Ciekawe kiedy to autko się zapali od tego oleju... P.S. nie wiem jak ten filtr jest zbudowany, ale jeśli tej górnej zaślepki nie ma i jest tam dziura bezpośrednio do gaźnika to wszelkie syfy tam wciąga (może zassać cokolwiek z zewnątrz np. liście), a wtedy to wiadomo jak to się może skończyć.
Ssanie
No właśnie tego się obawiam ze tak mogło się stać
Jak mogę ewentualne syfu z tamtad usunąć? I czy to może być powodem problemów z ssaniem?
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
Zmień na zwykły standardowy filtr powietrza, podłącz odmę i sprawdź 
VW 1300 1969
Marcin_K1985 napisał(a):No właśnie tego się obawiam ze tak mogło się staćJak mogę ewentualne syfu z tamtad usunąć? I czy to może być powodem problemów z ssaniem?
Przecież ssanie w wypadku Garba to nic innego jak wymuszenie temperaturowe większego otwarcia przepustnicy do czas nagrzania silnika. Jak Ci coś zassał, to pewnie jest w środku. Liścia byś wyczuł, bo albo by się zatrzymał gdzieś w kolektorze dolotowym zatykając prześwit i skutecznie pogarszając osiągi, albo by przeleciał przez układ na zewnątrz.
Jak w gaźniku nie ma nic na drodze, którą przez niego pokonuje powietrze, to nic tam nie ma. Możesz przedmuchać dla pewności.