szorti napisał(a):Powiem wam ze jak dla mnie... tak moglby wygladac New Beetle. Z wyjatkami typu te drzwi i blacha ryflowana na podlodze no i lampy a'la Mercedes.Ja bym wolał,żeby wyglądał tak:

Nieznośna lekkość butów
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje
szorti napisał(a):Powiem wam ze jak dla mnie... tak moglby wygladac New Beetle. Z wyjatkami typu te drzwi i blacha ryflowana na podlodze no i lampy a'la Mercedes.Ja bym wolał,żeby wyglądał tak:

mrówa napisał(a):Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
ADI napisał(a):Inna sprawa,że można to częściowo podciągnąć pod tuning garbusa (ale czy rzeźnicki? ), bo środkowa część nadwozia jest oryginalna.Niestety nie można... środkowy fragment nadwozia też jest wykonany z laminatu. Aczkolwiek znalazłem w sprzecie 2 fabryczne elementy: przednia szyba i jej wycieraczki... wiele bym dał by wszystko co ma taki kształt tak bajecznie się prowadziło
mario napisał(a):Już jakiś czas mnie korci żeby wypowiedzieć się w tym temacie forum. Może zabrzmi to źle ale denerwuje mnie większość Waszych wypowiedzi tutaj. Już samy tytuł moim zdaniem nie jest ok "rzeźnicki tuning garbusa". Dlaczego gro ludzi w tym temacie obśmiewa przerobione "garby". Przecież samochód to wyłącznie każdego indywidualna sprawa. Faktycznie nie które są fajniej zrobione innym już tego smaku zabrakło (jednak fantazja pozostałą:-). Moim zdaniem chyba ważne jest że garbus nie trafił do huty tylko nadal jeździ. Kiedyś w tym temacie też szeroka była dyskusja na temat kanapy domowej zrobionej z tyłu garbusa. A moim zdaniem to też bardzo ciekawy pomysł i kolejna cześć historii uratowana. Przecież to forum nie dotyczy tylko klasycznych/oryginalnych garbusów. Są na nim posiadacze trajek, buggy, które zawsze chętnie odwiedzają zloty i budzą na nich również zainteresowanie a czasem sensację. Jest tu też masa ludzi gdzie ich garbusy na 1/3 mili potrafią nie źle pozamiatać i nauczyć pokory nie jednego cwaniaka - a przecież to też przeróbka (i czasami rzeźnicka). Nie brakuje tez przyjaciół jeżdżących innymi oldtimerami, którym przeróbek też nie oszczędzono. Nie wiem może się ze mną nie zgodzicie ale dla manie najważniejsze to uratować każdego kolejnego garbusa i chyba nie jest aż tak bardzo istotne w jakiej postaci powróci on znowu do życia.Zgadzam się z tym co piszesz bo każdy z nas wkłada w nasze auta dużo pracy.I każdy zasługuje na szacunek co nie znaczy że każdemu z nas wszystko się musi podobać .Właśnie zamierzam wstawić zdjęcia z mojego remontu i moich przeróbek ale zastanawiam się jak mocno mnie zjedziecie.[Może nawet na zloty mnie nie wpuścicie.]Pozdrawiam
Ups chyba sie rozpisałem
dethim napisał(a):Qcyk napisał(a):mrówa napisał(a):Ja bym tym jeżdził na co dzień jest bardzo fajny mimo iż garbusa nie przypomina ale z pewnością nie jest monotonny jak wszystkie masowe wozidła.
Zdjęcie nie zachowało się
Osobiście mi się podoba.
wygląda jak nowe auto zainspirowane garbową linią dachu
Chrysler PT Cruiser wyglada podobnie i tez jest w stylu retro. Wiem bo sam jeżdze
Nurek napisał(a):Reszta fotek do ovala z rozowa podłogaCzytając to co piszecie to stwierdzam że w większości bardzo ludziom ZAZDROŚCICIE.Ten owal jest Super pomijając kolor podłogi.[Zwróćcie uwagę na to co macie w garażu a wtedy komentujcie ]Oj chyba się narażam.Ale dla mnie oryginalna kupa rdzy załatana żywicą pianką szpachle i pokryta pięknym lakierem nie będzie więcej warta od dobrze odnowionego choć nie oryginalnego Garba.
