Witajcie
Jak jest zimny , jedzie , ma zryw ; po przejechaniu około 10 km zagrzeje się i ma problemy z przyśpieszeniem , jazdą pod górę , krztusi się , dławi.
Dzisiaj po przejechaniu około 70km ( Lublin - Puławy ) dopiero to się zrobiło więc to nie reguła że jak się zagrzeje.
Dajcie coś do myślenia bo w czwartek chcemy jechać 300 do Krakowa.
Jak jest zimny , jedzie , ma zryw ; po przejechaniu około 10 km zagrzeje się i ma problemy z przyśpieszeniem , jazdą pod górę , krztusi się , dławi.
Dzisiaj po przejechaniu około 70km ( Lublin - Puławy ) dopiero to się zrobiło więc to nie reguła że jak się zagrzeje.
Dajcie coś do myślenia bo w czwartek chcemy jechać 300 do Krakowa.
