Pompa paliwa do 1776ccm

19 maja 2013, 08:30
Czy wcześniej pływak był dobrze ustawiony to nie wiem bo gaźniki były kupione używane jeden sezon. Co do ciśnienia to podpinałem sam ten drugi gaźnik i on nie leje. Na co wpływa obniżenie położenia pływaka oprócz tego że wcześniej zamyka paliwo bo po tej mojej zmianie poziom paliwa obniżył się o jakieś 4-5mm.
Rafał
19 maja 2013, 09:24
Wplywa na sklad mieszanki przy roznych obrotach i obciazeniu silnika.
Nie wiem jakie masz gazniki, ale kazdy gaznik ma okreslony poziom plywaka i jego ustawienie jest pierwsza czynnoscia, zanim sie przejdzie do jakiejkolwiek regulacji.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 maja 2013, 11:49
No moich gaźnikach pisze WEBER IDF40 szukałem do nich jakiejś dokumentacji ale coś nie mogę nic wytropić. Na razie takie ustawienie mi wystarczy bo i tak nie jeżdżę autem ( jeszcze nie zarejestrowane) jestem na etapie docierania przed garażem. Ważne że nie zalewa cylindrów.
Rafał
19 maja 2013, 13:10
chicken007 napisał(a):No moich gaźnikach pisze WEBER IDF40 szukałem do nich jakiejś dokumentacji ale coś nie mogę nic wytropić. Na razie takie ustawienie mi wystarczy bo i tak nie jeżdżę autem ( jeszcze nie zarejestrowane) jestem na etapie docierania przed garażem. Ważne że nie zalewa cylindrów.

Na etapie docierania wazne jest, zeby silnik byl dobrze wyregulowany.
Docieranie przed garazem to niedobry pomysl.
Oczywiscie to twoj Garb i twoj silnik ale to, jak go dotrzesz rzutuje na to, jak (i jak dlugo) bedzie potem chodzil.

Uwierz mi - doginanie plywaka "zeby sie paliwo nie lalo" to glupi pomysl i na dodatek mozliwe, ze to, iz Ci sie juz nie leje nie jest nawet efektem dogiecia plywaka, a czegos co zrobiles przy okazji, albo zwyklym przypadkiem. Plywak powinien byc po prostu ustawiony wlasciwie i tyle. Oczywiscie cholera wie jak byl ustawiony wczesniej, byc moze nie powinno sie zakladac ze dobrze. Nie mam IDF tylko DRLA. Z pamieci, nie biorac odpowiedzialnosci, plywak powinien byc na 11 i 20 w IDFie. Mysle ze spokojnie da sie to wygooglac.
Miales jedna rzecz zle w samochodzie - przelewajace sie gazniki.
Teraz masz dodatkowa - zle ustawiony plywak w jednym z gaznikow.
Na dodatek wszystko to w bardzo waznym okresie docierania.
Na szczescie Volkswageny to twarde auta, chocby nie wiem jak wlasciciel sie staral, trudno sprawic, zeby przestaly jezdzic ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 maja 2013, 23:22
Podjedz do kogos kto sie zna na takich gaznikach (w pl jest malo takich osob) i popros o regulacje bo jesli kompletnie sie na tym nie znasz to bedzie kicha.Tu jest duzo niuansow i dupereli ktore musza byc ogarniete zeby auto dobrze jezdzilo.
19 maja 2013, 23:25
... i zeby silnika szlag nie trafil, bo zla regulacja i tym grozi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 maja 2013, 09:04
No nic, będę jeszcze szukał planów tych gaźników, żeby być pewnym co do ustawienia pływaków.
Rafał
21 sierpnia 2013, 20:56
Zapomniałem napisać, że problem rozwiązałem, gaźniki zostały wyregulowane ale musiałem założyć zwykłą pompę mechaniczną i jest ok. Dzięki za zainteresowanie i pozdrawiam.
Rafał
22 sierpnia 2013, 08:31
Oznacza to, ze miales pompe paliwa przeznaczona do wtrysku paliwa gdzie sa wymagane wieksze cisnienia.

Wlasnie dlatego kilka osob pisalo abys zwrocil na to uwage.
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
22 sierpnia 2013, 20:47
Ponoć była odpowiednia, polecił mi ją właściciel jednego ze sklepów z częściami do garbusów, ale mniejsza z tym bo jeden problem rozwiązany, teraz mam drugi który wyszedł przy pierwszych przejażdżkach. Strasznie targa silnikiem podczas przyśpieszania, im wyższy bieg tym gorzej Na wolnych chodzi ok. rusza z jedynki bez problemu, ale jak już próbuje mocniej wcisnąć to ledwo się ciągnie i strasznie szarpie. Jutro ma podjechać gość który robił mi ten silnik i sprawdzi zapłon ewentualnie ustawienie zaworów. Zobaczę co będzie.
Rafał
23 sierpnia 2013, 00:45
Niech ten maestro zajrzy także do tych gaźników, podstawa to:
- czy przy wciskaniu "gazu" paliwo przyzwoicie tryska (znaczy się pompki przyśpieszacza działają) ?
- czy równo się otwierają gaźniki ?
- czy nie łapie "lewego"powietrza

Odpalić, chwile poczekać i złapać łapą od góry za głowice w celu weryfikacji czy się równo nagrzewają, jeżeli jedna będzie chłodniejsza (zazwyczaj od strony pasażera) to trzeba zweryfikować co się dzieje, że nie pracują cylindry. Ot taka podstawa do dalszych rozważań
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
24 sierpnia 2013, 17:30
Hehhh! Nie raz słyszałem że te silniki są dobre ale nie sądziłem że aż tak. Chwaliłem sobie że ładnie chodzi na wolnych obrotach, a tu przyjechał gość, odpalił posłuchał jednym uchem, drugim, popatrzył na mnie i mówi; przecież on chodzi na dwa cylindry! Okazało się że nowe świece NGK W dwóch cylindrach były całe czarne i nie chciały dawać iskry. Po wymianie auto śmiga jak rakieta. :-) Temat do zamknięcia
Rafał
24 sierpnia 2013, 20:52
chicken007 napisał(a):Hehhh! Nie raz słyszałem że te silniki są dobre ale nie sądziłem że aż tak. Chwaliłem sobie że ładnie chodzi na wolnych obrotach, a tu przyjechał gość, odpalił posłuchał jednym uchem, drugim, popatrzył na mnie i mówi; przecież on chodzi na dwa cylindry! Okazało się że nowe świece NGK W dwóch cylindrach były całe czarne i nie chciały dawać iskry. Po wymianie auto śmiga jak rakieta. :-) Temat do zamknięcia

sprawdź poziom oleju
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))

← Pytania i problemy