Mam prośbę do fachowców o podpowiedź, najlepiej w postaci fotek lub rysunków jak wygląda kolejność montowania podkładek gumowych i nakładek metalowych podczas łączenia karoserii z podwoziem w roczniku 65 Garbiego, a dokładnie w przodzie te dwa m iejsca znajdujące się na górze rurowiska (tuleje z gwintowanymi otworami. Nie mogę nigdzie znaleźć co przychodzi jako pierwsze, co jest między karoserią, a rurowiskiem , czy tylko gumowa podkładka, czy elementy metalowe też i co jest na górze po zespoleniu tego miejsca, czyli co ma być pod śrubą łączącą. Uprzejmie proszę o informacje, a jeszcze bardziej o fotki z całym procesem łączenia.
Łączenie karserii z podwoziem w miejscu rurowiska
ja u siebie w 68 pod karoserią mam gumową podkładkę prostokątną a na uszach karoserii gumowa podkładka
"U" kształtna i na to podkładka, która wchodzi w tą uszczelkę. Zdjęć niestety nie posiadam.
"U" kształtna i na to podkładka, która wchodzi w tą uszczelkę. Zdjęć niestety nie posiadam.
Przeglądałem na forum, ale tego miejsca montażu nigdzie nie znalazłem, będę wdzięczny za pomoc.
popatrz link wyżej, masz tam dwa typy rurowiska, nie pamiętam jakie Ty masz 
VW 1300 1969
Moje rurowisko jest z mocowaniem amortyzatorów poziomo śrubą w górnej części, fotki są super, bardzo przejrzyste, ale nie wiem gdzie jest miejsce karoserii, czy na pierwszej podkładce gumowej,wtedy karoseria i druga podkładka gumowa, na nią ten metalowy element i śruba, czy najpierw wszystko to co widać na schemacie i dopiero kroseria. Trochę partyzanco to brzmi, ale wolę rozwiać wszelkie wątpliwości przed, żeby nie wracać do tematu gdybym miał popełnić po drodze błąd. A zawsze przyda się to też dla innych 
Wydaje mi się, że uszczelka gumowa, karoseria, uszczelka gumowa, podkładka i śruba 
VW 1300 1969
Dziękuję za pomoc, wiem dużo więcej, mam jeszcze kilka wątpliwości, bo na górę, zaraz pod śrubę mam takie wyprofilowane dwie blaszki o kształcie trapezu i gdzieś na fotkach widziałem, że takie były montowane z góry na karoserii, a oprócz tgo mam też te prostokątne wytłoczone i tu jest cała wątpliwość jak to ma być, czy odpowiednie są te trapezowe, czy te prostokątne, dlatego fajnie byłoby rzucić okiem na fotki tego miejsca zrobione przy otwartej klapie bagażnika.
Dzięki za zaangażowanie, ja próbuję coś wyszukać przez google, ale nic mi się nie pokazuje z potrzebnych fotek, a trochę też brakuje wiedzy informatycznej. Bo być może, te górne blaszki mają związek z rocznikami Garbich, więc skoro mam dwie wersje, to wolałbym zastosować tą orginalną, a muszę jeszcze dokupić kilka gumowych podkładek, to też wolałbym wiedzieć, które kupić. Męczę ten temat, ale przynajmniej raz, a porządnie wszystko się naświetli i będzie służyło następnym pokoleniom 
Super. Bardzo wyraźnie widać, że to są te wytłaczane i minimalnie wystają z pod nich gumowe podkładki. A może te trapezowe powinny przyjść gdzieś indziej tylko ktoś sobie zamontował w tym miejscu, bo miał i wykorzystał. Te widoczne na fotce zdecydowanie przemawiają do mnie.
Super. Bardzo wyraźnie widać, że to są te wytłaczane i minimalnie wystają z pod nich gumowe podkładki. A może te trapezowe powinny przyjść gdzieś indziej tylko ktoś sobie zamontował w tym miejscu, bo miał i wykorzystał. Te widoczne na fotce zdecydowanie przemawiają do mnie.
A nie chodzi Ci przypadkiem o te trapezowe blaszki?
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
VW 1300 1969
Tak o te blaszki mi chodzi, najłatwiej byłoby wrzucić fotki z mojej strony z tymi blaszkami, ale nadal nic nie jest zrobione z komputerem i nie mogę nic wstawić
, a za chwilę będzie trochę postępów w pracach renowacyjnych, to pewnie znowu będę uśmiechał się do Ciebie po pomoc 
Oczywiście za ciosem idą kolejne pytania związane z montażem. Jakie są pierwsze śruby od spodu wchodzące w te dwa pierwsze otwory w podwoziu na brzegach "czapki napoleona" od dołu, bo otwory są takie, że nie da się wykorzystać tych metalowych "muszelek", ponieważ są większe, to samo jest zresztą w tyle.
Oczywiście za ciosem idą kolejne pytania związane z montażem. Jakie są pierwsze śruby od spodu wchodzące w te dwa pierwsze otwory w podwoziu na brzegach "czapki napoleona" od dołu, bo otwory są takie, że nie da się wykorzystać tych metalowych "muszelek", ponieważ są większe, to samo jest zresztą w tyle.
Spoko nie ma problemów.
A te blaszki są do baku, nie do rurowiska
A te blaszki są do baku, nie do rurowiska
VW 1300 1969
