chicken007 napisał(a):No moich gaźnikach pisze WEBER IDF40 szukałem do nich jakiejś dokumentacji ale coś nie mogę nic wytropić. Na razie takie ustawienie mi wystarczy bo i tak nie jeżdżę autem ( jeszcze nie zarejestrowane) jestem na etapie docierania przed garażem. Ważne że nie zalewa cylindrów.
Na etapie docierania wazne jest, zeby silnik byl dobrze wyregulowany.
Docieranie przed garazem to niedobry pomysl.
Oczywiscie to twoj Garb i twoj silnik ale to, jak go dotrzesz rzutuje na to, jak (i jak dlugo) bedzie potem chodzil.
Uwierz mi - doginanie plywaka "zeby sie paliwo nie lalo" to glupi pomysl i na dodatek mozliwe, ze to, iz Ci sie juz nie leje nie jest nawet efektem dogiecia plywaka, a czegos co zrobiles przy okazji, albo zwyklym przypadkiem. Plywak powinien byc po prostu ustawiony wlasciwie i tyle. Oczywiscie cholera wie jak byl ustawiony wczesniej, byc moze nie powinno sie zakladac ze dobrze. Nie mam IDF tylko DRLA. Z pamieci, nie biorac odpowiedzialnosci, plywak powinien byc na 11 i 20 w IDFie. Mysle ze spokojnie da sie to wygooglac.
Miales jedna rzecz zle w samochodzie - przelewajace sie gazniki.
Teraz masz dodatkowa - zle ustawiony plywak w jednym z gaznikow.
Na dodatek wszystko to w bardzo waznym okresie docierania.
Na szczescie Volkswageny to twarde auta, chocby nie wiem jak wlasciciel sie staral, trudno sprawic, zeby przestaly jezdzic
