Może być tak, że jest przebicie ze stacyjki na kolumnę kierowniczą, bo wywaliło też ten bezpiecznik przy przekręcaniu kluczyka. Może być też tak, że tulejka plastikowa z mosiężnymi stykami jest źle ułożona. Wkładałem ją na różne sposoby, ale za każdym razem wywalało bezpiecznik. Jutro będę próbował dalej, ale może ktoś wie na jakiej zasadzie działa to wszystko i wypowie się kompetentnie żebym nie wyważał otwartych drzwi lub odkrywał Ameryki lub coś podobnego.
1969 VW Typ1 1200 Czerwony