Scooty napisał(a):NIe wiem jak bardzo w dlugosci rozni sie rurowiec od MC persona, ale ja przesunalem drazek do przodu bez odkrecania zaslepki (1303), ale obawiam sie ze macie mniej miejsca.
Z tulejka jest fajna zabawa, kiedys probowalem zalozyc ja na istniejacym drazku... hehe.
Bez niego to az dziwnie latwo poszlo.
Właśnie jestem po wymianie tulejki.
W rurowcu , nawet nie trzeba odkręcać zaslepki kosza na koło zapasowe ani zaślepki przedniego pasa.
W momencie wyjęcia drążka z samolotu , on już wypada z mocowania w którym jest tulejka.
Założyłem tulejkę w 2 minuty razem z drucikiem, potem wsuwałem drążek. ciężko wchodził ale zaparłem się rękami o rurowisko i nadgarstkami pchałem drążek , potem lekko obróciłem i znów wciskałem i szybko wskoczył na swoje miejsce.
Cała operacja trwała 30 minut.
Niestety wiecej zajmuje regulacja drążka i blaszki... w moim przypadku ciągle wbijając dwojkę wchodził wsteczny... nie mogłem znaleźć położenia odpowiedniego...i przez przypadek po raz drugi w historii tego garba wbiłem dwa biegi i wałek wybieraka mi wypadł z wybieraków... czeka mnie wyciąganie silnika i demontaż tylnego korpusu skrzyni żeby naprawić... ech
