Łączenie karserii z podwoziem w miejscu rurowiska

1 sierpnia 2013, 11:59
Mam prośbę do fachowców o podpowiedź, najlepiej w postaci fotek lub rysunków jak wygląda kolejność montowania podkładek gumowych i nakładek metalowych podczas łączenia karoserii z podwoziem w roczniku 65 Garbiego, a dokładnie w przodzie te dwa m iejsca znajdujące się na górze rurowiska (tuleje z gwintowanymi otworami. Nie mogę nigdzie znaleźć co przychodzi jako pierwsze, co jest między karoserią, a rurowiskiem , czy tylko gumowa podkładka, czy elementy metalowe też i co jest na górze po zespoleniu tego miejsca, czyli co ma być pod śrubą łączącą. Uprzejmie proszę o informacje, a jeszcze bardziej o fotki z całym procesem łączenia.
1 sierpnia 2013, 12:06
ja u siebie w 68 pod karoserią mam gumową podkładkę prostokątną a na uszach karoserii gumowa podkładka
"U" kształtna i na to podkładka, która wchodzi w tą uszczelkę. Zdjęć niestety nie posiadam.
1 sierpnia 2013, 12:18
Przeglądałem na forum, ale tego miejsca montażu nigdzie nie znalazłem, będę wdzięczny za pomoc.
1 sierpnia 2013, 12:23
popatrz link wyżej, masz tam dwa typy rurowiska, nie pamiętam jakie Ty masz :(
VW 1300 1969
1 sierpnia 2013, 12:32
Moje rurowisko jest z mocowaniem amortyzatorów poziomo śrubą w górnej części, fotki są super, bardzo przejrzyste, ale nie wiem gdzie jest miejsce karoserii, czy na pierwszej podkładce gumowej,wtedy karoseria i druga podkładka gumowa, na nią ten metalowy element i śruba, czy najpierw wszystko to co widać na schemacie i dopiero kroseria. Trochę partyzanco to brzmi, ale wolę rozwiać wszelkie wątpliwości przed, żeby nie wracać do tematu gdybym miał popełnić po drodze błąd. A zawsze przyda się to też dla innych :wink:
1 sierpnia 2013, 13:07
Wydaje mi się, że uszczelka gumowa, karoseria, uszczelka gumowa, podkładka i śruba :)
VW 1300 1969
2 sierpnia 2013, 15:56
Dziękuję za pomoc, wiem dużo więcej, mam jeszcze kilka wątpliwości, bo na górę, zaraz pod śrubę mam takie wyprofilowane dwie blaszki o kształcie trapezu i gdzieś na fotkach widziałem, że takie były montowane z góry na karoserii, a oprócz tgo mam też te prostokątne wytłoczone i tu jest cała wątpliwość jak to ma być, czy odpowiednie są te trapezowe, czy te prostokątne, dlatego fajnie byłoby rzucić okiem na fotki tego miejsca zrobione przy otwartej klapie bagażnika.
2 sierpnia 2013, 16:19
Postaram się poszperać w necie.

To tak na szybko.
VW 1300 1969
2 sierpnia 2013, 16:32
Dzięki za zaangażowanie, ja próbuję coś wyszukać przez google, ale nic mi się nie pokazuje z potrzebnych fotek, a trochę też brakuje wiedzy informatycznej. Bo być może, te górne blaszki mają związek z rocznikami Garbich, więc skoro mam dwie wersje, to wolałbym zastosować tą orginalną, a muszę jeszcze dokupić kilka gumowych podkładek, to też wolałbym wiedzieć, które kupić. Męczę ten temat, ale przynajmniej raz, a porządnie wszystko się naświetli i będzie służyło następnym pokoleniom :D



Super. Bardzo wyraźnie widać, że to są te wytłaczane i minimalnie wystają z pod nich gumowe podkładki. A może te trapezowe powinny przyjść gdzieś indziej tylko ktoś sobie zamontował w tym miejscu, bo miał i wykorzystał. Te widoczne na fotce zdecydowanie przemawiają do mnie.
2 sierpnia 2013, 16:35
A nie chodzi Ci przypadkiem o te trapezowe blaszki?
Zdjęcie nie zachowało się
VW 1300 1969
2 sierpnia 2013, 16:40
Tak o te blaszki mi chodzi, najłatwiej byłoby wrzucić fotki z mojej strony z tymi blaszkami, ale nadal nic nie jest zrobione z komputerem i nie mogę nic wstawić :oops: , a za chwilę będzie trochę postępów w pracach renowacyjnych, to pewnie znowu będę uśmiechał się do Ciebie po pomoc :roll:


Oczywiście za ciosem idą kolejne pytania związane z montażem. Jakie są pierwsze śruby od spodu wchodzące w te dwa pierwsze otwory w podwoziu na brzegach "czapki napoleona" od dołu, bo otwory są takie, że nie da się wykorzystać tych metalowych "muszelek", ponieważ są większe, to samo jest zresztą w tyle.
2 sierpnia 2013, 16:49
Spoko nie ma problemów.
A te blaszki są do baku, nie do rurowiska ;)
VW 1300 1969
2 sierpnia 2013, 16:52
:oops: :oops: fajnie, bo ja ze wsi jestem. A widziałem to kiedyś na fotce i tej wersji się uczepiłem, a na dołączonej przez Ciebie fotce wyraźnie widać gwintowane otwory na grzbiecie karoserii, gdzie te blaszki mają być montowane. Ja tak dociekam tego wszystkiego, bo nie rozkręcałem autka osobiście i stąd ta niewiedza.

← Pytania i problemy