Braki paliwa w gazniku

15 sierpnia 2013, 16:58
Witam

Mam od dluzszego czasu n/w problem, nie zdiagnozowany, dokuczliwy, moze ktos cos doradzi:

Garb jezdzi, po nagrzaniu sie silnika (tak to kojarze ale to nie musi byc regula) po przejechaniu np. 30 km. zatrzymuje sie celwo na parkingu, gasze auto, czekam np. 15 min. Probuje zapalic auto, pali, przejezdzam 10 metrow i gasnie. Najpierw kojarzylem to z goracym silnikiem i elektryka wiec:

-kable WN wymienione
-cewka wymieniona
-kondensator na cewce wymieniony
-elektrozawor w gazniku podmieniony (gaznik Pict 30-1)
-aparat zaplonowy przejrzany i wyregulowany
-swiece nowe po odbudowie, wszedzie iskra jest
-filtr paliwa zakladany (obecnie zdjety) bo myslalem, ze syfy sie do gaznika dostaja ale nie
-dysza w gazniku wymieniona, myslalem, ze moze sie blokuje pod wplywem temperatury

Czasem zdarza sie, ze auto rowniez w czasie jazdy zadusi sie i koniec jazdy.
Po ostygnieciu silnika co ciekawe po jakims czasie-pali. Stanie pare metrow od domu jak wracam, sciagne na garaz, zostawie do rana, jest zimny-pali z kopa.

Ostatnio jak stanal podczas jazdy-zrzucilem filtr powietrza (mam olejowy) - i... brak paliwa w gazniku. Podlalem go troche z gory kilkanascie kropel-pali z kopa!!! I jedzie dalej jak burza.

Jest tez tak, ze w wezykach doprowadzajacych paliwo (nawet jak auto chodzi) nieregularnie pojawia sie powietrze, pecherzyki. Czyli skads je lapie? Ponadto jak zgasze auto-widze, ze pecherzyki powietrza 'cofaja' sie od strony pompy do werzykow w strone baku.
Wiec pomyslalem - pompa paliwa!!! Moze nie trzymaja zaworki w pompie. No bo jak w gazniku brakuje paliwa to moze pompa.

Podmienilem na nierozbieralnego Brosola. Ponadto sprawdzilem wszystkie obejmy na pompie na werzykach, na przewodach paliwowych, rowniez przy baku.

Po wymianie pompy jezdzilem raz. na razie nie zgasl ale: powietrze jak bylo w wezykach - tak jest. I przy nowej pompie-rowniez pecherzyki cofaja sie w strone baku. Uszkodzona nowa pompa??? Ze tez zaworki nie trzymaja???

Trace juz koncepcje...

Albo tak fatalby gaznik-ale nie wiem co w nim by moglo byc???
Albo takie podcisnienie w baku sie wytwarza, ze 'ciagnie' tak mocno i zasysa paliwo w strone baku??? Czy to mozliwe?

Moze komus cos przychodzi do glowy i podpowie co jeszcze by to moglo byc?

pzdr
P
15 sierpnia 2013, 17:13
Zatkane odpowietrzenie w zbiorniku sprawdzisz w prosty sposób, po prostu odkręć korek wlewu paliwa i sprawdź czy się poprawi.
15 sierpnia 2013, 17:15
Ok. odkrecic jak zgasnie i zobaczyc od razu czy zapali?
16 sierpnia 2013, 06:06
czasem jest też syf w zbiorniku...i przytyka się ssak paliwa..
raz na jakiś czas, u mnie się to zdarza..zdejmuję wówczas przewód z pompy..dmuchnę w zbiornik.....i jade dalej...
:-)

ps.nie pytajcie dlaczego nie zdejme zbiornika i nie wyczyszcze.. :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
16 sierpnia 2013, 09:33
Yyy...przyspawany do nadwozia? :D Czy może....strach nie pozwala by zobaczyć co jest pod spodem? :D
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
16 sierpnia 2013, 14:14
U mnie nie przytyka-dmuchalem w strone baku.
mam chyba zle zrobione odpowietrzenie baku
16 sierpnia 2013, 14:16
pytanie do Odpowietrzenia baku: czemu ten wezyk fi6 leci pod podszybiem i od strony kierowcy do wneki kola? czym to sie rozni od tego co ja mam? chodzi o cyrkulacje powietrza? zeby wezyk byl dluzszy i odprowadzenie bylo na dol nie do gory jesli chodzi o wezyk? ma to wplyw taki, ze tak jak ja mam moze mi zapowietrzac??

a szczegoly opisu jak ja mam tu:
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=21181

???

← Pytania i problemy