karol napisał(a):podnoszenie na otworach podnosnika jest ok (jezeli blacha jest solidna i nie ma papierowych reperaturek tam). z przodu gorzej, ale przy solidnym nie zgnitym aucie nie ma z tym ZADNYCH problemow. nie jest to wyznacznik popeliny w kazdym bądź razie.
Masz racje - jesli blacha podlogi jest solidna i nie jest reperaturka to jest to okej. Czyli prawie niegdy nie jest to okej.
Jesli jest na reperaturkach (jak 85% Garbow) to owszem, mozna tak podniesc, i moze nawet uda sie nic nie pogiac, ale raczej trzeba sie spodziewac ze sie pognie. Nie mowie o zgnilkach, bo wtedy wyrwiesz te mocowania z podlogi.
IMO jesli ktos tak podnosi samochod to nie jest to dowod na to ze jest popeliniarz, ale na pewno dobrze o nim nie swiadczy.
Bo jak ktos Garba restaurowal (czyli go zna) i o niego dba, to raczej wybiera solidne miejsca, ktore sa przeciez tuz obok.
To jest bardzo malo istotny detal, ale czasem na takie detale warto zwracac uwage, bo moga cos zdradzic. A czasem nie maja one znaczenia
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

