sposób na bębny hamulcowe

24 lipca 2013, 08:53
Muszę zdjąć bębny hamulcowe z tyłu w 1303, nie mogę jednak odkręcić śruby na piaście. Czy jest na to jakiś patent - jak zablokować koło? Długa laga itp. to wiem.
24 lipca 2013, 09:33
ja także odkręcam to kluczem udarowym
24 lipca 2013, 09:35
Ją blokuje koło dźwignią
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 lipca 2013, 09:35
Tak się da jeśli ma się dostęp do udaru a jak to zrobić zwykłym kluczem?
Łysy a jak zakładasz dżwignię?
24 lipca 2013, 11:35
Metoda normalna do odkrecac to dobrym kluczem z bardzo dluga przedluzka z przykreconym kolem, na samochodzie opuszczonym na ziemie, i z kims bardzo mocno (naprawde z calej sily) wciskajacym pedal hamulca. Oczywiscie nie musze przypominac ze po poluzowani nakretki samochod trzeba uniesc, zanim sie bedzie probowalo ja calkiem odkrecic i zdjac beben? ;)

Sa takie dosc krotkie klucze oczkowe z ramieniem przystosowanym do tego, zeby w nie walic mlotkiem. To tez jest czasem dobre
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lipca 2013, 13:26
Tak planowałem, tylko myślałem, że wystarczy obciążyć oś (dwie osoby na fotel), trylinka pod koło no i klucz z długą rurą. Sama trylinka nie wystarczała, samochód podjeżdżał gdy operowałem kluczem. Dzisiaj kolejna próba.
24 lipca 2013, 13:36
Darak napisał(a):Tak planowałem, tylko myślałem, że wystarczy obciążyć oś (dwie osoby na fotel), trylinka pod koło no i klucz z długą rurą. Sama trylinka nie wystarczała, samochód podjeżdżał gdy operowałem kluczem. Dzisiaj kolejna próba.

w siostry garbusie ktory długo stał , jak ściągałęm bebny żeby zrobić hamulce, to znajomy taki który w gospodarstwie rolnym dużo fizycznie pracuje to jak się zaparł z rurką na kluczu w pozycji do podnoszenia a nie do naciskania to podnosił prawie garbusa z tyłu a śruby nie puściły...

nie obyło się bez cięcia nakrętki.

w 1302 też kombinowałem na różne sposoby i musiałem ciąć nakrętkę tylko z tym to trzeba na prawde bardzo uważać
PozdraVWiam
Bogdan
24 lipca 2013, 16:10
Zalać czymś, odczekać i jak jest tylko możliwość to odkręcać kiedy jeszcze auto stoi na kołach. U mnie po ściągnięciu koła zawsze wystarczyło tylko dobrze depnąć po hamulcach.
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
24 lipca 2013, 18:38
velaskez napisał(a):Podgrzej palnikiem, rozszerzy się i puści.

znamy przypadek ze po takim grzaniu (w sensie ze później po ponownym montażu bębna) pękła półośka i odleciało koło w czasie jazdy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 lipca 2013, 21:11
Udało się metodą z wciśniętym hamulcem i założonymi kołami. Po zdjęciu okazało się, że jeden cylinderek zapieczony, regulatory zapieczone myślę, że do wymiany. Gdzie się mierzy średnicę otworu w cylinderkach bo w sklepach oferują cylinderki z różna średnicą otworu a nie za bardzo wiem o co chodzi.
Szczęki mają okładzinę cieńszą niż 4mm to też do wymiany, czy ktoś wymieniał samą okładzinę (jest klejona), czy to się opłaca?

← Pytania i problemy