Nie jest tak źle z rejestracją SAMa. Dojdzie jedynie trochę duża kwota do płacenia, bo około 15tys. zł Wymóg na nowych zasadach, to podczas całego procesu budowy trzeba zbierać dokumenty od fachowców. Nie można samemu sobie pospawać ramy w garażu tylko "musi" to robić "dyplomowany" spawacz i na swoją pracę musi wystawić gwarancję oraz podczepić dokument swoich kwalifikacji. Pozostałe prace w podobny sposób trzeba potwierdzać papierkami (to ma być homologacja). Jednak znając życie stacje diagnostyczne oczywiście będą po swojemu interpretować te przepisy i w niektórych będzie to nie do przejścia.
Mam to za sobą, jeszcze na poprzednich zasadach, to z opowieści diagnostów w różnych stacjach możnaby bestseller napisać. A w Poznaniu na jednej stacji przegląd odbył się wg punktów przepisów i dla tamtejszego, dobrze przygotowanego diagnosty, który nie spał na kursach po nocnych balangach, jak przekazywana była wiedza, nie było problemu z testowaniem auta (też Cobry).