Mam malusi problem.
Muszę jakoś doczyścić kołnierz cylindra. Przez to ze był nieszczelnie dokręcony do głowicy, wyciekał nim olej i różne inne świństwa co spowodowało osiądniecie czegoś co przypomina nagar, ale chyba nim nie jest. Bądź co bądź są nierówności na kołnierzu.
Wiadomo pilnikiem nie bardzo, papierem ściernym też nie do końca bym się podioł, próbowałem pastą polerską i nawet schodzi, tyle że efekty są dość marne i baaaaaaardzo pracochłonne.
Może ktoś z państwa ma jakiś patent na to??????
Bardzo będę wdzięczny za podpowiedzi wszelkie.
I jeszcze jedno pytanie.
Jeśli pierścienie wyglądają na dobre, wręcz jak nówki to mimo to wymieniać je na nowe, czy zostawić te.
pozdrawiam
Muszę jakoś doczyścić kołnierz cylindra. Przez to ze był nieszczelnie dokręcony do głowicy, wyciekał nim olej i różne inne świństwa co spowodowało osiądniecie czegoś co przypomina nagar, ale chyba nim nie jest. Bądź co bądź są nierówności na kołnierzu.
Wiadomo pilnikiem nie bardzo, papierem ściernym też nie do końca bym się podioł, próbowałem pastą polerską i nawet schodzi, tyle że efekty są dość marne i baaaaaaardzo pracochłonne.
Może ktoś z państwa ma jakiś patent na to??????
Bardzo będę wdzięczny za podpowiedzi wszelkie.
I jeszcze jedno pytanie.
Jeśli pierścienie wyglądają na dobre, wręcz jak nówki to mimo to wymieniać je na nowe, czy zostawić te.
pozdrawiam
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R