Cena: 23 500 EUR Przebieg: 1 500 km Rok produkcji: 1952 Moc: 70 kW / 95 KM Rodzaj paliwa: Benzyna Pierwsza rejestracja: 7/1952
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Tomkol napisał(a):Czytając to co piszecie to stwierdzam że w większości bardzo ludziom ZAZDROŚCICIE.Nie chcę się wypowiadać w imieniu innych na tym forum,ale obawiam się,że Twoja diagnoza może nie być jednak do końca trafiona
kupa rdzy załatana żywicą pianką szpachle i pokryta pięknym lakieremW sumie znakomita większość prezentowanych w tym temacie przeróbek właśnie z takich materiałów się składa w znaczej części
Tomkol napisał(a):no właśnie , porównaj tego garba z poprzednimi i sam sobie odpowiedz dlaczego ten jest fajny a te poprzednie nie są fajne ( pomińmy kolor podłogi , szpachle , żywice farbę i gumę do żucia bo na podstawie zdjęć trudno jest ocenic z czego to wszystko jest zrobione)Nurek napisał(a):Reszta fotek do ovala z rozowa podłogaCzytając to co piszecie to stwierdzam że w większości bardzo ludziom ZAZDROŚCICIE.Ten owal jest Super pomijając kolor podłogi.[Zwróćcie uwagę na to co macie w garażu a wtedy komentujcie ]Oj chyba się narażam.Ale dla mnie oryginalna kupa rdzy załatana żywicą pianką szpachle i pokryta pięknym lakierem nie będzie więcej warta od dobrze odnowionego choć nie oryginalnego Garba.
Cena: 23 500 EUR Przebieg: 1 500 km Rok produkcji: 1952 Moc: 70 kW / 95 KM Rodzaj paliwa: Benzyna Pierwsza rejestracja: 7/1952
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Tomkol napisał(a):Czytając to co piszecie to stwierdzam że w większości bardzo ludziom ZAZDROŚCICIE.Ten owal jest Super pomijając kolor podłogi.[Zwróćcie uwagę na to co macie w garażu a wtedy komentujcie ]Oj chyba się narażam.Ale dla mnie oryginalna kupa rdzy załatana żywicą pianką szpachle i pokryta pięknym lakierem nie będzie więcej warta od dobrze odnowionego choć nie oryginalnego Garba.
qubek napisał(a):Mysle ze ulatwilo by sprawe dodawanie do kazdego samochodu kartki z informacja, ile to poszlo w niego pieniedzy oraz ile za dany pojazd wedlug wlasciciela mozna by dostac na allegro/ebay. Wtedy wiadomo by bylo, komu nalezy sie szacun a kto niech spada.
vwandal napisał(a):Patrząc na cenę sprzedaży to z gumy kropelki i żywicy chyba nie jest zrobiony.Tomkol napisał(a):no właśnie , porównaj tego garba z poprzednimi i sam sobie odpowiedz dlaczego ten jest fajny a te poprzednie nie są fajne ( pomińmy kolor podłogi , szpachle , żywice farbę i gumę do żucia bo na podstawie zdjęć trudno jest ocenic z czego to wszystko jest zrobione)Nurek napisał(a):Reszta fotek do ovala z rozowa podłogaCzytając to co piszecie to stwierdzam że w większości bardzo ludziom ZAZDROŚCICIE.Ten owal jest Super pomijając kolor podłogi.[Zwróćcie uwagę na to co macie w garażu a wtedy komentujcie ]Oj chyba się narażam.Ale dla mnie oryginalna kupa rdzy załatana żywicą pianką szpachle i pokryta pięknym lakierem nie będzie więcej warta od dobrze odnowionego choć nie oryginalnego Garba.
Cena: 23 500 EUR Przebieg: 1 500 km Rok produkcji: 1952 Moc: 70 kW / 95 KM Rodzaj paliwa: Benzyna Pierwsza rejestracja: 7/1952
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Tomkol napisał(a):Ciężko mi pojąć o co właściwie się Tobie rozchodzi z tym ovalem.Mam wrażenie,że dobrałeś jednak ten przykład dość nieobiektywnie,bo on się trochę wyróżnia na tle przeciętnego wehikułu prezentowanego w tym wątkuvwandal napisał(a):Patrząc na cenę sprzedaży to z gumy kropelki i żywicy chyba nie jest zrobiony.Tomkol napisał(a):no właśnie , porównaj tego garba z poprzednimi i sam sobie odpowiedz dlaczego ten jest fajny a te poprzednie nie są fajne ( pomińmy kolor podłogi , szpachle , żywice farbę i gumę do żucia bo na podstawie zdjęć trudno jest ocenic z czego to wszystko jest zrobione)Nurek napisał(a):Reszta fotek do ovala z rozowa podłogaCzytając to co piszecie to stwierdzam że w większości bardzo ludziom ZAZDROŚCICIE.Ten owal jest Super pomijając kolor podłogi.[Zwróćcie uwagę na to co macie w garażu a wtedy komentujcie ]Oj chyba się narażam.Ale dla mnie oryginalna kupa rdzy załatana żywicą pianką szpachle i pokryta pięknym lakierem nie będzie więcej warta od dobrze odnowionego choć nie oryginalnego Garba.
Cena: 23 500 EUR Przebieg: 1 500 km Rok produkcji: 1952 Moc: 70 kW / 95 KM Rodzaj paliwa: Benzyna Pierwsza rejestracja: 7/1952
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się